Najwyraźniej trwa w najlepsze proceder prywatyzacji i monetyzacji „pamięci Oświęcimia” przez Sz. Dyrekcję @MuzeumAuschwitz👇 Nawet jeśli wszystko jest lege artis i ten-teges, to i tak jest gruba nieuczciwość i niegodziwość - i temat co najmniej na spec-komisję @KancelariaSejmu
Starsza kobieta została zmasakrowana przez Ukraińca.
Bez powodu. Miał taką potrzebę.
Taki syf teraz mamy w Polsce.
Dzięki dwóm rządom po kolei.
Musimy o tym pamiętać przy wyborach.
I nie powtarzać już tych samych błędów.
"Obóz dla dzieci i młodzieży w Łodzi funkcjonował w latach 1942–1945, przeszło przez niego około 2 000 - 3 000. polskich dzieci, a liczba jego ofiar sięga około 200"
Szanowni Koledzy z @ipngovpl ❗️
Nie 2 000 - 3 000 tylko ok. 13 000.
A już liczbę "200 Ofiar" przemilczę bo kłótnie w Rodzinie nie są ani dobre ani mądre.
PRZYPOMNĘ tylko, że Śp. dr Emil Vogl, Żyd z Pragi, sprowadzony z Litzmannstadt Ghetto, który TROSKLIWIE zajął się Polskimi Dziećmi po wybuchu epidemii tyfusu w "Małym Auschwitz". Po latach wspominał, że :
Widział u ok. 50% Dzieci obrzęki głodowe, wywołane niedoborem białka w pożywieniu, taki stan był progiem do śmierci głodowej, toteż śmiercią głodową ginęło najwięcej dzieci.
Dzieci mogły pisać do swoich rodziców ale cała korespondencja podlegała cenzurze.
Dlatego Polskie Dzieci, próbowały pisać zakamuflowane listy.
Śp. Urszula Kaczmarek lat 13, krótko przed ŚMIERCIĄ GŁODOWĄ :
„Kochani rodzice, przyślijcie mi paczkę, a ile możecie, i trochę żywności. Kochani Rodzice, przyślijcie mi jakąkolwiek paczkę przez pocztę, mam tu bardzo dobrze
w tych lagrach".
Ula nie zdążyła już odebrać paczki...
Śp. Edward Baran lat 14 :
„Kochani Rodzice, a teraz mi przyślijcie rękawiczki, ciepłą czapkę i szal, i nici czarne i białe, i igłę do szycia i ten biały garnuszek na zupę, i łyżkę. Znaczki pocztowe, chleb, soli i masła a jak macie cebulę, to mi przyślijcie, a teraz się zapytuję, czy wszyscy są zdrowi, i przyślijcie mi marmolady i sacharyna 100 sztuk”.
Śp. Janina Kozaczek lat 13, tuż przed ŚMIERCIĄ GŁODOWĄ :
„Kochana Mamo, przyślij mi parę znaczków i marmolady i 3 bochenki chleba i czosnku i cebuli i ciastek parę, masło i cukier".
Polska Dziewczynka nie zdążyła już odebrać paczki...
Racje żywnościowe były głodowe i nie wystarczały na utrzymanie się przy życiu przez dłuższy czas. Ale i te skromne racje żywnościowe były rozkradane przez załogę i trafiały do kuchni SS albo do getta w zamian za złoto i brylanty.
W Niemieckim Obozie Śmierci "Małym KL Auschwitz" męczono i torturowano ok. 13 000 Polskich Dzieci, przeżyło co 10. A z tych co przeżyły wiele wkrótce zmarło albo zostało kalekami #NiemieckieZbrodnie
Jestem WYKOŃCZONA i psychicznie i fizycznie w związku z tym taka mała dygresja ⬇️
Nie ma co zrzucać winy na algorytmy bo PRAWDA leży gdzie indziej ❗️
Wpisy PRZYGŁUPA-celebryty mają po 300 000 wyświetleń.
Lekcja o Martyrologii Polskich Dzieci będzie miała max. 5 000. Wiecie o czym to świadczy ❓❓❓
Nie będę używała wulgaryzmów, dlatego odpowiedzcie sobie sami. Dobranoc. https://t.co/uYX0ELCMFj
Kanapki są złe? Nie zgodzę się.
Otyłość to problem.
Owszem to jest problem XXI wieku, ale dlaczego w kwestii żywienia poucza nas pani, która sama ma podgardle?
Tak szczerze mówiąc to jestem PRZERAŻONA tym co się dzieje na Świecie 🤦🏻♀️!
10 IX 1943 r. Niemcy kończą przeszukiwanie kryjówek na terenie getta w Przemyślu. Zaraz wyruszy w bydlęcych wagonach ostatni transport do Auschwitz, ok. 3 500 osób.
Wcześniej kilkanaście tysięcy Niemcy udusili spalinami w : SS-Sonderkommando Belzec.
A co robią dzisiaj na "X" dwie Ambasady ???
Jedna pisze o "przemyśle obronnym".
A druga o "turnieju bokserskim"
Polacy pomagali jak mogli MORDOWANYM przez Niemców w Przemyślu Żydom.
Śp. Siostry Podgórskie miały NIEWIARYGODNE szczęście i udało im się OCALIĆ 13 Żydów.
Śp. Rodzina Kurpielów z folwarku Leoncin koło Krasiczyna (na zdjęciu) już tego szczęścia nie miała...
Rodzina Kurpielów w dwóch wybudowanych bunkrach ukryła ok. 25 Żydów z przemyskiego getta, m. in. rodzinom Rubinfeldów, Golingerów, Spieglów i Rubinów.
21 maja 1944 r. około dwudziestu ukraińskich policjantów (Ukraińska Policja Pomocnicza / Hilfspolizei) otoczyło zabudowania Kurpielów. Podczas rewizji odkryto ukrywających się Żydów. Zostali wyprowadzeni za stodołę i rozstrzelani.
Śp. Stanisława i Franciszkę Kurpielów "Gestapo" zamordowało 19 czerwca 1944 r. w forcie Lipowica.
https://t.co/uYX0ELCMFj
"Analitycy GUS obliczyli, że koszt wojny wyniósł dla Polski 490 mld złotych. To aż 3,5 proc. nominalnego PKB. Konflikt najmocniej uderzył w gospodarstwa domowe. Polskie rodziny straciły 292,1 mld zł."😮
Herr Botschafter @Amb_Berger a dlaczego Pan dzisiaj milczy jak zaklęty ❓ Może jakieś PRZEPRASZAM ❓
Albo BŁAGAMY o WYBACZENIE ❓❓❓
To ja Panu PRZYPOMNĘ jakie PIEKŁO przeszły Polskie Dzieci zanim trafiły do następnego PIEKŁA ❗️❗️❗️
Śp. Maria Bar lat 14 :
„W czasie przesłuchań w Chrzanowie na Gestapo byłam bita i maltretowana, ale nie przyznałam się, skąd pochodziła kartka na cukier, trwało to kilka tygodni. Później wywieziono mnie da Oświęcimia i tam od nowa byłam przesłuchiwana. Siedziałam wówczas w bloku obok Ściany Śmierci. Gestapowcy obiecywali zwolnienie mnie z obozu, jeżeli wydam, skąd pochodziła kartka żywnościowa, ale jak pomyślałam, co czeka całą moją
rodzinę i wielu ludzi - wolałam sama cierpieć, Nie wierzyłam zresztą, że mnie zwolnią, i byłam przygotowana na śmierć, tj. na wyjście przez komin - jak mówili esesmani i blokowe”.
Śp. Kazimierz Wadowski lat 13 o katowni Gestapo na Montelupich :
„Tuż za bramą za próbę ucieczki zostałem zbity i skopany. Potem uwięziono nas rzędem na więziennym korytarzu, twarzami do ściany, z rękami do góry, a przechodzący korytarzem Niemcy bili nas w tył głowy, a my twarzami uderzaliśmy w ścianę. Zupę na Montelupich wydawano więźniom w nocnikach".
Śp. Ażgin lat 10 - był świadkiem zamordowania własnej Mamy i Siostry.
Śp. Augustyna Borowiec, lat 13 - była bitą i torturowana przez Gestapo w Bielsku, wożono ją po wsiach, żeby rozpoznała, kto sprzedał jej żywność.
#NiemieckieZbrodnie
https://t.co/uYX0ELCMFj
POLSKA SÓL CZY EUROPEJSKIE SKŁADOWISKO ODPADÓW?
Myślałem, że to kolejny clickbait.
Sprawdziłem.
I kurwa… temat jest prawdziwy.
Kopalnia Soli Kłodawa chce uruchomić podziemne składowanie odpadów.
Mowa o 274 kodach odpadów.
106 z nich to odpady NIEBEZPIECZNE.
Wśród nich mogą znajdować się odpady zawierające ołów, kadm, rtęć, azbest, substancje rakotwórcze, mutagenne czy pozostałości niektórych środków ochrony roślin.
A teraz skala.
Na początku 15–25 TYSIĘCY TON ROCZNIE.
Docelowo nawet 100–150 TYSIĘCY TON ROCZNIE.
Pod ziemią.
W kopalni soli.
Tej samej Kłodawie, z której od lat znamy naturalną polską sól kamienną.
Kopalnia ma około 20 MILIONÓW METRÓW SZEŚCIENNYCH pustych wyrobisk.
A po 2025 roku wykazała około 25 milionów złotych straty.
I nagle pojawia się nowy biznes:
ODPADY.
Rozumiem ekonomię.
Rozumiem, że kopalnia musi zarabiać.
Rozumiem też argument, że górotwory solne są na świecie wykorzystywane do izolowania określonych odpadów.
Ale kiedy słyszę:
106 rodzajów odpadów niebezpiecznych
i do 150 tysięcy ton rocznie,
to nie interesuje mnie zapewnienie, że wszystko będzie dobrze.
Chcę wiedzieć:
co będzie za 20 lat?
Za 50?
Za 100?
Co w przypadku zalania wyrobisk?
Co w przypadku migracji zanieczyszczeń?
Jak daleko od miejsc wydobycia soli będą składowane odpady?
Kto będzie monitorował to przez kolejne dziesięciolecia?
Kto poniesie odpowiedzialność, jeżeli kiedyś coś pójdzie nie tak?
I jeszcze jedno pytanie, które powinno paść bardzo głośno:
CZY DO KŁODAWY BĘDĄ TRAFIAŁY TYLKO ODPADY Z POLSKI?
Bo Polska już dziś przyjmuje odpady z zagranicy, również niebezpieczne.
Więc zanim ktoś urządzi pod naszymi nogami gigantyczny magazyn odpadów, chcę wiedzieć czarno na białym:
czy przyszłe zezwolenia dopuszczą odpady z Niemiec i innych państw Europy?
Projekt jest w procedurach.
I właśnie TERAZ jest moment na pytania.
Nie wtedy, kiedy wszystko będzie już podpisane.
Bo mam coraz większy problem z jednym sposobem myślenia:
najpierw robimy interes,
potem zapewniamy ludzi, że jest bezpiecznie,
a na końcu pytamy, dlaczego ktokolwiek miał wątpliwości.
Mówimy głośno - Nie.
Najpierw transparentność.
Pełna lista odpadów.
Pełna dokumentacja hydrogeologiczna.
Niezależne ekspertyzy.
Monitoring.
Odpowiedzialność finansowa.
I jasna odpowiedź, SKĄD te odpady będą pochodziły.
Bo Kłodawa to nie jest jakaś dziura w ziemi, o której nikt nigdy nie słyszał.
To część polskiego dziedzictwa surowcowego.
Produkujemy tam najlepszą sól.
Mamy tam turystykę.
I chcemy równocześnie stworzyć tam biznes oparty na składowaniu dziesiątek tysięcy ton odpadów rocznie.
przy takiej skali jedno słowo mi nie wystarczy:
ZAUFAJCIE.
Ja wolę:
SPRAWDŹMY.
Bo jeśli coś zostanie zamknięte kilkaset metrów pod ziemią…
to później naprawdę nie jest łatwo powiedzieć:
kurwa, pomyliliśmy się.
ŁĄCZMY KROPKI.
za Sebastian Zachara
Matematyka dla kl. 5
DANE
Ukrainka wpłaciła do ZUS 2.243,78 zł. ZUS odesłał jej jednorazowo 73.130,79 zł i obiecał jeszcze 1.607,35 zł co miesiąc do końca życia.
SZUKANE
Ile grzywien po 2500 za "krewetkę w pizzy" musi nałożyć skarbówka na Polaków aby uzbierać na 1 Ukraińca?
"Już niedługo Bałtyk stanie się naszym nowym Bełchatowem na miarę XXI wieku – zapewniają eksperci."
Na razie ten Bełchatów przyniósł 0,5% zapotrzebowania, a kosztował tyle co 3 Bełchatowy🤡