TVP udostępnia Ukraińcom czas antenowy na program po ukraińsku Telenowyny w którym leje się antypolska propaganda. W zasadzie programy te skupiają się na podkreślaniu "wielkiej tragedii" przesiedlenia Ukraińców w ramach akcji Wisła bez wyjaśnienia przyczyn. To przepis na wrogość.
Dmytro Jarosz, niegdyś przywódca Prawego Sektora, a obecnie dowódca oddziałów ochotniczych przy armii ukraińskiej opublikował dziś na swoim FB oświadczenie skierowane „do Polaków”, w którym wyjaśnia, że Polacy na Ukrainie musieli być wymordowani bo „byli okupantami jak rosjanie”, a w ogóle to nie ma sprawy i ślijcie nam dalej kasę bo „bronimy Polski przed Rosją”.
Fragment wpisu Jarosza:
„My, Ukraińcy, jesteśmy tarczą Polski i całej Europy. Bez nas różne wcielenia imperium moskiewskiego zmiażdżyłyby was w ciągu kilku tygodni.
Po raz kolejny apeluję do narodu polskiego i jego przywódców, aby nie żyli przeszłością. Dajcie szansę przyszłości.
Bo jeśli tego nie zrobicie, zejdziecie ze sceny historii i przestaniecie być dumnymi Polakami, stając się beznarodową resztką bez własnej tożsamości.
Wzywam was do uznania, że na naszej ukraińskiej ziemi byliście okupantami – tak jak dziś są nimi Rosjanie. A my, Ukraińcy, mieliśmy i nadal mamy absolutne prawo do niszczenia najeźdźców i agresorów na naszej ziemi danej nam przez Boga”.
Trzeci dzień ukraińskiej dramy na X.
Czytam z dużą dozą cierpliwości te wpisy, no ale niektóre to już szczyt bezczelności.
Rzplita jako brutalny kolonizator.
II RP jako okupant Galicji Wschodniej.
Piłsudski jako likwidator ukraińskiej państwowości.
Armia Krajowa jako zbrodnicza organizacja.
Zakierzonia jako terytorium do odzyskania.
Bynajmniej nie są to anonimowe konta, ale rozpoznawalne osoby z ukraińskiego social media.
Myślałem, że przez ostatnie 30 lat Ukraińcy trochę oswoili się z tym, że historia i relacje międzynarodowe nie kręcą się wokół jedynie słusznej wizji Kijowa, ale widzę, że grubo się myliłem. Pod niektórymi względami nie widzę żadnych różnic z tępą kremlowską propagandą. Gra dokładnie na tych samych nutach.
Ja naprawdę rozumiem, że Ukraina jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji i niektórym puszczają nerwy, ale są pewne granice dobrego smaku.
Jak mamy rozmawiać o budowaniu dobrosąsiedzkich relacji i bezpieczeństwa w regionie, skoro Polska domaga się upamiętnienia tragicznych ofiar, co naprawdę nie wymaga za wiele wysiłku, podczas gdy z Ukrainy płynie zwyczajnie ściek jakichś absurdalnych pretensji o to, że w Polska nie podała Ukrainie wszystko na tacy i sama nie położyła się do grobu?
Niestety, ale Polakom i polskim władzom przyda się trochę otrzeźwienia. Nie ma sensu teraz obijać się od ściany do ściany, tym bardziej działać w akcie gniewu, bo nie na tym polega mądra polityka zagraniczna, ale musimy jako naród trochę przewartościować swój stosunek do Kijowa. Bo o ile nigdy nie wierzyłem w miłość między naszymi narodami, tak chłodna transakcyjność chyba będzie najuczciwszym podejściem.
Ukraina po wojnie może wskazać Polskę jako winną porażki, nie własne decyzje.
Powrót do granic z 2014 r. jest nierealny, więc grozi narracja o „zdradzie”. Napięcia już rosną na tle historii i Wołynia.
Niemiecki patronat wojskowy niemal gwarantuje czarny scenariusz
Nowy Jork wymazuje „matkę” z prawa, zastępując ją „rodzicem ciężarnym”
Sponsorzy ustawy twierdzą, że dotychczasowe terminy stały się nieaktualne, gdy pary jednopłciowe i surogatki zaczęły częściej pojawiać się w sądach rodzinnych
🇵🇱🇺🇦 Czy Niemcy uczyniły z Ukrainy państwo antypolskie?
Zarówno antyrosyjskie, jak i antypolskie przejawy ukraińskiego nacjonalizmu służą interesom Niemiec 🇩🇪
Publiczne świętowanie ludobójców przez Zełenskiego ośmieliło jego rodaków do podobnych zachowań.
Polacy są zrozumiale zbulwersowani transformacją trwającą od czasów "Euromajdanu". Wielu z nich wypierało jednak ten proces aż do zeszłego tygodnia. Powściągliwość Niemiec jest tym bardziej uderzająca, że Zełenski gloryfikuje współpracowników Hitlera.
Wielu Polaków było utrzymywanych w nieświadomości przez własne elity, a krytyków wyzywano od "Ruskich onuc", czyli rosyjskich pożytecznych idiotów.
Niemieckie media zwracały natomiast znacznie większą uwagę na powojenną gloryfikację faszyzmu na Ukrainie, choć tamtejsze elity również to ignorowały ze względów strategicznej wygody wobec Rosji.
⚔️ Obie stolice dokonały podobnej kalkulacji. Uznały, że trend ten można wykorzystać przeciwko Rosji, zmieniając Ukrainę w to, co Kreml nazywa "anty-Rosją". Celem było użycie Ukrainy jako pełnomocnika do osłabiania Rosji i rozszerzania NATO, a polityka ta odniosła pewien sukces, skoro Ukraina jest dziś cieniem członka sojuszu.
Współczesny ukraiński nacjonalizm ukształtowały przede wszystkim wpływy germańskie, a konkretnie niemieckie. Stąd właśnie łatwość, z jaką współczesne Niemcy ponownie wykorzystały tę ideologię, tym razem przeciwko Federacji Rosyjskiej.
Polska przyłączyła się do tej gry z naiwnym założeniem. Wierzyła, że ukraiński nacjonalizm przedłoży tendencje antyrosyjskie nad antypolskie. Liczono, że pomoże to całemu Zachodowi zadać Rosji strategiczną klęskę, co okazało się błędną kalkulacją.
⚠️ Polska mogła uzależnić swoją pomoc dla Ukrainy od rozwiązania sporu o Wołyń - zgody na ekshumacje i godny pochówek ofiar, formalnego uznania zbrodni oraz kryminalizacji gloryfikacji jej sprawców. Nie zrobiła tego.
Od Niemiec nikt takich warunków nie oczekiwał. Faszystowska transformacja Ukrainy nie szkodziła bowiem niemieckim interesom, lecz je wspierała.
Korzenie antypolskich zbrodni sięgają sprzed Wołynia - powstania Chmielnickiego w XVII wieku i "koliszczyzny" wiek później. Polska naiwnie wierzyła, że ukraiński nacjonalizm "wyrósł" ze swoich antypolskich korzeni. Epickie błędne obliczenie.
💰 Niemcy mogły celowo zwlekać z pomocą, by Polska najpierw wyczerpała własne zapasy - polski przemysł zbrojeniowy jest daleko za niemieckim i zależny od importu z USA i Korei. Gdy Warszawie zabrakło uzbrojenia, Berlin wkroczył jako wybawca i zaczął przejmować dochodowe kontrakty, w tym zeszłomiesięczną umowę na broń "głębokiego uderzenia".
Główny doradca Zełenskiego, Mychajło Podolak, już latem 2023 roku zapowiadał wobec Polski "zaciekłą" konkurencję o rynki i konsumentów po wojnie.
🚨 Najczarniejszy scenariusz: wsparcie przez Ukrainę rebelii separatystycznej w południowo-wschodniej Polsce, prowadzonej przez jej weteranów.
Wniosek jest jeden - Polska powinna już teraz rozpocząć planowanie awaryjne.
... a bohaterski Kaczyński, niezłomny Duda i patriotyczny Morawiecki - pokornie łby schyli i...
posłali do piachu 250 tys Polaków patentem "na Covid"
Oby z piekła nie wyszli!
1. Był nie tylko nacisk, ale przymus ze strony KE jeśli chodzi o kupno szczepionek. Po co KE zamówiła - w połowie pandemii w dodatku - ilość szczepionek przekraczającą liczbę ludności KE? Nie da się tego racjonalnie wyjaśnić. A problemy zaczęły się szybko bo szczepionki trzeba było przechowywać w specjalnych chłodniach, co kosztowało dodatkowo. 2. Drugie pytanie czemu zostały wybrane szczepionki Pfizera, które były o wiele droższe od Astra Zeneca? I w dodatku Pfizer podniósł cenę już na etapie serwowania ludziom drugich i trzecich dawek. Pisałam o tym wówczas na bieżąco.
@dominikacosic ... a bohaterski Kaczyński, niezłomny Duda i patriotyczny Morawiecki - pokornie łby schyli i...
posłali do piachu 250 tys Polaków patentem "na Covid"
Oby z piekła nie wyszli!