Mam poczucie, że widzimy ostateczne zerwanie z 🇨🇳 doktryną "ukrywaniem potencjału" Deng Xiaopinga. Przyszły nowe Chiny, które nikomu się nie kłaniają.
Kilka refleksji z tygodniowego pobytu w Azji, w tym serii rozmów w Pekinie 👇
Mówiąc krótko, myślę, że przez 10 lat moich rozmów z Chińczykami nie widziałem tak ogromnej pewności siebie, poczucia siły i górowania nad innymi, jak teraz. Wśród ekspertów, dyplomatów, funkcjonariuszy Partii.
A przede wszystkim - nie widziałem takiej jasności co do 🇨🇳 intencji. Zwykle nasza praca polega na przebijaniu się przez całe pokłady partyjnej linii o "pokojowym wzroście Chin" czy "neutralności wobec Rosji", by dopiero - operując argumentami, prowokując - wyciągnąć z rozmówcy, co na prawdę myśli. Tym razem, przychodzi samo - i jest dość porazające.
Kilka tez z rozmów:
O sporach terytorialnych w regionie: Pora byście zaczęli żyć w nowej rzeczywiści, nie starej rzeczywistości. Nie słuchajcie już starych potęg, tylko nowej potęgi. A tą potęgą są Chiny. Rozmawiamy o prawie morza (UNCLOS) już 20 lat, to do niczego nie prowadzi. Prawda jest taka, że mamy siłę militarną i wygramy, musicie uznać wszystkie nasze roszczenia na Morzu Południowochińskim. Kiedy słoń idzie, to może podeptać mrówki. Powinien myśleć o losie mrówek, ale nie miejcie do niego pretensji.
O celach gospodarczych: Najnowszy Plan Pięcioletni ma jeden cel: przygotować chińska gospodarkę na konfrontacje z USA. Chodzi o stworzenie autonomiczne go systemu przemysłowego, odpornego na wstrząsy. Kiedy wygramy konkurencję technologiczną i przemysłową z USA, "pokojowe zjednoczenie" z Tajwanem się dokona samo, bo nikt nie będzie nawet próbował. To "preferowana opcja", ale kwestia Tajwanu i tak będzie rozwiązana w ciągu 10 lat. Jeśli Europa chce dalej u nas zarabiać, niech inwestuje w te zdolności i zasypie luki technologiczne, które są nam potrzebne z tej perspektywy. A jak nie, to idźcie śladem paru japońskich firm, które sprzedają w Chinach tanie fast-foody, tak sobie zarobicie.
O rozwoju broni nuklearnej (Chiny do 2035 r chcą mieć parytet w broni strategicznej z USA i Rosją): Tak, rozwijamy zdolności, ale to nie wpłynie na naszą doktrynę "no first use". Dlaczego? Bo mamy już dominację konwencjonalną na Zachodnim Pacyfiku, więc strategiczna broń jądrowa potrzebna nam jest do jednego - wybicia USA z głowy pomysłu, że będą w stanie zatrzymać konwencjonalną wojnę poprzez ograniczone uderzenie jądrowe na nas. Więc rozbudowa naszych sił strategicznych w zasadzie stabilizuje sytuację w tym obszarze.
To parę obrazków z części rozmów, które były w formule Chatham House (można cytować, ale bez wskazania autora słów).
Do tego dodam ogólny wniosek z kilkunastu rozmów w Pekinie, nakierowanych na znalezienie wyjścia z konfliktu UE-Chiny: marne szanse. Zasadniczo jako wstepny warunek rozmów Chińczycy podają bezwarunkową kapitulacje UE: wycofanie z ceł, postępowań antysubsydyjnych, kontroli eksportu, koordynacji z USA, zmianę retoryki. A jak słabych kart Europa nie miałaby w ręku, to coraz bardziej mamy przekonanie, że nie może odpuścić - bo zostanie zgnieciona przemysłowo i geopolitycznie.
Tyle na dziś, powtórzę raz jeszcze: nie szokuje mnie treść, ale otwartość Chin co do intencji. A przede wszystkim pewność siebie, której jeszcze nie widziałem.
Czy to uzasadnione? Nie wiem czy utarcie nosa Trumpowi kilka razy, podlane przekonaniem o zmierzchu Zachodu, nie zamienia się w tryumfalizm. Chiny też mają swoje problemy, które maskują siłą. I ja nie stawiałbym krzyżyka na nas w Europie, bo prężenie muskułów ma właśnie taki cel, byśmy się poddali.
Ale jak radzić sobie z tą pewnością siebie Chin i jakie ryzyka z niej płyną - to dziś główne pytanie do naszych dyskusji strategicznych, w Polsce I Europie, ale i USA.
Na koniec obrazek wart więcej niż tysiąc słów, z tego tygodnia: chiński urzędnik, z rękami w kieszeniach, łaja japońskiego dyplomatę. 🇨🇳🇯🇵 napięcia to dłuższa historia, ale nie mógłbym znaleźć lepszej ilustracji tego wpisu.
Kto przy zdrowych zmysłach chciałby blokować najczystszy i najbardziej ekologiczny transport? 🚢
Zamiast rozwijać żeglugę śródlądową, budować naszą podmiotowość i łączyć region Trójmorza – ktoś wpada na pomysł parku narodowego na Odrze 🤦♂️
🔹 Transport wodny zużywa najmniej energii, emituje najmniej spalin i potrafi zdjąć z dróg dziesiątki tysięcy tirów.
🔹 Polska leży na skrzyżowaniu trzech strategicznych szlaków Europy:
– E-30 Bałtyk–Dunaj–Morze Czarne,
– E-40 Bałtyk–Wisła–Dniepr–Morze Czarne,
– E-70 Atlantyk–Niemcy–Polska–kraje bałtyckie.
🔹 UE jasno stawia cel: do 2050 roku ponad połowa towarów ma płynąć koleją albo wodą, nie tirami.
💡 To właśnie żegluga śródlądowa może być jedną z kluczowych szans – obok kolei dużych prędkości czy CPK – dzięki którym Polska stanie się komunikacyjnym sercem Europy i Trójmorza.
A wy, droga Pani, zamiast inwestować w rozwój i przyszłość – wolicie zamykać nas na Europę.
Białoruś eskaluje przed „Zapadem”. Polska zamyka granice.
Przed rozpoczęciem rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad atmosfera wokół granicy wschodniej ulega wyraźnemu zaostrzeniu.
1/12
A story of Ukrainian veteran Vladyslav Zadorin, who spent 22 months in a Russian captivity. What he describes is horrific — daily physical and mental torture. Please share this story so the world understands the true nature of Russia’s evil.
Widzę, że jest awantura wokół KPO, więc może przypomnimy podstawowe kwestie.
1. Za kształt KPO odpowiada PiS, a zwłaszcza pan Morawiecki.
2. Całość KPO (fundusz NextGeneration EU) jest finansowana z kredytu, którego kapitał trzeba będzie wspólnie spłacać od 2028 r. Koszt rocznej raty szacowany jest od 25 do 35 mld euro.
3. Nie ma powodu, dla którego przedsiębiorcy nie mieliby korzystać z dotacji, jeśli jest taka możliwość. To kształt KPO oraz kryteria przyjmowane przez obecną władze (Ministerstwo Funduszy) decydują o tym, że wygląda to groteskowo.
1/3 Wpis bardzo osobisty.
Spośród kilkudziesięciu lektur obowiązkowych, które musiałem przeczytać za młodu, utkwiła mi w pamięci jedna. Ta, której jako jedynej NIE PRZECZYTAŁEM (nie zdradzę tytułu, bo spaliłbym się ze wstydu).
🇪🇺🤝🇺🇸 No proszę. A jednak UE skapitulowała w starciu z USA. Zwyciężyło niemieckie podejście do konfrontacji handlowej z USA.
Unia Europejska dużo zapłaci, żeby prezydent USA nie nałożył ceł na Wspólnotę.
I tak:
��� zamiast 30% cła, będzie "tylko" 15% cło na większość towarów.
✅ Unia, czyli państwa członkowskie zainwestują w amerykańską gospodarkę 600 mld dolarów.
✅ Do tego państwa członkowskie kupią od USA energię, czyli paliwa kopalne o wartości 750 mld dolarów! Tak zielona Unia, kupi paliwa kopalne od USA.
✅ Państwa członkowskie kupią uzbrojenie od USA.
No to pięknie się kończy dla Unii konfrontacja z USA.... Tak wygląda przedwczesna śmierć USA. Stany Zjednoczone pokazują miejsce w szeregu Unii Europejskiej, a właściwie Niemcom i Francji. Porozumienie UE z USA najmocniej uderza we francuskie plany. To Francja dążyła do bardziej stanowczego podejścia względem USA. Można powiedzieć, że administracja Trumpa osiągnęła kolejne zwycięstwo polityczne i pozyskała kolejne gigantyczne inwestycje i zbyt na amerykańskie towary.
No to elity polityczne Unii Europejskiej pokazały, że mocne są tylko na unijnym podwórku. Po upokorzeniu Unii Europejskiej przez Chiny na ostatnim szczycie, teraz unijne elity muszą robić dobrą minę do złej sytuacji.
fot. Evelyn Hockstein/Reuters/ Forum
@Dziki59667847 Ogólnie to egzystujesz z oszczędności wcześniej czy walczysz za kasę ze zrzutki ? Planujesz w najbliższym czasie gdzieś się zatrzymać i dorobić ? Pozdro
@Panq28897161@Bechatka Szczerze, jak słyszę te gdybania o kasie, nagrody, odprawy, podwyżki, ta karmi, tamten ma zawsze nagrodę za nic to mnie mdli. To jest aktualnie największy problem na ta chwile dla przyszłych pokoleń i tego kraju? Ja, ja, ja, moje - haaa twu!
@Panq28897161@Bechatka Kobiety są wysyłane do tego zadań bo po 1 są w systemie tak samo jak my po 2 nie ma nas tyły żeby ogarnąć wszystkie zadania. 2 kobiety czy z broni czy bez są z zasady postrzegane jako łatwiejszy cel.