Co prawda tracimy zdolność do dokładnego i ponownego przeżywania uczuć w pamięci, więc mogę tylko przypuszczać, że czuję teraz to, co za czasów walki z ITI. Miłość miłością, wierność wiernością, ale poważnie zastanawiam się nad bojkotem. Czuję wewnętrzną potrzebę.
Mioduski won!!!
Czekam na informacje grup kibicowskich o zdecydowanych działaniach, które pomogą pudlowi podjąć decyzję o sprzedaży klubu.
Jak nie od początku sezonu to kiedy?
Za swoją pracę otrzymuję wynagrodzenie, więc z zasady nie przyjmuję prezentów. Zapowiadam to zawsze przed różnymi okazjami. Są jednak wyjątki. Takie podziękowania są największą satysfakcją i motywacją.
@grzegurz@Przewodzik Grało się. Nawet tam świętowałem awans do wyższej ligi zdaje się. Orzeł się nazywaliśmy. Pamiętam jeszcze drużynę ZWKD - Zakochani w Kazimierzu Deynie 💪👆
Remonty dróg, mostów, torowisk w Warszawie kończą się zawsze tym samym. Zwężaniem, słupkowaniem. Najważniejsze stają się chore lewackie, ideologiczne założenia o ograniczeniu ruchu samochodów- C40
Remonty dróg, mostów, torowisk w Warszawie kończą się zawsze tym samym. Zwężaniem, słupkowaniem. Najważniejsze stają się chore lewackie, ideologiczne założenia o ograniczeniu ruchu samochodów- C40
❌Unia Europejska chce wprowadzić cyfrowe euro.
To nie jest zwykła nowa forma płatności.
To system, który może umożliwić monitorowanie transakcji, nakładanie limitów i stopniowe wypieranie gotówki z naszego życia.
Dziś to politycy i urzędnicy decydują, jak daleko posunie się ten projekt. Jutro konsekwencje tych decyzji mogą odczuć miliony Europejczyków.
To atak na Twoją wolność.
Bo gdy ktoś może kontrolować Twoje pieniądze, może kontrolować również:
• gdzie podróżujesz,
• co kupujesz,
• jak żyjesz,
• a nawet czy w ogóle możesz zapłacić.
Cyfrowe euro nie jest zwykłą zmianą technologiczną. To budowa systemu, w którym każda transakcja może stać się pozwoleniem wydawanym przez władzę.
Jeśli myślisz, że to Cię nie dotyczy, obejrzyj ten film.
A potem podpisz petycję. Link w komentarzu.
Za kilka miesięcy może być już za późno.
#cyfroweeuro #uniaeuropejska #wolność #euro #polska
@PUsiadek@KONFEDERACJA_@NowySwiat24@MarcinOST@RuchNarodowy@lukomski_sebito@BlankaBakiewicz
Tusk podczas polskiej prezydencji forsował narzędzia, które pomogą mu wygrać wybory w 2027 roku❗
Polska prezydencja przeforsowała w Radzie UE konkluzje dotyczące tzw. europejskiej tarczy demokracji. Brzmi poważnie i neutralnie. W praktyce — Tusk zadbał o zbudowanie unijnej infrastruktury, którą będzie mógł wykorzystać przeciwko opozycji przed wyborami parlamentarnymi.
To europejska pałka demokracji.
To zestaw narzędzi dający władzy możliwość walki z "dezinformacją" — czyli z każdym przekazem, który uzna za niewygodny. W zestawie:
◾ Digital Services Act — platformy muszą usuwać treści na żądanie "zaufanych sygnalizatorów"
◾ Regulacje reklamy politycznej — szeroka definicja "przekazu politycznego" obejmuje organizacje konserwatywne i kościelne
◾ Szybki System Reagowania — sieć weryfikatorów flagujących treści przed wyborami
◾ Ustawa o AI — dodatkowe narzędzia nadzoru nad treściami cyfrowymi
Ten sam system podczas węgierskich wyborów w marcu 2026 roku flagował konserwatywne profile jako "dezinformację" przez sieć 44 weryfikatorów wybranych przez Komisję Europejską.
Do tego pieniądze. Komisja Europejska tworzy nowy fundusz "AgoraEU" łączący wszystkie dotychczasowe programy finansowania NGO. Budżet: 8,6 miliarda euro — o 36 procent więcej niż w poprzedniej perspektywie. Mniej przejrzystości, więcej uznaniowości Komisji przy przydziale środków.
Kto dostanie te pieniądze? Organizacje "społeczeństwa obywatelskiego" — czyli dokładnie te NGO, które sprzyjają rządzącej koalicji i promują agendę lewicowo-liberalną.
Polska ma wybory w 2027 roku. Tusk zadbał, żeby przed nimi działał unijny system walki z "dezinformacją," unijne finansowanie sprzyjających NGO i unijny mandat do ingerencji w przestrzeń informacyjną. Wszystko pod szyldem "obrony demokracji."