@millusinsky Zero zdziwienia. Przecież tuż przed II WŚ polska inteligencja w większości zajmowała się głównie odżydzaniem uniwersytetów, izb prawniczych itd.
@mr_zvbr Od dłuższego czasu mam podejrzenie, że Tusk już tak gardzi intelektem swoich wyborców, że leci ze spinami z dupy wymyślnymi na poczekaniu. "A chuj, nie będę sprawdzał, lecę na ostro"
@McKamnez@SekretarzXXL Mlodopolanie to w większości endecy. Endecy byli bardziej progresywni gospodarczo (górny próg PIT 50%, CIT 40%; sanacja - deregulacja). A pogarda jest charakterystyczna dla polskich elit w ogóle. A że to endecy byli uważani za ciemnogród - odsyłam do książki "Sen o władzy" Nałęcz
@McKamnez@SekretarzXXL Myślę, że POPiS to ogólnie wszystko co najgorsze z sanacji i endecji, ale to sanacja uważała się za "zachodnią" i "postępową" (i miała poparcie z Zachodu, endecja -za swoją rasistowską szurię- była na marginesie Europy). Endecja z Piastem reprezentowała "lud"
@McKamnez@SekretarzXXL zasadniczo na sanację i międzywojennego Piłsudskiego powołuje się Tusk w swoje pracy magisterskiej i przedstawia go jako swojego największego idola; a PiS powołuje się na wszystko, od Gierka aż po ONR; ogólnie PiS jest bliższy endecji, a PO sanacji
Tylko 30 proc. polskich uczniów o niskim statusie społeczno-ekonomicznym planuje ukończenie studiów. To najmniejszy odsetek wśród krajów OECD.
Status społeczny, bardziej niż umiejętności, determinuje w Polsce uzyskanie wykształcenia. Zgubieni Einsteinowie są porzuceni przez 🇵🇱.