Wiceprezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce (@_klrwp_).
Specjalista medycyny rodzinnej i geriatrii.
Miłośnik zdrowego stylu życia.
Opinie prywatne.
"Lekarz umarłych przystąpił obojętnie do zwłok, podniósł zasłonę, okrywającą twarz zmarłej dzieweczki i dotknął powierzchownie, końcami palców jej oczu, uszu i ust.
Lekarz umarłych wypełnił formularz, zezwalający na pochowanie zwłok i wyszedł pośpiesznie, odprowadzony do drzwi przez d‘Avrigny‘ego."
To fragment powieści "Hrabia Monte Christo" osadzonej w realiach XIX wieku.
Już wtedy funkcjonował zawód koronera, lekarza stwierdzającego zgon.
W Polsce od wielu lat nie możemy się doczekać jasnych przepisów dotyczących stwierdzania zgonu.
Starostwa powiatowe tylko w niektórych regionach zatrudniają odpowiednich lekarzy.
Rodziny zmarłych w kryzysowej sytuacji zamiast skupić sie na żałobie szukają lekarza, który mógłby stwierdzić zgon.
Oczywiście zgadzam się, choć w gabinecie ta komunikacja nie zawsze musi być taka formalna i prezycyjna.
Myślę, że najważniejsze jest to, żeby była skuteczna. Każdy z nas jest inny i potrzebuje też innej formy komunikacji, która do nas "przemówi".
W tym konkretnym wypadku zakończyło sie prośbą o przepisanie leków, obietnicą domowych pomiarów ciśnienia i wykonania kontrolnych badań.
Z gabinetu lekarza rodzinnego:
Ma pan bardzo wysokie ciśnienie, od wielu miesięcy nie brał pan leków...
Panie doktorze, a czy można żyć z nadciśnieniem i nie brać leków?
Oczywiście, że można. Żyje się po prostu krócej.
Maj to miesiąc mierzenia ciśnienia.
Zmierzcie też swoje!
Najzabawniejsze w wotum nieufności dla Pani Minister @MZ_GOV_PL złożonym przez @pisorgpl jest fakt, że problemy finansowe @NFZ_GOV_PL zaczęły się za czasów rządów PIS i wynikały https://t.co/8dXqLvKdOm. z obciążenia NFZ świadczeniami finansowanymi wcześniej przez budżet państwa:
- ratownictwo medyczne (ZRM) – ok. 3,6 mld zł
- bezpłatne leki dla seniorów (75+) i kobiet w ciąży – ok. 1,1 mld zł
- programy lekowe i programy polityki zdrowotnej (np. hemofilia, HIV) – ok. 0,8 mld zł
- szczepienia obowiązkowe – ok. 0,4 mld zł
- świadczenia wysokospecjalistyczne – ok. 0,2 mld zł
- składki zdrowotne opłacane wcześniej przez budżet (osoby nieubezpieczone posiadające prawo doświadczeń) – ok. 1 mld zł
➡️ Łącznie: ok. 7,1 mld zł rocznie przeniesione na NFZ
Przede wszystkim trzeba stworzyć system w którym @NFZ_GOV_PL ma zapewnione stabilne finansowanie.
Obecnie jedynie 80% budżetu NFZ pokrywa składka zdrowotna. Te brakujące 20% zawsze będzie problemem, jeżeli nie zapewnimy stałego finansowania.
Można to zrobić przez wzrost składki zdrowotnej lub zapewnienie budżetowego finansowania części świadczeń.
@PacynaAdrian@PUsiadek@rynekzdrowia Usługi zewnętrzne to też catering, sprzątanie, ochrona itd.
Większość usługi zewnętrznych to faktycznie usługi medyczne (jest taka informacja w raporcie), ale brakuje informacji jakie to usługi i jaki odsetek z nich to kontrakty z lekarzami, pielęgniarkami...
Muszę powiedzieć, że tutaj zgadzam się z @krzysztofbukiel
Warto przeczytać cały artykuł.
Sam proces może się okazać bardzo skomplikowany, bo wypychając lekarzy na umowy kontraktowe stworzyliśmy z nich przesiębiorców, których nie obowiązują przepisy prawa pracy.
https://t.co/LVX74EBFzG
@JoannaWicha@NFZ_GOV_PL Składka zdrowotna właściwie jest formą podatku.
Problemem nie jest fakt jak ją nawiemy, tylko jaki będzie miała wolumen.
Problemem jest też narastająca dysproporcja pomiędzy płatnikami składki a jej beneficjentami, co z kolei wynika ze starzenia się spoleczeństwa.
@JacynaWitt@PUsiadek@rynekzdrowia Nie wiemy jaki odsetek usług medycznych zewnętrznych to kontrakty.
Nie wszystkie usługi zewnętrzne to usługi medyczne, choć zdecydowana wiekszość.
Gdyby założyć że 100 procent usługi medycznych to kontrakty, to mamy nieco ponad 70 procent łączonych kosztów operacyjnych.
Tak, w dokumencie źródłowym znajdziemy:
Usługi medyczne: "obejmują one https://t.co/8dXqLvKdOm. koszty usług diagnostycznych, sprzątania, ochrony, obsługi informatycznej, cateringu oraz świadczeń medycznych realizowanych przez podmioty zewnętrzne. Największy udział w tej grupie stanowiły usługi medyczne obce, które osiągnęły poziom blisko 7,8 mld zł, co odpowiadało 25,3% wszystkich kosztów operacyjnych."
Część z tej wartości to rzeczywiście kontrakty, w tym lekarskie. Nie wiemy jakie są proporcje.
Inna prawa to, że te wynagrodzenia nie podlegają pod ustawę i nie muszą byc waloryzowane zgodnie z nią.
.@NaczelnaL podkreśla, że opisane działania @NFZ_GOV_PL mogą stanowić przejaw nadużywania pozycji dominującej na rynku organizowania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W związku z tym samorząd lekarski zwrócił się do @UOKiKgovPL o podjęcie odpowiednich działań w celu ochrony konkurencji oraz interesów pacjentów.
https://t.co/bX9iiUjMjM