🇩🇪 Heidelberg. W przeciagu niecałych pół godziny 24-letni Gambijczyk w próbował zgwałcić trzy kobiety, ciągnąc je w stronę pola kukurydzy koło cmentarza. Wszystkie ofiary się wyrwały. Podczas aresztowania chwycił policjantkę za krocze. Policja sprawdza, czy tego dnia nie było więcej ofiar.
Gdy Polak w Bielsku-Białej w autobusie zwyzywa ukraińskie dziecko, ludzie Tuska i Czarzastego, politycy i dziennikarze robią awanturę na całą Polskę, rozpaczają nad Polską nienawiścią, ksenofobią i przemocą, a policja błyskawicznie zatrzymuje sprawcę.
Gdy w Suwałkach Ukrainiec połamał polskiemu dziecku czaszkę, w mediach cisza, a policja zaczyna nachodzić ofiarę napaści.
Po moim wczorajszym materiale o tej bulwersującej sytuacji, pojawił się tylko jeden artykuł na lokalnym portalu.
Wszyscy siedzą cicho. Bo nie pasuje im to do narracji, bo ofiarą jest polskie dziecko. Bo pokazuje do jakich absurdów prowadzą wdrażane przez nich przepisy o mowie nienawiści.
Obcokrajowcy nie mogą się chować za swoją narodowością. Państwo polskie ma ścigać sprawców przemocy, niezależnie od ich narodowości. Nie można chronić napastników tylko dlatego, że są obcokrajowcami!
W Polsce nie ma przyzwolenia na sytuację z Wielkiej Brytanii. Nie będziemy tolerować przemocy, nie będzie zasłaniania się narodowością, nie będzie oskarżania Polaków o mowę nienawiści. Nie pozwolimy na to!
🇨🇿 Brno. Na ulicy naprzeciw dworca kolejowego doszło do napaści na grupę osób (rodzinę wg niektórych źródeł). Straż miejska pojawiła się natychmiast, obezwładniła sprawcę i aresztowała go. Na razie nie ma informacji w medach o tożsamości sprawcy.
🇺🇦 Skandal w Suwałkach! Ukrainiec dotkliwie pobił polskiego nastolatka – złamane kości oczodołu. A polska policja i kuratorzy zajęli się... ofiarą! Bo Ukraińcy złożyli doniesienie o "ksenofobii". Polskie państwo chroni obcych, a swoich zostawia. Wstyd
https://t.co/61jUa1caLQ
🇵🇱 Rzeszów. Po zgłoszeniach mieszkańców 21 sierpnia na osiedlu Kmity pracownicy administracji zamalowali graffiti z hasłem „White Lives Matter” znajdujące się tam od czerwca jako mural pamięci Henry’ego Nowaka.
Policja zabezpieczyła monitoring i skierowała sprawę do prokuratury z art. 257 kk czyli o zarzuty publicznego znieważenia grupy ludności z powodu przynależności rasowej. Autorom „rasistowskiego napisu” grozi do 3 lat więzienia.
Czyli tak, kiedy Bielsku ukraińska dziewczyna została skrzyczana, mieliśmy reakcje ministerstw, premiera, posłów i ambasady ukraińskiej.
W Suwałkach Ukrainiec rozbił czaszkę polskiemu dziecku. Zero reakcji kogokolwiek z powyższych, mimo, że to nasi przedstawiciele. „Nasi”…
🚨12 letni Polak porwany boso przez brytyjską policję na oczach rodziny.
Powód? Murzyn stwierdził, że został okradziony przez Polaka.
SKANDAL W LIVERPOOLU!
Brytyjska policja złamała rękę 12-letniemu polskiemu chłopcu! Matka w kajdankach, dziecko w szpitalu, a funkcjonariusze z bronią na miejscu, gdzie były dzieci!
Wojtek Krysiński (dwa dni później skończył 13 lat) trafił do szpitala ze złamanym nadgarstkiem po interwencji policji. Gips na kilka tygodni, trauma na całe życie. A wszystko zaczęło się od sąsiedzkiego konfliktu z 13-letnim chłopcem z Nigerii, który – według relacji rodziny – wcześniej miał kraść słodycze i rzeczy, a potem wezwał gliniarzy.
Jeden policjant o 22:00, potem cała armia – 10–12 funkcjonariuszy, na koniec uzbrojona jednostka z bronią palną. Matka Angelika zakuta w kajdanki i szarpana na oczach dzieci. Syn bosy wyciągnięty do radiowozu. Ojciec nie dostał nawet informacji, dokąd go zabierają. A gdy już odbierał zapłakanego Wojtka – ręka złamana przez policjanta (numer służbowy 1301).
„Baliśmy się policji” – mówi matka. I nie dziwi. Sąsiedzi Brytyjczycy wyszli bronić Polaków, a dziecko zamiast pomocy dostało dodatkowe pół godziny opóźnienia do szpitala, bo policja kontrolowała samochód.
Rodzina ma nagrania całej interwencji. Prawnicy od praw człowieka już interweniują.
Dość płacenia za ten absurd! Złożyliśmy w Sejmie projekt całkowitej likwidacji systemu kaucyjnego. To podręcznikowy przykład, jak ideologiczne zacietrzewienie Brukseli i bezmyślność polskiego rządu z premierem Tuskiem i minister Hennig-Kloską na czele uderzają wprost w portfele polskich rodzin.
Miał być ekologiczny skok w nowoczesność, a mamy drożyznę, biurokrację i ogromną uciążliwość dla obywateli. Nie będziemy pudrować tego trupa – ten bubel musi po prostu zniknąć.
❌ Ukryty podatek dla rodzin: kaucja to w praktyce dodatkowa opłata, która drenuje Wasze kieszenie. Przeciętna 4-osobowa rodzina „zamraża” rocznie od 240 do nawet 300 złotych, których często nigdy nie odzyskuje.
❌ Drastyczne podwyżki za śmieci: gminy straciły najbardziej wartościowe surowce (PET i aluminium), które wcześniej finansowały recykling. Efekt? W Warszawie opłaty dla domów wielorodzinnych skoczyły z 60 do 85 złotych, a w Krakowie z 27 do 35 złotych. Płacicie dwa razy: w kaucji i w wyższych rachunkach.
❌ Techniczna klapa: według danych sieci handlowych aż 35% zwrotów jest odrzucanych przez automaty. Wystarczy lekko uszkodzona etykieta i Twoje pieniądze przepadają, a butelka i tak ląduje w zwykłym koszu.
❌ Logistyczny absurd: zamiast zgnieść butelkę i wyrzucić do żółtego worka, musicie magazynować w domach całe wory niezgniecionego plastiku i wozić je do sklepów. W sortowniach te butelki i tak są przecież zgniatane!
❌ Wykluczenie seniorów i mieszkańców wsi: automaty stoją głównie w dużych miastach. Emeryt z mniejszej miejscowości musi spalić paliwo i przejechać kilkanaście kilometrów, żeby odzyskać parę złotych kaucji. Gdzie tu ekologia i sens?
Ten system nie służy planecie, tylko prywatnym operatorom, do których trafiają pieniądze z nieodebranych kaucji. Polska ma już system selektywnej zbiórki, trzeba go wzmacniać, a nie budować obok niego drogiego i niewydolnego potworka, który kosztuje nas miliardy.
To rządy PiS i obecnej koalicji zaserwowali nam tę udrękę. Niech wszyscy dowiedzą się, jak próbuje się nas nabijać w butelkę pod płaszczykiem ekologii. 📢
Polecam poczytać jak rozchodzą się wśród przestępców miliardy z budżetowych pieniędzy, rozdawane pod szczytnymi środowiskowymi pretekstami.
W mojej ocenie politycy selekcjonowani w demokracji są zbyt głupi i zbyt słabi aby upilnować tak dużych pieniędzy i tak skomplikowanych programów dlatego należy się oprzeć pseudomoralnej pokusie i nie tworzyć takich programów jak te niżej opisane.
Brak programu = brak okazji do rozkradania kasy.
Jeden z moich respondentów tak to opisał:
"Plemię stepowe. Przyjdą, wszystko zjedzą, zniszczą, obsrają w koło i idą szukać następnego miejsca. A jeżeli czegoś nie umieją, nie rozumieją, lub zazdroszczą, wkracza bestialstwo i agresja." - co sądzicie o tej chrakterystyce pewnej nacji?
🇪🇸 Walencja. 26-letni Algierczyk Said Leksili, przebywający nielegalnie w Hiszpanii od 2020 r., został oskarżony o zgwałcenie bezdomnej. 22 i 23 lipca dwukrotnie wszedł do jej namiotu i ją zgwałcił.
To ten sam wiralowy agresor, który dzień później, 24 lipca, brutalnie pobił 47-łatka na ulicy w dzielnicy San Marcelino, wprawiając go w stan śpiączki (filmik).
Miał na koncie 18 zatrzymań, w tym połowę za czyny z użyciem przemocy. Wydano wcześniej wobec niego nakaz deportacji, który nigdy nie został wykonany. Obecnie przebywa w areszcie tymczasowym.
Piękna nitka. Jak przymykać oczy na oszustwa (za które wy płacicie kupując np. pralkę), a potem jeszcze dać MILIARD ZŁOTYCH dotacji. To co się w tym kraju dzieje to jest po prostu kuriozum. Takie nagromadzenie złodziejstwa, że aż mamy znieczulicę - czyli raj dla oszustów.
@donaldtusk Donald Tusk za każdym razem gdy wybija kolejne szambo jego politycznej ekipy. Dziś na tapecie wyciek danych 19 mln Polaków, wczoraj kradzież środków dla powodzian. Co będzie jutro?
🇬🇧 Liverpool. Imigranci z Nigerii oskarżyli 12-letniego polskiego chłopca (Wojtka) o kradzież. Okazało się, że Nigeryjczycy kłamali.
Polska matka (Angelika) nie chciała zostawić swojego nieletniego syna samego z policjantem.
Więc policjant zaatakował Polkę. Następnie aresztował.
Wkrótce na syrenach przyjechało kilka radiowozów.
Policjanci zabrali matkę i syna. Nie pozwolili Wojtkowi zabrać nawet butów. Zabrali go boso.
Policjanci następnie złamali Wojtkowi nadgarstek! Wojtek nosi teraz gips. Cierpi także na poważną traumę.
A TERAZ UWAGA‼️ Do domu tej polskiej rodziny często przychodził 13-letni imigrant z Nigerii (Sean). Mieszkał w pobliskim mieszkaniu socjalnym.
Młody Nigeryjczyk często okradał Polaków! Mimo tego Polacy nadal pozwalali mu przychodzić do domu i bawić się z ich dziećmi.
Ale jednego dnia młody Nigeryjczyk okradł stację benzynową (duża ilość słodyczy).
Po tym zdarzeniu Polacy zabronili Nigeryjczykowi przychodzić do ich domu.
Więc rodzina młodego nigeryjskiego złodzieja oskarżyli Polaków o... kradzież (kłamali). Wezwali policję.
Brytyjska policja błyskawicznie i brutalnie zajęła się Polakami.
Ale Polacy i tak mieli dużo szczęścia‼️ Bo gdyby ich czarni sąsiedzi oskarżyli ich o rasizm...