@superMario_PL@BoniekZibi Super perspektywa na tym filmie. Dokładnie to co pisałem. Tam nie ma żadnego faulu, jest utrata kontroli nad piłką przez Salaha po czystym odbiorze plus potem szukanie nogi przeciwnika i teatralny pad. https://t.co/faGfOjwzMa
@superMario_PL@BoniekZibi Gdzie tu jest faul. 1. Macaalister dotyka typa ten rozjeżdża nogi. 2. Najpier wybija piłkę Arg. Salah traci kontrolę na piłką zostaję za nim, szuka nogi przseciwnika i jak tylko czuje delikatne dotknięcie to baczność i pad.
@Tomek57670882@WarNewsPL1 No własnie się zreflektowałem i dlatego piszę, że pierwsza myśl debile...a potem przyszła druga, że to mogli być wybrańcy na podstawie testu IQ
@MrFanTomaSki Jaki karny. Najpierw Argentynczyk dotyka piłki czysto (juz tego nie pokazałaeś), Egipcjanin traci kontrole nad nią i szuka kontaktu, stopa zostaje w miejsce. Przestańcie juz manipulować eksperci z twittera i tik toka
@MrFanTomaSki https://t.co/29Lb0usv3n
Tutaj całość, ARG wybija piłke, Salah traci nad nią kontrole, potem szuka nogi. Jest lekki kontakt. Skandal to jakby to odgwizdali
@Janeks1991@Meczykipl Prawo gwiazdy. Nie wiem czy to jest gorszę czy to co się działa z ARG w 1990 roku. Z tego co kojarze ponad 120 fauli na Maradonie, większość dziś była na czerwoną kartkę.
@Janeks1991@Meczykipl Zgadza się. Jest widoczna pomoc, ale to nie są takie sprawy, żeby wychodzić i mówić o ustawkach. Moim zdaniem trochę ich poniosło. Sami są troche winni mieli 2-0 w 80 min dali się stłamsić w 10 min
@wojo202025771@Meczykipl Tylko takich sytuacji w meczach jest duzo wydaje mi się. Sędziowanie jest słabe na tych mistrzostwach. Widać jest postawione, że nie gwiżdże się wszystkiego jak leci. Dużo puszczania akcji. Mało kartek. A wracając do sytuacji..to nie jest skandaliczny błąd
@TendoMalonda@Meczykipl Ale co chcesz pokazać. Był faul na Argentyńczyku więc cofneli bramkę. W przypadku Messiego też z tego co pamiętam był faul. Zgadzam sie, że tam należała sie żółta ale nie czerwona bo to było groźne tylko na stop klatkach
@Polsport Aboslutnie od poczatku nie bylo czuc sily w tej ekipie. Zaczynajac od koszulek, ktore wygladaly jak wyblakle na sloncu konczac na bezjajecznych pilkarzach. Zero charalteru wyczuwalnego.