@marcin_przydacz@donaldtusk Przydaczku biedny, batyr musiał skapitulować i stąd twoja sraczka medialna? Daj cytat z @donaldtusk z tą obietnicą, bo przecież to nie tak, że nie zrozumiałeś prostej wypowiedzi
@prezydentpl@NawrockiKn Czy można prosić o cytat, w którym @donaldtusk obiecuje, że po wyborach paliwo będzie po 5,19? Inaczej ten wpis jest zwyczajowym kłamstwem kolportowanym przez ekipę batyra. BTW, co z prądem tańszym o 30%? Uprzedzam wymówkę-nie obiecano ustawy, tylko obniżkę
Panie Nawrocki,
Niestety wysłuchałem tego hmmm "orędzia" i sprawdziłem je z dokumentami.
I mam jak zwykle problem. Duży.
Bo gdy odłożyć gestykulację, teleprompter i polityczne frazy, zostaje ciąg faktów pomieszanych z półprawdami, przesuniętą chronologią, prognozami przedstawionymi jak pewniki i zarzutami, których nie potwierdzają nawet dokumenty Pańskiej własnej Kancelarii i masę innej manipulacji.
Po kolei.
" Kampanijna obietnica paliwa po 5,19".
Nie.
Konkretna wypowiedź pana Donalda Tuska o 5,19 zł padła w CZERWCU 2022 r.
Wybory parlamentarne zarządzono 8 sierpnia 2023 r. Dopiero wtedy rozpoczęła się kampania wyborcza w rozumieniu Kodeksu wyborczego.
Ale jest dużo ciekawiej z tym pana cytatem...
W orędziu połączył Pan 5,19 zł, "jedną prostą decyzję" i... obniżenie VAT 🤦♂️
Tyle że w źródłowej wypowiedzi o 5,19 Tusk mówił o MARŻACH Orlenu i Lotosu.
A w późniejszej wypowiedzi o "jednej decyzji" również mówił o ograniczeniu zysków Orlenu.
Nie o VAT ! 🤦♂️
Manipuluje pan wypowiedzią premiera i to wykorzystąjąc instytucję Orędzia do Narodu...
Dokładnie tę samą wersję o VAT rano rozpowszechniał pan Bogucki, ale w jego przypadku już mnie nic nie ździwi.
Przypadek?
Idziemy dalej dalej.
Twierdzi Pan, że Pański projekt spowodowałby " natychmiastowy spadek ceny paliwa o ponad 2 zł" .
Tymczasem Pańskie WŁASNE uzasadnienie mówi wprost, że mechanizm NIE URUCHAMIA SIĘ z wejściem ustawy w życie.
Najpierw muszą wystąpić określone warunki rynkowe.
Potem Rada Ministrów MOŻE wydać rozporządzenie.
Dopiero wtedy mechanizm zaczyna działać.
Gdzie tu jest "natychmiast"? Czytal pan "własny" projekt ? Czy może powtarza pan te bzdury za panem Przydaczem ?
Co więcej, wcześniejsze materiały KPRP mówiły o SZACUNKU 1,70–2,60 zł 🤦♂️
W orędziu szacunek zamienił się już w gwarantowany skutek🤦♂️
Następnie mówi Pan, że projekt jest " dobry dla budżetu" ...
A Pańskie własne uzasadnienie przewiduje do 600 mln zł ubytku tylko z podatku od sprzedaży detalicznej oraz dalszy, nieoszacowany koszt ewentualnej obniżki akcyzy.
Ponownie pytam - czytał pan własny projekt ? Bo raczej go nie napisał własnorecznie ...
Jeszcze ciekawsze.
W orędziu:
"To rząd ponosi pełną odpowiedzialność za ceny paliw".
W uzasadnieniu Pańskiego projektu:
zakłócenia rynku mają charakter "obiektywny i niezależny od przedsiębiorców oraz rządu"....
Proszę więc zdecydować.
Pełna odpowiedzialność rządu czy czynniki niezależne od rządu?
Bo obie wersje nie mogą być jednocześnie prawdziwe 🤦♂️
"Marszałek Sejmu mrozi projekt".
Projekt wpłynął 18 września.
Tego samego dnia skierowano go do Biura Legislacyjnego i BEOS. Następnie do opiniowania i konsultacji.
Co więcej, KPRP mówiła o możliwości "mrożenia" już 17 września 🤦♂️🤦♂️🤦♂️
DZIEŃ PRZED WPŁYNIĘCIEM PROJEKTU DO SEJMU !
Czyli najpierw powstała narracja o mrożeniu, a dopiero później marszałek dostał ustawę 🤦♂️🤦♂️ Czy pan komunikuje się z resztą "fachowców" ze swojej kancelarii ??
Dalej słyszymy, że rząd celowo utrzymuje wysokie ceny, bo chce zarabiać na VAT i dywidendzie Orlenu.
Dowód?
Nie padł ŻADEN !
Wyższa cena może oznaczać większe nominalne wpływy VAT. Orlen może wypłacać dywidendę akcjonariuszom.
Ale z jednego nie wynika drugie:
to NIE JEST dowód, że rząd celowo utrzymuje wysokie ceny paliw.
To jest przypisanie motywu bez przedstawienia dowodu 🤦♂️
Potem podpisuje Pan ustawę i mówi:
" Każda złotówka pozyskana dzięki tej ustawie musi zostać wydana na obniżenie cen paliw".
Chwilę wcześniej sam Pan przyznaje, że ustawa NIE ZAWIERA mechanizmu przekazującego te pieniądze na obniżkę cen 🤦♂️🤦♂️
No właśnie.
Więc nie "musi".
To Pańskie polityczne żądanie, nie skutek prawny podpisanej ustawy 🤷♂️
Moody’s?
Tak.
Tutaj fakt jest faktem: rating Polski został obniżony z A2 do A3.
Ale dlaczego zabrakło informacji, że jednocześnie perspektywa została zmieniona z negatywnej na STABILNĄ?
Dlaczego z decyzji ratingowej powstaje następnie wizja, że "jutro może zabraknąc na emerytury i zbrojenia"?
1/
2/
Rozumiem, że nie jest pan ekonomistą, ale przecież dysponuje pan całą armią "doradców" ...
Bo to już nie jest informacja przekazana przez Moody.
To Pańska RETORYKA.
Tak samo z długiem.
"W ciągu czterech lat rząd zwiększa zadłużenie o bilion".
Tyle że cztery lata jeszcze nie minęły 🤷♂️
Łączy Pan już wykonany dług z PRZYSZŁĄ PROGNOZĄ, a następnie dzieli tę kwotę przez liczbę mieszkańców i oznajmia, że noworodek ma "26 tys. zł długu".
No jakim cudem dochodzi pan do tak absurdalnych wniosków ??
Nie powiem, efektowne to jest ...
Ale dług publiczny nie jest osobistym zobowiązaniem wpisanym dziecku na konto.
I jeszcze Trybunał Konstytucyjny.
Podpisuje Pan ustawę, nadal uważa ją za niekonstytucyjną i kieruje ją do TK.
Tego samego TK, wobec którego ETPCz stwierdził naruszenie prawa do sądu ustanowionego ustawą w sprawie Xero Flor, a Wielka Izba TSUE w sprawie C-448/23 stwierdziła, że nie spełnia wymogu niezależnego i bezstronnego sądu z powodu poważnych nieprawidłowości dotyczących obsady.
A kilka minut wcześniej mówi Pan:
"Nie patrzę na prawne kruczki".
Konstytucja i legalność organów państwa to nie są "prawne kruczki", panie Strażniku Konstytucji 🤦♂️
I na końcu mówi Pan, że nie chce "nieustannej wojny politycznej"...
Po wystąpieniu, w którym padają słowa:
-szantaż,
- bankomat rządzących,
-katastrofa finansowa rządu,
- polityczny plan premiera
i niepoparte dowodem twierdzenie, że rząd celowo utrzymuje wysokie ceny paliw, żeby na nich zarabiać.
Nie będę oceniał intencji.
Oceniam treść.
A treść oficjalnego wystąpienia osoby sprawującej najwyższy urząd w państwie powinna wytrzymywać konfrontację z dokumentami 🤦♂️🤦♂️🤦♂️
Tutaj - w wielu kluczowych miejscach - jej nie wytrzymuje.
Nie będę się już nad tym wystąpieniem pastwił, bo w mojej opinii szkoda na to czasu.
Napiszę tylko tyle.
Nie wiem, kto przygotował Panu ten tekst.
Wiem natomiast, że Pan go przeczytał, Pan go wygłosił i Pan bierze odpowiedzialność za każde słowo.
A powtórzył Pan w nim bzdury i manipulacje, które od dawna krążą w wypowiedziach osób z Pańskiej Kancelarii — i które wielokrotnie już prostowałem.
Najgorsze jest to, że części z nich nie trzeba nawet długo weryfikować.
Wystarczy otworzyć dokumenty Pańskiej własnej Kancelarii.
Naprawdę nie zazdroszczę.
Boli mnie tylko Pańskie hasło: "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy".
Bo Polska i Polacy powinni być naprawdę pierwsi - także przed politycznym interesem, partyjną narracją i potrzebą kolejnego konfliktu.
Nie można odwoływać się do dobra obywateli, a jednocześnie igrać z ich zaufaniem do państwa, podając im z najwyższego urzędu półprawdy, insynuacje i polityczne oceny w opakowaniu faktów.
To nie jest kwestia tego, czy ktoś lubi ten rząd.
To jest kwestia odpowiedzialności za słowo.
Zwłaszcza z tego urzędu 🫣
2/
Rozumiem, że nie jest pan ekonomistą, ale przecież dysponuje pan całą armią "doradców" ...
Bo to już nie jest informacja przekazana przez Moody.
To Pańska RETORYKA.
Tak samo z długiem.
"W ciągu czterech lat rząd zwiększa zadłużenie o bilion".
Tyle że cztery lata jeszcze nie minęły 🤷♂️
Łączy Pan już wykonany dług z PRZYSZŁĄ PROGNOZĄ, a następnie dzieli tę kwotę przez liczbę mieszkańców i oznajmia, że noworodek ma "26 tys. zł długu".
No jakim cudem dochodzi pan do tak absurdalnych wniosków ??
Nie powiem, efektowne to jest ...
Ale dług publiczny nie jest osobistym zobowiązaniem wpisanym dziecku na konto.
I jeszcze Trybunał Konstytucyjny.
Podpisuje Pan ustawę, nadal uważa ją za niekonstytucyjną i kieruje ją do TK.
Tego samego TK, wobec którego ETPCz stwierdził naruszenie prawa do sądu ustanowionego ustawą w sprawie Xero Flor, a Wielka Izba TSUE w sprawie C-448/23 stwierdziła, że nie spełnia wymogu niezależnego i bezstronnego sądu z powodu poważnych nieprawidłowości dotyczących obsady.
A kilka minut wcześniej mówi Pan:
"Nie patrzę na prawne kruczki".
Konstytucja i legalność organów państwa to nie są "prawne kruczki", panie Strażniku Konstytucji 🤦♂️
I na końcu mówi Pan, że nie chce "nieustannej wojny politycznej"...
Po wystąpieniu, w którym padają słowa:
-szantaż,
- bankomat rządzących,
-katastrofa finansowa rządu,
- polityczny plan premiera
i niepoparte dowodem twierdzenie, że rząd celowo utrzymuje wysokie ceny paliw, żeby na nich zarabiać.
Nie będę oceniał intencji.
Oceniam treść.
A treść oficjalnego wystąpienia osoby sprawującej najwyższy urząd w państwie powinna wytrzymywać konfrontację z dokumentami 🤦♂️🤦♂️🤦♂️
Tutaj - w wielu kluczowych miejscach - jej nie wytrzymuje.
Nie będę się już nad tym wystąpieniem pastwił, bo w mojej opinii szkoda na to czasu.
Napiszę tylko tyle.
Nie wiem, kto przygotował Panu ten tekst.
Wiem natomiast, że Pan go przeczytał, Pan go wygłosił i Pan bierze odpowiedzialność za każde słowo.
A powtórzył Pan w nim bzdury i manipulacje, które od dawna krążą w wypowiedziach osób z Pańskiej Kancelarii — i które wielokrotnie już prostowałem.
Najgorsze jest to, że części z nich nie trzeba nawet długo weryfikować.
Wystarczy otworzyć dokumenty Pańskiej własnej Kancelarii.
Naprawdę nie zazdroszczę.
Boli mnie tylko Pańskie hasło: "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy".
Bo Polska i Polacy powinni być naprawdę pierwsi - także przed politycznym interesem, partyjną narracją i potrzebą kolejnego konfliktu.
Nie można odwoływać się do dobra obywateli, a jednocześnie igrać z ich zaufaniem do państwa, podając im z najwyższego urzędu półprawdy, insynuacje i polityczne oceny w opakowaniu faktów.
To nie jest kwestia tego, czy ktoś lubi ten rząd.
To jest kwestia odpowiedzialności za słowo.
Zwłaszcza z tego urzędu 🫣
Kiedy wy smacznie spaliście, zwinięci w kłębek i śniący o śniadaniu, oni, nieskazitelni rycerze w ortopedycznych butach prowadzili morderczą walkę o Trybunał Konstytucyjny. 😉
Dobrego dnia 👋
@magdazwarmii Napisać, że przydacz jest odpowiedzialny to żart. To karzełek intelektualny, któremu nawet włosy porządnie nie wyszły, z przerostem ego i kompleksami na puncie lepszych od niego. Czyli ma przesrane, bo to jakieś 40% populacji Polski
Tak na majątku państwowym uwłaszczają polityczne miernoty i stają się milionerami. Sprzedaż Lotosu, sprzedaż Rafinerii Gdańskiej, wał na ropie i wyprowadzenie 1,6 mld zł z Orlenu, kilka miliardów utopionych w Olefinach III i 1 mld dolarów kar. Nie straszcie PiS-em.