Płetwal błękitny, największe znane zwierzę w historii Ziemi, które osiąga do 33 metrów długości i waży nawet 190 ton, a tak wygląda karmienie oseska płetwala 😍
dostaje on nawet 600 litrów mleka dziennie i przybiera na wadze około 90 kilogramów co 24 godziny. Mleko zawiera od 35 do 50% tłuszczu, w porównaniu z 4% w mleku ludzkim. Jego konsystencja przypomina pastę do zębów. Gdyby było płynne, rozpuściłoby się w oceanie, zanim dotarłoby do pyska płetwalątka…
🇸🇪 Afera z zarobkami lekarzy w Polsce skłoniła mnie do weryfikacji, ile zarabiają lekarze, szczególnie chirurdzy, w Szwecji.
Kiedyś już się tym interesowałem. Pamiętam publikacje, w których opowiadano jak radzono sobie z niechęcią specjalistów do przeprowadzki na daleką północ Szwecji (Kiruna, Luleå - całe Norrbotten). Tam przecież też mieszkają ludzie i potrzebni są doktorzy. To były inne czasy (chyba lata 2000-2015) i warunki były specyficzne. Zwykły internista obsługujący kilka gmin mógł dostawać nawet ok. 40-50 tysięcy złotych na rękę miesięcznie (będę starał się przeliczać na złotówki i odliczać podatek, choć nie jest to proste, szczególnie cofając się w czasie).
Dziś sytuacja wygląda następująco. Najlepiej zarabiający specjaliści w Szwecji dostają po przeliczeniu pensję na poziomie 26 387 złotych na rękę miesięcznie (to mediana).
Najlepiej zarabiającą grupą specjalistów są chirurdzy i ich mediana wynosi 25 233 złotych na rękę.
Rzadko zdarza się, aby lekarze dorabiali po godzinach. Ma to wpływ na ich codzienną kondycję i nie chcą się przemęczać. Dodatkowa praca w prywatnej klinice nie jest częścią szwedzkiej kultury. Istnieje coś takiego, jak obowiązany przepisami dziennik pracy lekarza, są umowy związkowe, które utrudniają kombinowanie.
Od siebie dodam, że zarabiając powyżej 31 tysięcy złotych brutto, wchodzi się na próg podatkowy 33%, który wzrasta. Z każdej dodatkowej "fuchy" trzeba by odliczać kolejno 33%, 34%, 35%...40%.. itd. Z doświadczenia powiem wam, że to maksymalnie zniechęca. Lepiej iść na ryby.
Na koniec pora na rekordzistów. Ci znaleźli się w szpitalnej administracji. "Jeden z dyrektorów regionu zarabia więcej niż premier Szwecji" - grzmi pewien nagłówek prasowy. Faktycznie. Okazało się, że jeden Emma Lennartsson, dyrektor wojewódzkiego organu zarządzajacego ochroną zdrowia zarabia 48 772 zł miesięcznie na rękę. I jak na razie, chyba nikt tej pani nie przebił*.
* chyba, że Szwed, który wyjechał operować do USA - to się zdarza.
* Albo pewien młody lekarz z warszawskiego szpitala, nazwijmy go Dawid.
Dobra powiedzmy sobie o jeszcze jednej patologii w środowisku lekarskim o której NIKT NIE MÓWI.
Do zdania Egzaminu lekarskiego (tzw. LEKu), czyli najważniejszego egzaminu, który nadaje uprawnienia do wykonywania zawodu wystarczy wykuć BAZĘ PYTAŃ… i to mniejszą niż na prawo jazdy.
Do zaliczenia LEK-u wystarczy odpowiedzieć poprawnie na 56% pytań testowych. Cała baza do wykucia liczy 2500 pytań.
Dla porównania baza pytań na egzamin na prawo jazdy liczy około 3500 pytań i należy odpowiedzieć poprawnie na 92%.
Dla uczciwości trzeba dodać, że z 200 pytań na egzaminie lekarskim, 30% jest zawsze nowych, ale przy tak niskim progu zaliczenia wystarczy wykuć bazę i spokojnie zaliczasz.
W praktyce oznacza to, że takie cwaniaki jak Kacprzyk mogą sobie zdać maturę na poziomie ameby, następnie zapłacić za studia medyczne na prywatnej uczelni, a po ich zakończeniu wykuć bazę pytań mniejszą niż na prawo jazdy i następnie zarabiać miliony złotych na dyżurach.
Prośba o RT aby nagłośnić.
🔴26 tysięcy na godzinę. Neurochirurdzy zarabiali, szpital ma karę i komornika
Nawet 26 tys. zł na godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki - na tyle spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać rachunki szpitalom. W małych placówkach powiatowych lekarze seriami wykonywali kilkuminutowe zabiegi, ale zdaniem NFZ sprawozdawali zdecydowanie droższe procedury. Setkom pacjentów założono identyczną dokumentację medyczną. Szpital w Mogilnie zgłosił sprawę do prokuratury. NFZ chce tylko od tej jednej placówki ponad 2,6 mln zł kary. Dyrekcja nie ma w lipcu pieniędzy na wynagrodzenia.
✒️@jan_czura
https://t.co/Fl2gppssdF
⁉️ Co to ma być panie Tusk? Może czas się zabrać za naprawianie patologii ochrony zdrowia?
❌ 26 tys za godzinę. 300 tys dziennie. Tyle zarabiali lekarze w powiatowych szpitalach w Mogilnie i Miastku.
❌ Dostawali 65 proc kontraktu z NFZ ⚠️‼️
❌ Fikcyjne zabiegi, fikcyjna dokumentacja, prawdziwa kasa
❌ Gdzie był @NFZ_GOV_PL? Gdzie były służby i prokuratura?
❌ Jakim cudem przy powszechnej cyfryzacji ochrony zdrowia takie przekręty są możliwe?
❌ To jest kompromitacja @MZ_GOV_PL
❌ Znowu robotę za państwo wykonują dziennikarze. Tym razem @jan_czura
https://t.co/XxUdkyG4j4
‼️DAJCIE RT to są pieniądze NAS WSZYSTKICH!
Nawet 26 tysięcy w godzinę (od 100 do ponad 300 tysięcy w jeden dzień!) zarabiali lekarze ze spółki Spine, która wykonywała zabiegi w maleńkich szpitalach powiatowych
➡️Lekarze (spółka Spine) dostawali 65%(!!!!) wyceny świadczenia
➡️Zdaniem @NFZ_GOV_PL i Konsultanta Wojewódzkiego wykonywali jeden zabieg ale sprawozdawali 4-krotnie droższą procedurę!
➡️Dokumentacja większości pacjentów jest identyczna!
➡️Lekarze w 4 godziny zarabiali ponad 100 tysięcy złotych!
➡️Spółka Spine nigdy nie opublikowała swojego sprawozdania finansowego więc trudno określić skalę potencjalnych nieprawidłowości
➡️szpital w Mogilnie nie ma na wypłaty, bo w związku z zabiegami komornik zabezpieczył im część kontraktu
➡️Dostali 2,6 mln kary od NFZ
➡️Trwa kilka śledztw, szpital w Miastku może mieć jeszcze większe problemy, bo skala zabiegów była 4-krotnie wyższa
Zapewniam Was: to dopiero początek!!! Sprawa jest o wiele poważniejsza
@wirtualnapolska@CBAgovPL@PK_GOV_PL@NaczelnaL
Hit sezonu od Lubelli, makaron z truskawkami w tubce. Teraz już wiecie, czemu te opakowania nie są przezroczyste.
"O, jest dobry początek..." xDDD
FB: Pomysłodawcy
@oleksiejczukufc Niech nie przejmuj się, jesteśmy z Tobą 👊
Niby ten Magomedovem w ringu był lepszy ale założę się, że pszenicy namłóci mniej od Ciebie w tym roku 🤪
Nie wiedziałem że jest tak źle. Informacja o pensjach lekarzy jest od lat blokowana i nie jest podawana. W końcu Arłukowicz się wygadał.
Są szpitale i zna takich przykładów bardzo dużo gdzie na pensje idzie 95-97% pieniędzy z NFZ-u.
"Za 3% kontraktu nie da się wyleczyć ludzi w całym powiecie"
Podawajcie dalej zanim ten film zablokują
Zarobki miesieczne. Od najwyższych do najniższych:
1. Ortopeda z Grójca - 60 000 USD
2. Prezydent USA - 33 000 USD.
3.Przewodniczacy Komisji Europejskiej - 33 000 USD 😎