zrobiłem https://t.co/Wl0uaCJff3 z prostego powodu: kolejki na NFZ są skrajnie nierówne, a nikt nie pokazuje pacjentowi gdzie w polsce jest najszybciej. wpisujesz po ludzku czego szukasz, on przeszukuje cały kraj i sortuje po czasie oczekiwania. za darmo, bez logowania
@jakubwiech Główny problem z ai to ilość systemów donnie zależnych . Zdrajco ewidentnych uproszczeń jakie tworzy w sytuacji gdyby nagle zawiodła to wiele … wiele rzeczy pada . To trochę jak z prądem
Klucz do sukcesu
Żadne z tych rozwiązań nie wymaga głównie kupienia softu. Wymaga odważnych zmian prawnych (te z połowy 2026 idą w dobrą stronę) i przeorganizowania NFZ tak, by płacił za efekt leczenia, a nie samą procedurę.
Technologia jest gotowa.
1/7
Kolejki w NFZ to nie problem pieniędzy — to problem organizacji.
Zbudowałem wyszukiwarkę terminów NFZ, z której skorzystało prawie 80 000 pacjentów, i widzę to w danych każdego dnia.
Oto 5 zmian, które już działają na świecie — i które Polska powinna wdrożyć. 👇
6/7 — Recepta na aplikację medyczną (niemiecki DiGA)
Niemcy jako pierwsi refundują aplikacje na receptę. Jeśli app wspierająca leczenie depresji, bezsenności czy rehabilitacji przejdzie testy kliniczne — trafia do rejestru, a lekarz ordynuje ją jak lek.
Co zrobić:
Podaj mi swój adres Gmail (muszę Cię dodać do listy).
Gdy dam znać — otwórz na telefonie z Androidem: https://t.co/plLUt8x5Qg
Kliknij „Zostań testerem" → „Pobierz w Google Play" → zainstaluj
Zostaw zainstalowaną przez ~2 tygodnie
Cześć! 📷 Wydaję swoją apkę „Ratownik Edu" do nauki ratownictwa med. i przed publikacją w Google Play potrzebuję kilku testerów — zajmie Ci to 2 minuty, apka jest za darmo i może Ci się przydać. 📷
zacząłem od kolejek NFZ, ale to ten sam problem w całej sferze publicznej: marnujemy nie dlatego że brakuje pieniędzy, tylko że nikt nie widzi gdzie znikają. odpowiedzialność zaczyna się od jawności, bo czego nie widać tego się nie rozliczy. to nie kwestia haseł, tylko liczb
build in public: terminAI to jeden gość (ja) i serwer za jakieś 100 zł miesięcznie. bez firmy za plecami, bez inwestorów. uznałem po prostu, że skoro dane NFZ są publiczne, to ktoś powinien zrobić z nich coś przydatnego dla pacjenta. więc zrobiłem. dla ludzi ma być za darmo
uczciwie: krótka kolejka nie zawsze znaczy lepszy ośrodek, czasem po prostu mniej osób tam trafia. najszybszy termin to nie wszystko, liczy się też jakość i odległość. terminAI pokazuje gdzie szybciej, ale wybór należy do ciebie. nie chcę żeby ktoś jechał na oślep
jest coś takiego jak złote strzały w NFZ. ktoś odwołuje wizytę w ostatniej chwili i nagle zwalnia się termin na już. tylko że ten slot pojawia się losowo gdzieś w polsce, a pacjent z krakowa nie wie, że zwolniło się w gdańsku. moc się marnuje, a ludzie czekają miesiącami
mało kto wie: do specjalisty na NFZ możesz zapisać się w dowolnej placówce w całej polsce, nie tylko w swoim mieście. nie ma rejonizacji. czasem termin 100 km dalej jest o miesiące krótszy. to nie kombinowanie, to twoje prawo wyboru świadczeniodawcy
Martwię się o mamę.
Nie dlatego że jest chora — ale że może zachorować.
Wtedy będzie "skazana na NFZ": 4 lata do psychiatry, 6 miesięcy do kardiologa, 400 tys. osób w kolejce do okulisty.
Najgorszy dostęp od 12 lat.
Dlatego zrobiłem https://t.co/Wl0uaCJff3
@ZdrowieM niedofinansowanie jest realne, ale to nie cała historia. część kolejki to moc źle rozłożona i marnowana, nie jej brak. 8-9% wizyt przepada, a ten sam termin bywa kilka razy krótszy w innym regionie. tu da się pomóc pacjentom nie czekając aż spór o budżet się rozstrzygnie