@Ojciec_Klasa Podkarpacie. Miasto 30 tys. mieszkańców. Zaciszna uliczka (długość niecały kilometr) w świetnej lokalizacji blisko centrum. 4 domy do sprzedania. Chętnych brak.
Mam wrażenie, że czas to zasób często niedoceniany albo wręcz pomijany przy planowaniu zbudowania majątku. Nie lubimy czekać. Lubimy mieć wszystko na jedno kliknięcie. “Nie tędy droga”, mówi Charlie Munger.
Arkusz Excela, aplikacja, koperty z gotówką… To tylko narzędzia. Tak naprawdę liczy się jedno: wydawać mniej niż się zarabia, a to, co zostaje - pomnażać
https://t.co/97hIQpfOyh
Bogactwo to bardziej rodzaj percepcji niż stan konta.
Moim zdaniem to jednak mix tych rzeczy. Można mieć miliony i czuć się jak nędzarz.
Cytat przypisywany jest Epikretowi. Wyzwolonemu niewolnikowi, uchodźcy, jednemu z najważniejszych przedstawicieli stoicyzmu.
Porównywanie się z innymi to droga donikąd.
W każdej sferze życia.
Także w finansach.
Jedyny benchmark - ja sam sprzed 5,10, 15 lat.
Wszystko inne nie ma sensu.
Kto nie zna tego klasycznego cytatu Petera Druckera?
Uniwersalna prawda, odnosząca się i do globalnych korporacji i do gospodarowania domowym budżetem.
Policz, ile masz pieniędzy. Potem zastanów się, na co je wydasz. Wydaje się proste, nie…?
Co łączy Tatry i zepsuty akumulator, czyli dobry domowy budżet to nie taki, który wszystko przewidzi, ale taki, który ma rezerwę na przykre niespodzianki. https://t.co/w5g62KfkJM
Coś w tym jest… Miałem wiele podejść do odkładania na poduszkę finansową. Zawsze kończyło się tak samo. Przez lata. Zawsze znajdował się wydatek godny tego, by naruszyć oszczędności.
Żeby osiągnąć jako taki porządek w domowych finansach nie trzeba fajerwerków.
Wystarczy konsekwencja.
I czas.
Efekty przyjdą same.
#budżetdomowy#finanseosobiste#inwestowanie
W poniedziałek rano zacząłem pisać nowy newsletter do FN, a wieczorem przeczytałem taki artykuł na https://t.co/AWqirrKrIa. Oba teksty, jak to się teraz mówi, będą mocno ze sobą rezonować. Zapraszam w piątek o 20.00.