And I’ll tell you (respectfully) again, the Manosphere is not a monolith. Personally, yes, modern dating is the result of evolution and biology — and evolutionary mismatch. I don’t subscribe to the idea that it’s a ‘decline’ and I’ve been critical of value calls like this because they muddy the waters of understanding what IS with what SHOULD be.
And you would know this if you cared more about a minimal amount of investigating rather than parroting the strawman and false premise logical fallacies of certain anti-Manosphere comeups.
Evolutionary Psychologist @SteveStuWill on the Gender Equality Paradox: the more egalitarian a society becomes, the greater the sex differences between men and women. 👇
https://t.co/CmAaUTcJkp
We’re often told that men’s health gets more funding and attention than women’s. Various datasets suggest, however, that it’s actually the other way round.
https://t.co/YAUUsWhfDD
I slept with a girl that looked like this and it was great sex and the best month, but the worst fifth week.
Even made it a chapter in The Dog Walker it was such a good story
https://t.co/6STc5c8RqI
@MaciekOrlos@MaciekOrlos To nie hipergamia jest zagrożeniem (bo nie jest zjawiskiem nowym, jest z nami od zawsze), ale ignorancja, spolegliwość mężczyzn, ich brak asertywności i lizusostwo względem kobiet jest zagrożeniem.
@Warszawski_R@Future_of_Men@Warszawski_R Prawda. Ale równolegle warto zaznaczyć, że strategie reprodukcyjne mężczyzn też potrafią być dualistyczne (tak jak kobiet) - co nie oznacza, że facet ma idealizować stałą partnerkę - "Nie ma grzecznych i niegrzecznych dziewczynek; są tylko takie co dały i nie dały..
@Warszawski_R@Future_of_Men To jest interseksualna rywalizacja między mężczyznami na zasadzie "nie lubisz kobiet z tatuażami bo napewno Cie niechcą!", a z drugiej strony "jak nie przeszkadzają Ci kobiety z tatuażami to znaczy, że jesteś degeneratem!" - patrząc na to z racjonalnej perspektywy. Zgoda.
Nie ma czegoś takiego jak "męski feminista".
Jest tylko facet, który wie, że za chwilę postawią mu zarzuty za molestowanie seksualne koleżanek w pracy.
@Warszawski_R Nie ma nic złego w tym, że kobieta ma tatuaż, tak samo jak to, że jakiś mężczyzna woli kobiete bez tatuażu jeśli ma wybór. Problem w tym, że duża część mężczyzn nie ma tego wyboru i zasłania swój brak opcji preferencją i sami siebie oszukują - odróżnijmy to od siebie.
@Warszawski_R@Warszawski_R Zgoda, że faceci, którzy tak mówią to i tak nie mają opcji na relacje z taką kobietą, także jest to cope z ich strony bo mają niskie SMV; ale weźmy pod uwagę, że mężczyzna z wysokim SMV mają większy wybór i tacy mogą mieć preferencje i wtedy to nie cope.
@Warszawski_R@Future_of_Men@Warszawski_R Reasumując- jestem zdania, że te nastręczanie mężczyzną kobiet z tatuażami to kolejna ginocentryczna próba dyskredytacji mężczyzn za ich preferencje. Ale podzielam obserwacje, że faceci, którzy najbardziej krytykują tatuaże to mogą kończyć jak ten papież p0lak.
@Warszawski_R@Future_of_Men@Warszawski_R A skąd założenie, że jak kobieta nie ma tatuażu to nie lubi seksu? To, że facet ma preferencje wobec kobiet bez tatuaży to nie oznacza, że musi je całkowicie przekreślać. Jeśli powiem "Preferuje szatynki" to czy oznacza to że nigdy nie brałbym pod uwagę blondynki?