Pomimo zaangażowania ze strony pracowników sekretariatu @NASK_pl p. Julian Dobrowolski nie skontaktował się ze mną, pomimo wyrażonej przeze mnie zgody na przekazanie mojego nr tel., spotkania osobistego lub jakiejkolwiek innej formy kontaktu.
Oświadczam, że w dn. dzisiejszym skontaktowałam się z @NASK_pl i przekazałam informację dotyczącą zaangażowania p. Juliana Dobrowolskiego w szkalujące moją osobę wpisy osób związanych z kontami Kot Behemot NSA, Turkuć Podjadek oraz osób związanych z Grupą Turkucia.
Co do zarzutu p. W. Krajewskiego i poddaniu w wątpliwość, że nie odbyły się konsultacje ze strony mec. Agaty Bzdyń, oświadczam, że są nieprawdziwe, gdyż konsultacja odbyła się, a informacje zwrotne zostały przekazane p. W. Krajewskiemu.
Po zarzutach ze strony Stowarzyszenia Rezydentów, rozumiem, że zarówno p. W. Krajewski, jak również p. Sebastian Gonciarz wyrażają zgodę na upublicznienie objęta tajemnicą poufności naszą korespondencję dotyczącą kolejnych etapów współpracy.
Przystanek.
Stoi matka z kilkuletnią córką.
Zło piździ mrozem:
-Mamo, która jest godzina?
- Nie wiem, musiałabym dostać telefon z kieszeni a jest zimno.
Po czym odwraca się w moją stronę i pyta:
- Która jest godzina?
Wyciągam telefon z kieszeni choć zło piździ mrozem.
- 21.20.
Klasyka seksafer.
Od prawników po szarego Kowalskiego piszecie o Kąckim, wygłaszając poglądy na różnych poziomach.
A ofiary?
Nadal muszą walczyć w pojedynkę, pisać, wracać do traum. Lasu rąk do pomocy nie widać, ale w wolnej chwili na X każdy walczy o kobiety dotknięte przemocą.
Sprawa zaszczucia Mikołaja Filiksa musi zostać wyjaśniona prawnie, a odpowiedzialność dla osób, które w tym uczestniczyły wyciągnięta. To jedna z tych spraw, w których chodzi tak naprawdę o moralność, o szacunek dla człowieka, o absolutne standardy.
@JarekOnyszczuk@jciesz@Adbodnar 2/2 Mam nadzieję, że jest Pan świadomy, że w wyniku swoich hejterskich działań i Pana bezczynności doprowadzili do targnięcia się na życie jednej ze swoich ofiar. Bravo Pan, jak zawsze.
@JarekOnyszczuk@jciesz@Adbodnar 1/2 A przeciwko cyberprzestepczej Grupie Turkucia z Min. Cyfryzacji i byłych pracowników PIS KPRM wobec której jakimś dziwnym trafem zawsze były umarzane śledztwa jakoś Pan nie wspomina. No tak, to Pana obyli podwładni, to się nie liczy:)