@ViiiAdam@PiotrPotepa@SlaskWroclawPl@_Ekstraklasa_ Dla Marjanaca nie skończyło się odejściem. Dlatego piszę, że musi być to ktoś elastyczny. Tak czy inaczej kadra powinna być tak zbudowana, żeby można było grać więcej niż jednym systemem.
@PiotrPotepa@ViiiAdam@SlaskWroclawPl@_Ekstraklasa_ Ja bym powiedział, że musi przyjść ktoś elastyczny. W drugiej połowie przeszliśmy na 4 z tyłu i zrobił się problem bo jest jeden skrzydłowy w kadrze. Skrzydłowy/napastnik coś w stylu Marianaca. Na lewe wahadło zawodnik mogący też grać na skrzydle i ktoś na ŚP
@ViiiAdam@draczek05 A ja uważam, że te 20 tysięcy to jest bardzo dobra liczba. Nie ma zawodników, którzy przyciągają niedzielnych kibiców, gramy bardzo nudną defensywną piłkę, a do tego zapowiedzi, że walczymy o utrzymanie. Osobami żyjącymi Śląskiem nie zapełnisz tak dużego stadionu.
@breslavia_71 Nie umniejszam, że ma to wpływ na frekwencję, ale większość ludzi interesuje to co widzi na boisku.Obecnie brak chociażby jednego zawodnika, który by przyciągnął ludzi na trybuny. Do tego gra defensywna, brak jakiś perspektyw na poprawę jakości zespołu, w ludzi i tak chodzi dużo
@ViiiAdam@wiesniadze Najgorsze jest chyba to, że w każdym meczu piłkarsko widać, że jesteśmy wyraźnie słabsi. Nie wiem czy to nie przez nastawienie i ciągłe mówienie o tym, że jesteśmy beniaminkiem, że walczymy o utrzymanie. Gramy strasznie bojaźliwie, szczególnie po strzeleniu bramki.
@wlodar85 Każdy zdzwiony, a wystarczy spojrzeć na jego styl gry. To jest kopia Rafała Wolskiego. Dobra technika, zmysł do gry, ale brak szybkości, agresji i takiej fizyczności. Kariera też podobnie się potoczy.
@ViiiAdam@Bart_Wieczorek Vukovic od początku jak przyszedł do Widzewa właśnie tak gra. Grając bardziej ofensywnie z takim potencjałem mieliby sporo więcej punktów. On tam przychodząc zachowuje się trochę tak jakby objął z cały szacunkiem np taką Termalice i jedynym sposobem na punktowanie jest „autobus”
Komisje, komisjami...
3 PUNKTY DLA ŚLĄSKA WROCŁAW TO JEDYNY SŁUSZNY WYROK W SPRAWIE SPORTOWEJ MECZU ŚLĄSK - WISŁA!!!
Piłkarze Śląska Wrocław stawili się w wyznaczonym dniu o wyznaczonej porze przez PZPN na murawie i czekali na swojego rywala, który nie przyjechał. Przepisy mówią jasno, że skoro nie było rywala na boisku to należą się trzy punkty dla Śląska!
Nie dajmy się zwariować i karać klubu z Wrocławia na pokaz tylko i wyłącznie ze względu na krzyk osoby, która krzyczy na każdy możliwy temat, ponieważ w ten sposób radzi sobie z tuszowaniem problemów w swojej organizacji.
Gdy Śląsk zostanie ukarany dla przykładu jestem pewien tego, że druga strona sprawy znajdzie kolejne powody do tego, by negocjować walkowerami w innych sprawach, a to może stworzyć niebezpieczny dla sportu precedens.
Kto wie co dalej zrobiłaby Wisła? Może zaraz nie będą się im podobać na przykład akcje wrzucania maskotek na murawę jak #DorzućMisie w akcjach charytatywnych skoro wrzucanie przedmiotów na murawę i Misiek 😉 to sprawa bardzo trudna w historii zarządu Wisły Kraków i uznają to za niebezpieczną prowokacje?
Kto wie czy wtedy piłkarze Wisły może nie uciekną z murawy mówiąc, że nie czuli się bezpiecznie bez sensownych przesłanek ku temu? Patrząc na ich praktyki jest to możliwe.
Dlatego nie można dać przyzwolenia na inne rozwiązania w tej sytuacji dla Śląska Wrocław niż uznanie walkowera z rezultatem dającym 3 punkty dla klubu, który chciał grać w piłkę na bezpiecznym obiekcie.
Sprawa jest prosta...
#3PunktyDlaŚląska
#ObecniZnaczyWygrani