Rozmowy o krypto WCIĄŻ często przypominają dyskusje jak ta poniżej
Ludziom w głowie się nie mieściło jak to możliwe, że iPhone będzie to połączenie iPoda i telefonu...
Debatowanie nad nową technologią, której większość jeszcze nie rozumie, ZAWSZE wygląda tak samo i dopiero po czasie nabiera sensu.
Elektryczność, samochody, internet, email, social media, telefony komórkowe czy teraz kryptowaluty...
Debaty zawsze były i są takie same
Technologia zawsze wygrywa z ignorancją
Kto zrozumie to szybciej wygrywa
Na altcoinach w dniu dzisiejszym mamy istny pogrom 🛑
Dlaczego tak jest i co możemy zrobić, żeby w przyszłości na takich sytuacjach zyskać, zamiast stracić? ✅
Zapraszam do wpisu 👇
Po pierwsze zaznaczyć należy, że nigdy altcoiny nie powinny stanowić trzonu naszego portfolio.
To jest dodatek, a nie karta przetargowa do kryptowalutowego nieba.
Tak samo jak na giełdzie - nie inwestujecie w startupy stworzone przez dwóch 18 latków, a raczej w sprawdzone i duże firmy z historią. Wybieracie Wig20 i SP500, licząc przy tym na stabilny, 10-15% wzrost majątku rok do roku, zamiast liczyć na to, że jakiś mega nowy projekt na wczesnym etapie rozwoju zmieni Wasze życie.
Zachowanie odpowiednich, zdrowych proporcji to elementarna podstawa.
Te czasy, gdy ludzie zarabiali krocie na altcoinach może nie minęły (na własnym przykładzie z ostatnich 2 lat niejednokrotnie się uśmiechnąłem po sprzedaży czegoś na x30), ale takie projekty są coraz bardziej nieuchwytne.
Kiedyś prawie każdy generował ogromne zwroty z inwestycji, sięgające do 10000-20000%, to serio bywała reguła dwóch poprzednich cykli rynkowych.
Jednak, tak jak wspomniałem rynek krypto z założenia nie powinien w Waszych głowach różnić się dużo od tego, co robicie i jak inwestujecie na codzień.
Dalej będzie dało zarobić się tutaj absurdalnie duże pieniądze, ale nie w momencie gdy trzymamy 80% portfolio w wątpliwej jakości altcoinach, bo to się przekłada na problematykę z którą każdy z Was mierzyć musi się dzisiaj w momencie tak mocnych spadków.
Co z tego, że te altcoiny zrobią może kiedyś x10, jeżeli po drodze spadną jeszcze o 90% (jak widzicie, było to możliwe wśród niektórych w trakcie ostatnich kilku miesięcy). Lepiej w moim mniemaniu mieć Bitcoina i Ethereum, które sobie upłynnimy w takie dni jak dzisiaj (na spadku kolejno 3 i 5% wartości) i zakupimy za to alty, które spadły o 20-30%.
Tutaj jak na wojnie, bez odpowiedniej taktyki i planu który jest pieczołowicie realizowany, nie ugramy zbyt wiele. Nikt nie powiedział, że ten rynek jest łatwy w obyciu i można na nim od tak zarobić ogromne pieniądze.
Gdyby tak było, to każdy by mógł tutaj prosperować i budować wielkie majątki na następne pokolenia.
Ten rynek to gra liczb, emocji ludzi i starcie poszczególnych taktyk.
Na koniec dnia okaże się kto miał racje.
Nikogo nie obchodzi w jakiej sytuacje majątkowej jesteście, czy jakie macie problemy związane z pieniędzmi.
Tak samo jak Wasze marzenia związane z pieniędzmi i konkretne pułapy finansowe które chcecie osiągnąć są pułapką, a nie motorem napędowym.
To może być pomocne w pracy na którą mamy wpływ (czyli np. zapracujemy na awans, wyrobimy więcej godzin - bo mamy cel), ale na rynku krypto jest to zgubne i wygrywają tutaj osoby, które są w stanie w pełni się zdystansować, inwestycje potraktować czysto finansowo i nie wiązać z nią żadnych większych nadziei.
Jak zarobimy to fajnie, ale jak krypto hipotetycznie upadnie to nic, będą inne okazje - z takim podejście operuje się tutaj diametralnie łatwiej i wywraca to podejście do góry nogami.
Więc reasumując, jeżeli jesteście w fazie bessy, szukania wyceny i ogólnej problematyki branżowej popakowani w wątpliwej jakości projekty (lub nawet te większe), które są bardzo reaktywne na złe informacje płynące do nas ze świata, to zastanówcie się czy to na pewno dobra droga.
Czy nie lepiej zarabiać sobię w skali roku, krok po kroku budując sobie prywatny skarbiec nie do zmuchnięcia, czy jednak zdajecie się na łaskę losu i traktujecie swoją obecność tutaj jak grę w kasynie?
Nie chcę Wam dzisiaj wklepywać powtarzanych przez wszystkich formułek, jak to fajnie mieć USDT czy inne stablecoiny w zanadrzu, bo prawda jest taka, że nikt nie będzie czekał w nieskończoność na zakupy i przecież finansowanie swojego portfolio też jest ograniczone do kwoty, której akumulacja zajęła dłuższy okres i nie wyczarujecie sobie stablecoinów na DCA od tak.
⚠️ Dzisiejszy przekaz jest trochę bardziej kompleksowy.
🟩 RESZTA W KOMENTARZU 👇👇👇
W końcu jest! 💥
Jak zacząć swoją drogę na YT od 0 do 10000 pln/msc dzięki AI? 🤖
Prawie 70 stron A4, DARMOWEJ wiedzy o AI i prowadzeniu kanału na YT w formie PDF!
Jak go odebrać? ⬇️
1️⃣ Obserwuj @MarekStiller
2️⃣ Re-tweet tego postu
3️⃣ Napisz w komentarzu „EBOOK”
4️⃣ Wyślij mi wiadomość prywatną, również o treści "EBOOK", a ja wyślę Ci PDF
Dzięki temu będę mógł napisać do wszystkich z Was i wysłać bezpłatnego ebooka w wiadomościach prywatnych, zainteresowanym osobom z mojej społeczności 📩
🌪️ Jest to zbiór dobrych praktyk i dokładna instrukcja, jak operować w tej niszy i wykorzystać jakże ciekawe technologicznie czasy, w których żyjemy.
⁃80 godzin pisania
⁃12 tygodni wyzwania
⁃20+ opisanych narzędzi
W języku polskim brakowało tak skrupulatnego opracowania tematu, więc je zrobiłem.
Nawet anglojęzyczne źródła ograniczają się do 10 minutowego filmu na YT lub kilku akapitów na ten temat.
Poczyniłem więc solidną agregację oraz temat wzbogaciłem o własne przemyślenia i doświadczenia branżowe.
Zapraszam każdą osobę zainteresowaną do odbioru PDF’a.
👉 Nie wiesz o co chodzi?
Rozwiń poprzednie posty z tej serii, znajdziesz je na moim profilu.
⚠️ Sprawdź mój komentarz pod tym postem, czeka tam na Ciebie istotna informacja.
Wczoraj dzień żartów, a dziś pora powrócić do felietonów. W tym na tapetę biorę sprawę Ripple vs SEC i jej wpływ na środowisko kryptowalut. Oczywiście w skrócie. Chyba tylko #bitcoin ma to gdzieś.
Jak zapewne wszyscy wiecie, amerykańska agencja giełd i papierów wartościowych, w skrócie SEC, pozwała firmę Ripple o nielegalną i niezarejestrowaną emisję papierów wartościowych, w postaci tokenu XRP. Sprawa oczywiście trafiła do sądu i od razu wzbudziła spore emocje.
Giełdy zaczęły usuwać XRP, a cena zanurkowała. Wszyscy myśleli, że to koniec, jednak Ripple postanowiło walczyć. Spójrzmy jednak na argumenty obydwu stron.
SEC twierdzi, że Ripple wyemitowało papier wartościowy w postaci XRP, bez zarejestrowania go w SECu i otrzymania odpowiedniej zgody. Ripple twierdzi, że XRP papierem wartościowym nie jest, podobnie jak Ethereum i nie musiało tego robić.
SEC powołuje się na przepisy z 1934 roku, Ripple twierdzi, że próbowało kontaktować się z SEC, emisja była w 2013 roku i SEC przez tyle lat nie miał z tym problemu. Powołują się na podobieństwo do ethera, którzy przez CTFC został uznany za commodity i podobno nie podlega pod SEC. Sam jednak szef SEC - Gary Gensler, twierdzi że tylko bitcoin nie jest papierem wartościowym.
Jak to wszystko może wpłynąć na rynek krypto? Jedni twierdzą, że nie ma znaczenia, ja jednak uważam, że ma i to całkiem spory wpływ.
Jeżeli wygra SEC, to Gary Gesler utwierdzi się w przekonaniu, że jego działania są słuszne i będzie coraz śmielej atakował projekty crypto. Wszak w USA stosuje się prawo precedensu.
Jeżeli wygra Ripple, to SEC dostanie po łapkach i być może jego apetyt na sypanie kar na lewo i prawo zostanie ograniczony. A może i sam Gensler straci stołek, chociaż odwołać go może podobno tylko sam Biden. W samym SECu nie ma też pełnej zgody i zdania są podzielone.
Wyszło to w pewnych wewnętrznych mailach SECu, które są dowodem w sprawie, a które SEC usilnie starał się zablokować w sądzie. Dodatkowo jest też wypowiedź byłego komisarza, który twierdził, że XRP to nie jest security.
W samym środowisku krypto sprawa budzi skrajne emocje. Zwolennicy XRP uważają, że ich projekt jest jak Ordon na Reducie i bronie całego środowiska (chociaż historia Ordona była nieco inna niż ta z wiersza). Przeciwnicy zaś, uważają że XRP to banksterski coin, który w ogóle kryptowalutą nie jest i trzeba go dojechać. Sprawa trwa, ale w tym roku ma się zakończyć.
Ja osobiście obstawiam, iż Ripple ma mocne karty i ma duże szanse wygrać tę batalię, a to co ostatnio robi SEC to kuriozum. Gensler wygląda jakby dostał wścieklizny, ku uciesze wieszczy apokalipsy. Do tego działa wybiórczo. Jedni są dobrzy, inni są źli, chociaż wszyscy robią to samo.
Największym problemem jest tutaj działanie władz USA, które obiecują, dyskutują, a przepisów jak nie było tak nie ma. Czasami zastanawiam, czy to nie jest celowe działa i ktoś ma w tym interes. Obserwują jednak działania Wall Street, wie już, że kryptowaluty z nami zostaną i nich ich nie zablokuje.
A jak sądzicie Wy? Obserwujecie temat? Granie pod niego? A może macie to gdzieś? Czy uważacie, że wygrana Ripple ma znaczenie? Dajcie znać!
Na koniec dziękuję Wam za wszystkie serduszka, komentarze i podanie tego felietonu dalej. Widzimy się wieczorem!
Nĭ hăo! Jak wykorzystać to, że Chiny i Hong Kong pompują wiele altcoinów? Jak można z tego skorzystać? Kogo obserwować? Na co uważać? Zapraszam!
#HongKong#Chiny#ChineseAlpha#Bitcoin#Altcoins
https://t.co/HNCbCsZVWA
Startupy Web3 pozyskały 185 milionów $ w zeszłym tygodniu.
TYLKO w zeszłym tygodniu.
Rekordzista, @taurus_hq otrzymał 65 MLN $
A niektórzy wciąż mówią, że Web3 to chwilowy trend…
Keanu Reeves ma pewne obawy dot. technologii umożliwiającej tworzenie cyfrowych wizerunków aktorów i deepfake’ów. Dodaje do tego pewną teorię spiskową. Twierdzi, że za wszystkim stoi „korpokracja”, która „chce wszystko kontrolować”. https://t.co/AmJ4zCDV4w