Wymyśliłem Kongres Idealistów.
Bo lubię ludzi. Czyli wydobywam z nich to, co mają w sobie najpiękniejszego.
13 czerwca w Krakowie.
Przyjedź. Zobaczysz, co tym razem się wydarzy.
Link w komentarzu.
Komunikat Smoka Wawelskiego:
"Przez wieki myślałem, że największy ogień w Krakowie należy do mnie.
A potem ks. Jacek WIOSNA Stryczek wymyślił Kongres Idealistów.
13 czerwca w Krakowie. Przyjdź i sprawdź, co z tego wyniknie.
Bo miejsca znikają szybciej niż owca w smoczej jamie"
Nie wiesz dokąd iść? Ruszaj na trasę EDK.
EDK kojarzy się z mrokiem i walką z własną słabością. Ale te trasy to nie tylko ból – to geniusz miejsc, przez które prowadzą. Teraz, gdy robi się ciepło i idzie maj, masz szansę na coś więcej: na spotkanie z pięknem.
"Tylko orły szybują nad graniami i nie lękają się przepaści, wichrów i burz. Musicie mieć w sobie coś z orłów! – serce orle i wzrok orli ku przyszłości. Musicie ducha hartować i wznosić, aby móc jak orły przelatywać nad graniami w przyszłość naszej Ojczyzny. Będziecie wtedy mogli jak orły przebić się przez wszystkie dziejowe przełomy, wichry i burze, nie dając się spętać żadną niewolą. Pamiętajcie – orły to wolne ptaki, bo szybują wysoko." - ks. kard. S. Wyszyński
W 1945 roku (rok wydania książki „Misterium Paschalne) liturgia Wigilii Paschalnej wyglądała nieco inaczej (została zreformowana przez Piusa XII w latach 50.).
Luis Bouyer był jednym z tych, którzy tę reformę przygotowywali, domagając się przywrócenia Wigilii na godziny nocne, aby jej symbolika "przejścia z ciemności do światła" była czytelna. Po reformie liturgicznej (wprowadzonej eksperymentalnie w 1951 r. i na stałe w 1955 r.) Louis Bouyer publikował prace, w których z wielką satysfakcją komentował przywrócenie Wigilii Paschalnej na jej właściwe miejsce – czyli w głąb nocy.
Najważniejsze cytaty pochodzą z jego późniejszych dzieł, takich jak "Liturgia
1. O znaczeniu nocy (Wigilia Paschalna)
Bouyer podkreślał, że noc nie jest tylko tłem, ale aktywnym symbolem przejścia:
"Przywrócenie Wigilii Paschalnej nocy nie było jedynie zmianą godziny w zegarku. To powrót do prawdy znaku. Tylko w sercu nocy symbolika nowego światła (Lumen Christi) odzyskuje swoją pierwotną moc uderzania w mroki grzechu i śmierci. Celebrować Paschę w pełnym słońcu wielkosobotniego poranka było teologicznym nonsensem, który reforma na szczęście usunęła."
2. O "Exsultet" i radosnym zwycięstwie
W swoich późniejszych pismach Bouyer zachwyca się jednością kosmosu i liturgii podczas nocnej celebracji:
"Kiedy w ciszy nocy rozbrzmiewa orędzie 'Exsultet', całe stworzenie wydaje się wstrzymywać oddech. To jest ta 'błogosławiona noc', o której śpiewamy, że jednoczy niebo z ziemią, a boskość z człowieczeństwem. W nocy paschalnej Kościół nie tylko wspomina zmartwychwstanie, on w nim uczestniczy jako żywe Ciało Chrystusa."
3. O sakramencie Chrztu w noc paschalną
Bouyer uważał, że nocna liturgia chrzcielna jest sercem odnowionego Triduum:
"Chrzest sprawowany w noc paschalną odzyskuje swój dramatyczny i zwycięski charakter. Zanurzenie w wodzie święconej w mroku nocy to realne pogrzebanie starego człowieka, a wyjście z niej przy blasku paschału to narodziny do nieśmiertelności. Reforma przywróciła nam świadomość, że każdy chrześcijanin rodzi się z tej nocy."
4. O jedności Triduum (perspektywa dojrzała)
W późniejszych latach Bouyer jeszcze mocniej akcentował, że Triduum to jedna, nieprzerwana celebracja:
"Triduum Sacrum nie jest serią trzech nabożeństw, lecz jedną wielką liturgiczną akcją, która rozpoczyna się Mszą Wieczerzy Pańskiej, przechodzi przez ciszę grobu i wybucha blaskiem zmartwychwstania. To jeden, potężny oddech Kościoła, który wstrzymuje go na Krzyżu, by wypuścić go w radosnym Alleluja."
Księże Jacku: niech Cię Pan błogosławi i strzeże, na wszystkich Twoich drogach!!!
Wielki Czwartek - dzień ustanowienia Sakramentu Kapłaństwa, który w Twoim wydaniu nabiera ekstremalnego wymiaru. Dziękujemy Ci za to, że stoisz przy Prawdzie, nawet gdy ona tak wiele kosztuje. Za Twoją niełatwą drogę Kapłana i Człowieka, która inspiruje nas do opuszczania strefy komfortu i przekraczania granic, o których istnieniu nie mieliśmy pojęcia...
Dziękujemy Ci za odwagę, za mądrość i za to, że w tym wszystkim wciąż po prostu „lubisz ludzi”. Dziękujemy za Ekstremalną Drogę Krzyżową, Szlachetną Paczkę i wiele innych projektów. Dziękujemy, że wciąż walczysz o ludzi... Dziękujemy za tak wiele! Tak wiele!
Życzymy Ci, za św. Ojcem Pio, aby „Jezus był dla Ciebie zawsze i we wszystkim obroną, pomocą i życiem”. Niech każda kolejna droga, na którą wejdziesz, prowadzi Cię prosto w Jego ramiona.
Z modlitwą i wdzięcznością,
Zespół EDK, Wspólnota Indywidualności Otwartych oraz każdy, kto życzy Ci dobrze.
Sprawdź, co z Ciebie zostanie po 40 km w nocy...
Ci ludzie z też się bali. Też nie byli gotowi. Każdy z nich miał listę powodów, żeby zostać w domu: praca, brak formy, deszcz, strach. Mieli te same wymówki, które Ty masz teraz. A jednak wyszli. I wrócili inni. Dziękujemy za Wasze świadectwo!!!
Teraz Ty. Skoro masz charakter, żeby wyjść w noc, miej charakter, by wesprzeć tę drogę. Zapisz się i bliknij na EDK. Twój BLIK – to Twój podpis pod tą nocą.
Zrób to honorowo. BLIK na EDK. Bo EDK jest tego warte. Link w komentarzu.