🔴UJAWNIAM. Afera cateringowa w Szpitalach Pomorskich w Gdyni (@Szpit_Pomorskie) gdzie pracowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda (oraz w szpitalu Wojewódzkie Wielospecjalistyczne Centrum Onkologii i Traumatologii im. M. Kopernika w Łodzi). 🔴
🔴Prezes spółki, która jest właścicielem firm cateringowych wygrywających powyższe wielomilionowe przetargi na obsługę szpitali, został oskarżony w jednej z największych afer korupcyjnych w polskiej służbie zdrowia ostatnich lat.🔴
🔴Firmy (spółki wchodzące w skład holdingu) mają też 5 (słownie: PIĘĆ) postępowań prokuratorskich i antymonopolowych i we Włoszech.🔴
JEDZIEMY.
W Łodzi już po zawodach (historia poniżej), ale w Gdyni można to jeszcze wyprostować drogie @MZ_GOV_PL. Bierzcie się do roboty. @CBAgovPL@w_zurek@MS_GOV_PL@StKarczewski@donaldtusk@PremierRP@Arlukowicz
🔴ŁÓDŹ. Wojewódzkie Wielospecjalistyczne Centrum Onkologii i Traumatologii im. M. Kopernika🔴
🔹Kluczową nieprawidłowością jest wybór oferty Catermed Sp. z o.o. - spółki zależnej włoskiego holdingu Rekeep S.p.A. - pomimo że jej cena ofertowa (122 332 431,21 PLN) ponad dwukrotnie przekraczała zarówno kwotę budżetową zamawiającego, jak i ofertę konkurencyjną złożoną przez Gastro Serwis (54 482 296,78 PLN). Zamawiający nie podał uzasadnienia faktycznego ani prawnego dla tej decyzji.
🔹Pojawia się szerszy kontekst: udokumentowanej działalności przestępczej podmiotów działających w identycznym segmencie rynku (catering szpitalny) i z identycznym mechanizmem (zmowa przetargowa z dyrekcjami szpitali) z udziałem prezesa Rekeep Polska potwierdzonej aktem oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 2017 roku, oraz wieloletnich postępowań prokuratorskich i antymonopolowych przeciwko spółce matce Rekeep S.p.A. we Włoszech.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie, wspólnie z funkcjonariuszami Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA), skierowała do Sądu Rejonowego w Puławach akt oskarżenia przeciwko 9 osobom za przestępstwa popełnione w związku z organizacją przetargów na dostawy całodziennych posiłków dla pacjentów szpitali w Puławach, Pruszkowie i Biskupcu oraz usług kompleksowego utrzymania czystości w szpitalu w Ostrołęce. Zarzuty dotyczą lat 2013–2014.
🔹Prokuratura ustaliła, że Robert K. i Radosław M., reprezentując konsorcjum obejmujące Spółdzielnię Inwalidów N. z Krakowa i spółkę V.S., stosowali następujące, powtarzalne metody:
🔹Wchodzenie w porozumienie z dyrektorami i pracownikami szpitali odpowiedzialnymi za zamówienia. Nakłanianie tych osób do wpisywania w SIWZ parametrów technicznie możliwych do spełnienia wyłącznie przez konsorcjum:
(a) wymóg zatrudnienia co najmniej 50 proc. osób niepełnosprawnych,
(b) obowiązek posiadania kuchni zapasowej w promieniu max. 60 km od zamawiającego,
(c) specyficzne parametry sprzętu do dekontaminacji, (d) określona zdolność kredytowa i polisy ubezpieczeniowe.
Pozyskiwanie informacji o ofertach konkurentów przed ich formalnym otwarciem, co umożliwiało idealne dopasowanie ceny własnej.
W Puławach: wręczenie łapówki dyrektorce SP ZOZ Joannie H. w łącznej kwocie ponad 116 000 PLN oraz nieoprocentowanej pożyczki 20 000 PLN bez terminu zwrotu.
Składanie przez urzędników fałszywych oświadczeń o braku powiązań z wykonawcą (art. 233 §6 kk).
Prokuratura podkreśliła, że działalność oskarżonych „nie była przypadkowa i jednostkowa, lecz stanowiła wynik porozumień ograniczających konkurencję” i miała charakter systemowy – obejmując wiele placówek w różnych regionach kraju.
🔴Radosław M. to Radosław Maraszek z Rekeep Polska.🔴
Oznacza to, że osoba oskarżana przez prokuraturę (wspólnie z CBA) o zmowę przetargową i przekupstwo przy przetargach na catering szpitalny w Polsce w latach 2013–2014, równocześnie pełni funkcję prezesa Rekeep Polska S.A. - spółki matki Catermed, która aktualnie pozyskuje analogiczne kontrakty w tym samym segmencie rynku. Wskazuje to potencjalnie na ciągłość podmiotową i metodologiczną procederu.
Radosław Maraszek jako szef Rekeep Polska, figuruje również w KRS spółki Rekeep Service, gdzie pełni funkcję członka jednoosobowego zarządu. Obie spółki wchodzą w skład tej samej grupy kapitałowej i działają w tożsamym segmencie usług dla podmiotów medycznych.
🔴AFERY WE WŁOSZECH🔴
Catermed Sp. z o.o. jest podmiotem, w którym 80% udziałów należy do włoskiego holdingu Rekeep S.p.A. (dawniej Manutencoop Facility Management S.p.A.), jednego z największych europejskich operatorów usług facility management (utrzymanie obiektów, catering, sterylizacja medyczna, pranie, transport). Firma świadczy usługi przede wszystkim dla podmiotów publicznych – szpitali, urzędów i instytucji państwowych. Grupa ta była w ostatnich latach zamieszana w szereg postępowań karnych dotyczących korupcji i ustawiania przetargów we Włoszech.
Postępowania prokuratorskie i antymonopolowe we Włoszech:
Afera Consip – mega-przetarg FM4 (2017)
Jedno z głośniejszych śledztw włoskich, prowadzone przez prokuratury w Rzymie i Neapolu. Sprawa dotyczyła podejrzeń korupcji i ustawiania przetargu o wartości 2,7 miliarda euro, ogłoszonego przez Consip (centralna agencja zakupowa włoskiej administracji publicznej). Karabinierzy i Gwardia Finansowa zabezpieczyli dokumentację dotyczącą zamówień wygrywanych przez Manutencoop. Sprawa dotyczyła podziału rynku usług publicznych między wiodące firmy sektora.
Śledztwo dot. przetargów szpitalnych w Brindisi (2015)
Prokuratura w Brindisi wniosła o postawienie przed sądem 51 osób, w tym Claudio Levorato – wieloletniego prezesa holdingu. Sprawa dotyczyła tzw. „appalti pilotati” (ustawionych przetargów) na usługi dla szpitala Perrino, https://t.co/occmg8YdV7. poprawę efektywności energetycznej. Prokuratura badała mechanizmy korupcyjne na styku biznesu i administracji publicznej.
Postępowanie w Perugii – „Appalti Lavanolo” (2025)
Aktualnie toczące się postępowanie karne przed włoskim sądem. W czerwcu 2025 r. przed sądem stanęło 8 osób oskarżonych o korupcję i zakłócanie wolności przetargów na usługi dla szpitali w Umbrii. Spółka Servizi Ospedalieri S.P.A. (spółka-córka Rekeep) jest formalnie zamieszana w sprawę. Regionalne władze sanitarne i szpitale występują jako oskarżyciele posiłkowi. Sprawa pozostaje w toku.
Śledztwo w Palermo – Szpital Civico (2025)
Prokuratura sycylijska prowadziła śledztwo dotyczące przetargu na zintegrowane usługi sterylizacji i konserwacji narzędzi chirurgicznych dla szpitala A.R.N.A.S. Ospedali Civico z udziałem Servizi Ospedalieri. W grudniu 2025 r. sąd w Palermo odrzucił wniosek prokuratury o środki zapobiegawcze wobec spółki.
Nadzór antymonopolowy AGCM – „kartel śmieciowy”
Firma była wielokrotnie badana przez AGCM (włoski urząd antymonopolowy) za udział w zmowach cenowych przy wielkich przetargach publicznych. Prokuratorzy w ramach obecnych śledztw badają, czy aktualne praktyki handlowe Rekeep nie stanowią kontynuacji historycznych mechanizmów korupcyjno-zmowowych w dostawach usług dla włoskich szpitali.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
W drugiej części opiszę uderzające podobieństwa w kluczowych, bardzo specyficznych zapisach Specyfikacji Warunków Zamówienia (SWZ) i Opisu Przedmiotu Zamówienia (OPZ).
Dokumentacja jednoznacznie pokazuje, że tożsame, bardzo restrykcyjne i nietypowe zapisy funkcjonowały w obu przetargach. Biorąc pod uwagę fakt, że przetarg w Łodzi wygrywa firma z ul. Ogrodowej 15A w Łodzi, a zapisy w Gdyni forsuje inna spółka zarejestrowana pod tym samym łódzkim adresem. Obie należą do grupy kapitałowej Reekep.
Czy wiesz że...
W Czechach istnieje limit nadgodzin lekarza, 416 h/rok. To tyle, co Polski lekarz robi w miesiąc (rekordzista 1200 godzin w miesiącu)
W Szwecji zarobki lekarza to ~38200zł, co odpowiada 1.5h pracy neurochirurga w Polsce
W Austrii wynagrodzenie lekarza jest wypłacane 14 razy w roku, a w Polsce zazwyczaj 2x w miesiącu (UoP + kontrakt)
Te i więcej ciekawostek o OZ w Czechach, Niemczech, Austrii i Szwecji w analizie
https://t.co/9mPEMfhBFe
@DanutaGojna@PiotrKusznieruk@TheGlobalGaze_ To sobie Danuska razem z lekarzem budujecie infrastrukturę drogową i bierzcie za nią odpowiedzialnosc.Trudne studia nasz racje wielu rady nie daje i bierze narkotyki,by https://t.co/H1vUJ6MDoP później ma swoje konsekwencje dla układu nerwowego i to widać.
istnieją petycje, pod którymi można się podpisać:
NIE dla „Lex Szarlatan” – petycja do Prezydenta RP (Polska Organizacja Zdrowia → https://t.co/5bRNofNYyW
Petycja do Prezydenta o zawetowanie „Lex Szarlatan” (Polska Izba Zielarsko-Medyczna) → https://t.co/johxcPpdKV
„Chcę sam decydować o swoim zdrowiu: weto dla Lex Szarlatan” → https://t.co/OhwHKWSM0v
@KowalewskiMD Ten wzrost wysokospecjalistycznych procedury to nie jest czasem efekt " turystyki med.uprawianej przez Ukraincow.Sama bylam świadkiem w szpit.w Krk jak Pani z rejestracji upominała Ukrainca,że jeśli ma dlugotrwala terapie w Polsce to nie może przekraczać granice i jedzic do domu.
Jak już mówimy o patologiach w ochronie zdrowia, warto przyjrzeć się też mechanizmowi finansowania Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ).
Obecny system opiera się przede wszystkim na stawce kapitacyjnej, tzn. przychodnia otrzymuje co miesiąc stałą kwotę za każdego pacjenta zapisanego do przychodni, niezależnie od liczby wizyt i zakresu wykonanej diagnostyki. Podstawowa diagnostyka (morfologia, lipidogram, TSH, glikemia, EKG, USG jamy brzusznej i inne badania pierwszego kontaktu) jest finansowana bezpośrednio z budżetu przychodni, a nie przez NFZ.
W praktyce oznacza to, że każda dodatkowa złotówka wydana na badania zmniejsza środki dostępne na wynagrodzenia i utrzymanie placówki. Lekarz rodzinny nie ma więc żadnego finansowego bodźca, żeby aktywnie poszukiwać chorób we wczesnym stadium. Wręcz przeciwnie, system premiuje ograniczenie diagnostyki.
Co więcej, w warunkach niedoboru personelu i przy bardzo wysokim obciążeniu (często jeden lekarz na 2500–3500 pacjentów) naturalną reakcją jest minimalizacja liczby zleconych badań. Efektem jest opóźniona diagnostyka wielu chorób przewlekłych i nowotworowych, które w POZ mogłyby zostać wykryte znacznie wcześniej.
Zwłaszcza pacjenci na wsi, gdzie dostęp do specjalistów jest ograniczony i często wymaga długiego oczekiwania, są w szczególnie niekorzystnej sytuacji. To właśnie lekarz rodzinny powinien być pierwszym i skutecznym filtrem diagnostycznym. No ale skoro przychodni się nie opłaca robić diagnostyki, więc... 🤷
Czy to nie jest patologiczny system? Lekarzowi powinko opłacać się leczyć, a tu mamy system, który z założenia premiuje finansowo nieleczenie 🙈🤦
Tylko na marginesie dodam, że sam jestem zapisany do takiej wiejskiej przychodni, w której jest ok. 4000 pacjentów - nie byłem w niej z 20 lat, a kasę POZ dostaje😉 - i ten lekarz to taki lokalny bonzo, choć wszyscy na niego narzekają, że żadnych badań nie robi, a tylko leki przepisuje. No i najbogatszy w gminie, ale tego już nie muszę dodawać, bo to oczywiste 🤷
@MonketheMonk@ZarobkiLekarzy https://t.co/y07IM60TqO Zwlaszcza minister zdrowia,ktora dorabia na boku i nie wiadomo skąd.A jak to sa pieniadze od producentów sprzętu,a potem MZ decyduje jakie procedury sa najlepiej wycenione i jaki sprzęt kupowany przez szpitale.
Rząd Donalda Tuska wprowadza nowe standardy. Oto, minister zdrowia zarobiła w 2025 roku więcej "na boku" niż jako minister zdrowia. I odmawia odpowiedzi o źródło swoich dodatkowych dochodów.
Znacie ministra w jakimś cywilizowanym kraju, który zarabia "na boku" więcej niż z podatków obywateli i nie chce ujawnić źródła tych dochodów?
ZUS DOSTANIE KLUCZ DO TWOICH WSZYSTKICH DANYCH SKARBOWYCH! Bez wniosku. Bez pytania. Bez kontroli❗
Szykuje się jeden z najgroźniejszych zamachów na prywatność Polaków od lat. A robi się to po cichu, na etapie "konsultacji wewnętrznych", z nadzieją, że nikt nie zauważy.
Ministerstwo Finansów przygotowuje zmianę, dzięki której ZUS dostanie automatyczny, stały i bezpośredni dostęp online do wszystkich Twoich danych skarbowych. Twoich. Twojej firmy. Twojej rodziny. Każdego Polaka.
Zobaczcie, co tu się wyprawia.
Dziś obowiązuje prosta, zdroworozsądkowa zasada. Gdy ZUS czegoś chce, musi napisać konkretny wniosek w konkretnej sprawie i dostaje tylko ściśle wymienione dane. Jak mówi doradca podatkowy Robert Nogacki, dziś ZUS musi zapukać do drzwi i powiedzieć, po co przychodzi.
I to nie koniec. Znika zamknięta lista danych. Dziś prawo mówi ZUS-owi "możesz zajrzeć do tych trzech szuflad". Nowy przepis powie "możesz przejrzeć całe biurko, a co w nim znajdziesz, dogadajcie sobie sami". Bo zakres dostępu ma ustalić tajne porozumienie dwóch urzędów. Dokument, nad którym ani Ty, ani Sejm, ani nikt z zewnątrz nie ma żadnej kontroli.
A teraz wyobraź sobie, co to oznacza w praktyce. Każdy automatyczny dostęp to drzwi, które ktoś może wyważyć. Przypomnijmy marzec 2026 roku. Urzędnik skarbówki w Szczecinie 151 razy nielegalnie grzebał w cudzych danych. Prześwietlił finanse byłego męża, jego partnerki, rodziny, znajomych. A na koniec sprawdził Karola Nawrockiego i jego bliskich w trakcie kampanii prezydenckiej.
Jedna osoba. Jeden dostęp. Tyle wystarczyło. A teraz mnóstwo urzędników ZUS ma dostać taki sam klucz, na stałe, do danych wszystkich Polaków naraz.
To nie jest "usprawnienie wymiany danych", jak mówi rząd. To budowa państwa, które prześwietla obywatela na wylot i traktuje go jak podejrzanego.
Najpierw KSeF i wgląd w każdą fakturę. Potem cyfrowe euro. Teraz ZUS z kluczem do skarbówki. Krok po kroku, ustawa po ustawie, powstaje aparat totalnej kontroli nad Twoim życiem i Twoim portfelem.
Konfederacja mówi jasno i twardo: ręce precz od prywatności Polaków! Tajemnica skarbowa to fundament zaufania między obywatelem a państwem. Nie pozwolimy zamienić Polski w kraj, w którym urzędnik jednym kliknięciem pozna całe Twoje życie. Najpierw wolność i prywatność obywatela.
@scypio7281023@Maniek8@Maddie_Lenka@schmorgpl@MON_GOV_PL Ty się z synem przenieść do jakiegoś kraju muzlumanskiego,bo widac że bardzo odpowiada Ci wizja relacji męsko- damskich związana z islamem.Sugeruje Pakistan lub Afganistan.Europa jest chrześcijańska,a w Polsce jest kult Matki Boskiej,ktora byla kobieta.
@scypio7281023@Maniek8@Maddie_Lenka@schmorgpl@MON_GOV_PL Zawsze można zdezerterowac lub stanac po stronie okupacja i z nim współpracować.Chlopakow z podziemia wydawali inni mężczyźni,a nie kobiety.Kobiety były laczniczkami oraz sanitariuszkami w powstaniu.Tamci przedwojenni chłopcy byli uczeni w domu szacunku do kobiet,a Wy nie.
@scypio7281023@Maddie_Lenka@schmorgpl@MON_GOV_PL Kiedyś inaczej wyglądał świat i wychowanie dzieci było inne w sensie utrzymania,bo większe było zapotrzebowanie na usługi.A to,że kobiety nie pracowały to mit często wspierały rodzinne biznesy pracą tylko im za to nie płacono pensji.Krolowe tez pracowały poczytaj sobie o Bonie.
@Maniek8@scypio7281023@Maddie_Lenka@schmorgpl@MON_GOV_PL Widać,że jestes flustratem męskim. Matka ,gdyby wiedziała jaki pozbawiony honoru chlop z Ciebie wyrośnie może wolalaby dziewczynkę.Twoj ojciec był pewnie taki sam,bo taki brak męskich wzorców wynosi się z domu.Przedwojennym mężczyznom to Wy możecie buty czyścić co najwyżej.
@scypio7281023@Maddie_Lenka@schmorgpl@MON_GOV_PL Jak jest wojna to kobiety ogarniają dom,w czasie pokoju tez tak jest z gotowaniem,zakupami,sprzataniem.Wy za mało zarabiacie,żeby wspolczesna kobieta miała zrezygnować z aktywności domowej o zajmować się tylko dziećmi.
@ibuprofen237@Maddie_Lenka@schmorgpl@MON_GOV_PL Ktoś musi życie cywilne w czasie wojny ogarnąć i historia pokazuje,że są to kobiety.Przeszkolenie kobiet powinno wiec obejmować organizacje zycia cywilnego,które trzeba zachować.Wam się wydaje,że wojna to głupie strzelanki na konsoli.
@Maniek8@Maddie_Lenka@schmorgpl@MON_GOV_PL To w ramach równouprawnienia zacznijcie rodzic dzieci.Panstwo oprocz dochodów potrzebuje też dzietności na odpowiednim poziomie.