No to zaczynamy niedzielę. U mnie komfortowe 22.6, a scenariusze są dwa. Pierwszy, ten bardziej prawdopodobny - idziemy na 41-42 stopni na zachodzie kraju do 15:00. Drugi - rozwijają się burze i zatrzymujemy się na 37.
Tak czy inaczej będzie gorąco, także sprawdźcie co u babci.
Temperatura powyżej 40 stopni w Polsce zdarzyła się tylko 3 krotnie od kiedy oficjalnie zaczęto mierzyć ją w 1779 roku.
Niektóre modele przewidują temperaturę ponad 40 - aż trzy dni z rzędu - od niedzieli do wtorku. 247 lat pomiarów i zaledwie 3 pojedyncze dni teraz zrobimy w zaledwie... 3 dni. W dodatku w czerwcu - kiedy to rekordowe były zawsze lipiec i sierpień.
A i tak znajdzie się debil z wypranym łbem, który powie, że to normalne.
Wenecja - pięknie miejsce.
Ale niestety według naszych autkowych aktywistów skazane jest na bankructwo.
Przecież nikt nie będzie odwiedzał tych wszystkich restauracji i sklepów bez miejsc parkingowych.
Przecież wiadomo, że takie miejsca szybko upadają, a klient musi zaparkować pod samymi drzwiami.