DZIŚ IDĘ WALCZYĆ,MAMO
Józef Andrzej Szczepański „Ziutek”
Dziś idę walczyć–Mamo,
Może nie wrócę więcej,
Może mi przyjdzie polec tak samo, Jak tyle, tyle tysięcy
Poległo polskich żołnierzy
Za wolność naszą i sprawę.
Ja w Polskę,Mamo,tak strasznie wierzę.I w świętość naszej sprawy
Pierwszy raz w historii, w Rezydencji Prezydenta RP w Juracie, odbędzie się tak wyjątkowe wydarzenie skierowane do młodych ludzi, na które zaprasza Prezydent @NawrockiKn!
Warto przyjechać, posłuchać i zabrać głos, dobrze spędzając czas podczas ostatniego weekendu wakacji.
Przyszłość 🇵🇱 zaczyna się już dziś!
Premierze @donaldtusk szokujące jest to, że zamiast zapaść się pod ziemię po tym jak kłamał Pan kierowców, że benzyna będzie po 5,19 zł, a jest po 7,30 zł za litr, obłudnie i nieudolnie próbuje Pan atakować Prezydenta Nawrockiego za to, że w przeciwieństwie do Pana dotrzymuje słowa danego Polakom:
żadnych nowych podatków, tym bardziej nakładanych przez niekonstytucyjne przepisy:
▪️działające wstecz,
▪️zmieniające zasady w trakcie roku podatkowego,
▪️uchwalone w istocie w procedurze niedopuszczalnej dla tworzenia uczciwego prawa podatkowego,
▪️uderzające przede wszystkim w polskie mniejsze firmy.
Nie potrafi Pan dotrzymywać obietnic, a może nawet nie chce Pan ich dotrzymać i to jest szokujące. Jedyne co Pan potrafi i chce, to sięgać coraz głębiej do kieszeni kierowców, polskich rodzin, pracowników, przedsiębiorców i rolników.
Oto Haus der Heimat w polskiej Gołdapi. Takie rzeczy dzieją się na naszej ziemi...
Środowiska związane z tym miejscem bezczelnie twierdzą, że tereny Warmii i Mazur są pod „polską okupacją”, propagując hasła o żyjących Prusach Wschodnich. A sprzyjający im mentalni folksdojcze? Pędzą na ich usługi tak gorliwie, że mało się nie potkną o własne nogi!
Nie ma naszej zgody na ten skandal i ciche oswajanie Polaków z niemiecką narracją roszczeniową.
Gołdap była, jest i będzie POLSKA! 🇵🇱✊
@AM_Zukowska posiada siedem biur na Mazowszu. Ale umówienie się do choćby jednego z nich to nie lada wyzwanie. Co więcej, to właśnie częstymi podróżami do swoich biur posłanka tłumaczyła pobieranie sowitej "kilometrówki".
Dziennikarski eksperyment oparty na codziennych próbach kontaktu z placówkami ujawnia jednak istotne wątpliwości dotyczące ich rzeczywistego funkcjonowania. Czy rozległa sieć filii to faktyczna praca w terenie, czy jedynie wygodne alibi do rozliczania tysięcy przejechanych kilometrów? Odpowiedzi na te pytania szukał @wdparol.
Nowa ustawa pisana pod „Kacprzyków”? 👇👇👇👇👇
Najpierw kamery, poważne miny i głośne zapowiedzi limitu 240 zł za godzinę. A później po cichu do projektu trafia magiczne słowo: „koordynacja”.
Jeżeli wystarczy nazwać kogoś „koordynatorem”, żeby limit przestał mieć znaczenie, to cały przepis staje się fikcją. Za chwilę będzie można „koordynować” wszystko – łóżka, okna, dostęp do światła, zapasy papieru toaletowego czy serwetki. Nazwa stanowiska się zmieni, ale pieniądze nadal popłyną tym samym strumieniem.
Jeżeli intencją ustawodawcy było ograniczenie patologii wynagrodzeń, to przepisy nie mogą zawierać furtki, którą da się obejść jednym wpisem w umowie. Inaczej nie jest to reforma, tylko zabieg wizerunkowy.
Obywatele mają prawo oczekiwać prawa, które działa, a nie kolejnego przepisu z gotowym mechanizmem jego obchodzenia.
🔴🟠🟡 Niedziela, 26.07.2026
Pierwszy dzień tygodnia.
Dzień dobry.
Dziś Afterek #A17 będzie nieczynny ze względów rodzinnych.
🔥👉 Zapraszamy wyjątkowo jutro,
czyli w poniedziałek 27.07.2026
o godzinie 2️⃣0️⃣:0️⃣0️⃣
Pozdrawiamy serdecznie
Tomasz Sadurski
i Forfiter Polityczny.
Panie pośle @SlizPawel jak to jest, że pana 20 letni asystent społeczny, załapuje się na fuchę za 31 tys. zł w pracach na rzecz komisji, której jest pan przewodniczącym?
Wszystko niby na legalu, ale niesmak ogromny - nepotyzm i kolesiostwo.
Jestem przekonany, że wybory w 2027 mooocno pana zweryfikują.
Pamiętacie, jak rządzący z poważnymi minami mówili o ograniczeniu zarobków lekarzy w publicznym systemie do 240 zł za godzinę?
To już nieaktualne.
Projekt przewiduje, że wynagrodzenie może być wyższe np. jeśli ktoś zajmuje się „koordynacją”.
Taki Kacprzyk był koordynatorem 🙃
Rafał Trzaskowski zapewniał, że winni ponieśli konsekwencje. Tyle że ujawnione informacje pokazują zupełnie inny obraz.
❌ Była prezes: ok. 66 000 zł odprawy
❌ Była dyrektor medyczna: ok. 63 000 zł odprawy
Ratusz tłumaczy wszystko zapisami kontraktów menedżerskich. Czyli zamiast realnej odpowiedzialności za to, co działo się pod ich nadzorem, mamy wysokie odprawy finansowane z publicznych pieniędzy.
Jeżeli tak mają wyglądać „konsekwencje”, to trudno nie odnieść wrażenia, że była to bardziej operacja wizerunkowa niż rzeczywiste rozliczenie. W prywatnym biznesie za podobne nieprawidłowości menedżer zwykle traci stanowisko bez premii na pożegnanie. W spółce publicznej można odejść z trzykrotnością wynagrodzenia.
"Prawie 130 tys. zł trafiło do byłych władz Warszawskiego Szpitala Południowego. Warszawski ratusz ujawnił, jakie odprawy wypłacono zwolnionej po aferze prezes spółki i członkini zarządu. W lecznicy trwają kontrole, https://t.co/0UHfE80GlB. wojewody mazowieckiego — ustalił "Fakt"."
https://t.co/ksH6tLZCCC