Podwójne standardy w traktowaniu.
Po lewej uczestnik bójki prowadzony w kajdankach zespolonych-Polak.
Po prawej nożownik, który usiłował z premedytacją zamordować wyprowadzony jak na spacerek-Ukrainiec.
„Ministra” Kultury... Indonezji? Monako?
Pani @MartaCienkowska, flaga Polski wygląda tak 🇵🇱!
Udostępnij, niech ta wiadomość dotrze aż do Ministerstwa! 🙂
Gdy ofiarami są ukraińskie dziewczyny obrażane w autobusie, reakcja państwa i wielu przedstawicieli życia publicznego jest szybka i zdecydowana. Pojawiają się konferencje prasowe, wpisy w mediach społecznościowych, komentarze oraz apele o przeciwdziałanie mowie nienawiści. Głos zabrał również premier Donald Tusk, który powiedział: „Bandyci nie będą dyktować zasad na polskich ulicach. Wypowiadamy wojnę przemocy, nienawiści i bezkarności”. To właściwa deklaracja. Tak właśnie powinno reagować państwo.
Pojawiają się jednak pytania o konsekwencję w podobnych sytuacjach. Gdy ofiarą brutalnego ataku z użyciem noża pada Polka, a sprawcą jest obywatel Ukrainy, reakcje przedstawicieli władz i części mediów są mniej widoczne i mniej stanowcze.
A przecież państwo prawa nie może stosować różnych standardów. Ofiara nie powinna być traktowana inaczej ze względu na swoje obywatelstwo, podobnie jak sprawca nie może być oceniany łagodniej ani surowiej z powodu narodowości. Jedynym kryterium powinny być fakty oraz obowiązujące prawo.
To właśnie równość wobec prawa stanowi jeden z fundamentów demokratycznego państwa. Każde wrażenie, że w podobnych sprawach stosowane są odmienne standardy, osłabia zaufanie obywateli do instytucji publicznych.
Narastająca niechęć wobec części ukraińskich migrantów nie wynika wyłącznie ze skali migracji czy pojedynczych przestępstw. Jest także wzmacniana przez przekonanie części opinii publicznej, że przemoc wobec obywateli Ukrainy spotyka się z większym zainteresowaniem władz i mediów niż przemoc popełniana przez obywateli Ukrainy wobec Polaków. Niezależnie od tego, czy takie przekonanie jest w pełni uzasadnione, jego istnienie ma znaczenie społeczne i nie powinno być lekceważone.
Jeżeli państwo chce skutecznie przeciwdziałać narastaniu napięć i uprzedzeń, powinno z jednakową stanowczością reagować na każdy akt przemocy – bez względu na narodowość sprawcy i ofiary. Obywatele muszą mieć pewność, że obowiązuje jedno prawo, jedna miara i jednakowa ochrona dla wszystkich. Gdy zaufanie do tej zasady słabnie, słabnie również zaufanie do państwa.
Zamaskowany 18-letni mężczyzna z Ukrainy zaatakował wczoraj nożem 30-letnią Polkę na ul. Gagarina we Wrocławiu. Kobieta jest w stanie krytycznym. Sprawca został zatrzymany przez policję.
Czy teraz cały mainstream konsekwentnie potępi przemoc ze strony imigrantów z Ukrainy?
Będzie coś o tym, że Ukraińcy w Polsce brunatnieją? A może prokuratura przyjrzy się sprawie także ewentualnie pod kątem art. 256 k.k.? Czy może będzie cisza?
Przypominam, że rozpoczęła się zbiórka podpisów pod referendum o odwołanie szkodliwego prezydenta stolicy, pana Trzaskowskiego. Polecam wszystkim, którzy w Warszawie mieszkają i chcą żyć w normalnym mieście: https://t.co/cBJ2inSnp7
Oto przykład, jak nie należy przeprowadzać wywiadów.
Policjant mówi, że "grzech numer jeden polskich kierowców to prędkość". Zero reakcji dziennikarki. A powinna być: przywołanie raportów NIK, które w ogóle o prędkości nie wspominały; sposób skomponowania formularzy opisu wypadków, które niejako wymuszają na funkcjonariuszu podanie jednej przyczyny na miejscu, a najłatwiej wpisać szybkość. No bo faktycznie - gdyby wszyscy jeździli 5 km/h, toby wypadków nie było.
Potem pada stwierdzenie, że grzech nr 2 to alkohol. I znów: pani robiąca wywiad słucha bezkrytycznie, zamiast przytoczyć statystyki, z których jasno wynika, że alkohol jest marginalny jako przyczyna wypadków.
Powtarzam: tak się nie robi wywiadów.
https://t.co/wmd8lotOKM
Proszę Państwa, cóż za traf!
Akurat dzień po wizycie pana Zełenskiego, który znów czegoś potrzebuje i bardzo się martwi o Ukraińców w Polsce, spada w Polsce jakaś rakieta. Rosyjska podobno.
I natychmiast jak z pudełeczka wyskakuje pan Sybiha i mówi, że teraz widać, jak ważna jest ochrona ukraińskiego nieba. A przypominam, że Kijów wciąż nęka Polskę o MiG-i-29.
To wprost niesamowite, jakie całkowite przypadki i zrządzenia losu niesie z sobą życie.
Całkowicie przypadkowy przypadek!
Population worldwide by religious beliefs ⬇️
1933:
682,400,000 Christians
15,315,000 Jews
1948:
592,400,000 Christians (90 million killed)
15,753,000 Jews (438,000 more)
But it is the Jews who claim they were the victims of a genocide.
Czyli pan premier Tusk twierdził, że chciał nałożyć na koncerny paliwowe podatek, który spowodowałby, że byłoby taniej na stacjach? Toż to kopernikańska rewolucja w ekonomii!
Po tym jak prezydent @NawrockiKn poszedł na ostro z Zełeńskim, to i w policji się pozmieniało.
Rozmawiam ostatnio z wieloma funkcjonariuszami i mówią, że mieli z góry zakaz mówienia, że jakieś przestępstwa popełniali Ukraińcy.
Teraz tama puściła.