Drogie dzieci to jest Kamil Bortniczuk który mimo wniosków o dofinansowanie nie przyznał żadnych dotacji Maji Chwalinskiej twierdząc iż nie rokuje sukcesów w przyszłości
Nagranie z związane z zabójstwem 16-letniej Mai Kowalskiej z Mławy, oglądało dziewięć osób - do końca wytrwały dwie.
Mecenas Wojciech Marek Kasprzyk, pełnomocnik rodziny nastolatki, ujawnił w "Kanale Kryminalnym Extra", że zapis zbrodni był jednym z najdrastyczniejszych materiałów, z jakimi zetknął się w swojej karierze.
— To sprawa niezwykle obciążająca psychicznie, jedna z najcięższych w mojej karierze. Fakt tak okrutnego zabójstwa i skala zwyrodnienia są trudne do opisania — mówił mec. Wojciech Marek Kasprzyk w rozmowie opublikowanej w "Kanale Kryminalnym Extra".
— Było na początku dziewięć osób. Na koniec została ze mną tylko jedna osoba. Musiałem odreagować. Nie mogę opisać tej zbrodni, bo złamię tajemnicę adwokacką, ale to wszystko jest na poziomie najbardziej brutalnych horrorów — mówił Kasprzyk.
— Nie ma co gadać o tym, kto zabił i jak. Teraz obrona walczy o niepoczytalność. To było straszne i okrutne morderstwo — dodał.
Brawa dla Polski 🇵🇱
Polska Pesa bije rekordy. Zamówienia za 15 mld zł i miliard euro przychodów
Pesa Bydgoszcz notuje jeden z najlepszych okresów w historii. Portfel zamówień spółki osiągnął już ok. 15 mld zł, obejmując min. dostawy ponad 100 pociągów do Rumunii i kolejnych 100 do Czech kontrakty warte łącznie ok. 1 mld euro.
W Polsce firma realizuje zamówienia dla Kolei Dolnośląskich, Mazowieckich, Polregio i innych przewoźników regionalnych.
Prezes Krzysztof Zdziarski podkreśla, że produkcja i dostawy przebiegają bez opóźnień, a spółka koncentruje się na pozyskiwaniu kontraktów na kolejne lata.
Pesa rozwija również segment pojazdów nisko- i zeroemisyjnych, w tym pociągów wodorowych i bateryjnych.
Ważnym krokiem w ekspansji było przejęcie niemieckiego producenta tramwajów HeiterBlick z Lipska. Dzięki temu Pesa zdobywa już kontrakty w Niemczech min. dla Dortmundu, Lipska i Brunszwiku a montaż i obsługa pojazdów mają być realizowane lokalnie.
Spółka otrzymała 6,8 mld zł finansowania na akwizycje i rozwój. Według szacunków, skonsolidowane przychody netto w 2026 r. mogą przekroczyć 1 mld euro, co oznacza wzrost o 25–30 proc. rok do roku.
Siano od Niemca, czyli ciąg dalszy cierpień najbardziej polskich z polskich mediów.
Jedna z prawicowych redakcji w ramach bardzo poważnego śledztwa wywęszyła temat, który - ufając tonowi publikacji i treści "pasków grozy" - może być skandalem dekady. Otóż tym razem problem polega na tym, że do zwierząt w Warszawskim ZOO miałoby rzekomo trafiać siano z Niemiec.
Wyjaśnijmy zatem:
- w tym roku Warszawskie ZOO zakontraktowało 90 ton siana od polskiego rolnika. To podstawowy składnik diety bardzo wielu zwierząt roślinożernych, wymagania co do jego jakości są zawsze bardzo precyzyjnie opisane w warunkach przetargu. Bardziej polsko już się nie da.
- to może się nie mieścić w głowach prawicowych śledczych, ale nie wszystkie zwierzęta są zwierzętami naturalnie występującymi w Polsce i żeby odżywiać się zgodnie ze swoimi potrzebami muszą jeść taką żywność, która im nie zaszkodzi. Byłbym zachwycony, gdyby żyrafy i bongo jadły ze smakiem swojski żurek. Niestety, wolą lucernę, której najlepszą jakość zapewniają kraje z południa Europy. I stamtąd pochodzi również produkt zakupiony przez nasze zoo, którym tak bardzo ekscytuje się jedna z prawicowych redakcji.
- Z Niemiec był jedynie dystrybutor - zapewne to tym śladem poszli najwięksi obrońcy polskości. Niestety, ślady nie doprowadziły ich finalnie do oczekiwanego miejsca. Muszę Państwa oficjalnie rozczarować: siano nie było z Niemiec. Lucerna też nie.
I na koniec pytanie do arcypatriotycznej redakcji, która pochyliła się nad tym problemem: nawet gdyby siano było rzeczywiście z Niemiec, to czy nie powinniśmy się wszyscy cieszyć, że Niemcy mają coraz mniej siana?
@2mangay@RightWing00@WarNewsPL1@ZelenskyyUa Naucz się ruski śmieciu, że słowo pewnie nie stawia się na końcu zdania.
Ale ruskiego śmiecia można nauczyć co najwyzej ssania putinowskiej knagi. Tylko do tego się nadajecie. Skurwysyny.
1/ "Tak dalej nie można rządzić państwem, proces ostatnich kilku miesięcy doprowadził do jego destrukcji(...) W tej sytuacji o losach kraju decydują czyste przypadki. Tego się po prostu nie da dłużej tolerować" (1992.05.06)
Tak naprawdę Kaczyński oceniał rząd Olszewskiego🧵
4 czerwca 1989 roku o zwycięstwie demokratycznej opozycji dowiedziałem się z małego, trzeszczącego radia w Angoli, gdzie pracowałem jako korespondent wojenny zachodnich mediów. Wkrótce potem byłem już w Polsce, bo to tutaj działa się historia. Czasy się zmieniły. Dziś przemawiamy już jako wolne, demokratyczne państwo, które tworzymy wspólnie i wspólnie bierzemy za nie odpowiedzialność. Nie dajmy się podzielić.
W Polsce chyba nie wybrzmiało dość mocno to, co widzimy na poniższym zdjęciu.
Mamy tutaj wysokiego rangą polityka najsilniejszej sondażowo niemieckiej partii, który pojechał do Petersburga, by wziąć udział w putinowskiej wersji Forum Ekonomicznego.
Obok niego stoi wybrany przez Putina negocjator, który rozmawia z amerykańską administracją o wojnie na Ukrainie.
Panowie ponoć rozmawiają o dialogu biznesowym między RFN, USA i Rosją.
Widoczny na zdjęciu niemiecki polityk otrzymał od Rosjan wsparcie w wyborach, spotykał się z Aleksandrem Duginem, jego żona jest Rosjanką. Człowiek ten jeździł na okupowany Krym i do zaanektowanych przez Rosję wschodnich terytoriów Ukrainy. W Bundestagu zasiada w komisji spraw zagranicznych. A teraz jest w forpoczcie współpracy gospodarczej z Rosją. Jego partia - według najnowszych sondaży - może liczyć na 27% poparcia.
Kochani, powiem tak:
jeśli (nie daj Boże) ci ludzie dojdą do władzy w Niemczech, to będziemy pierwsi w kolejce do Komisji Europejskiej by ta zaczęła nas jakoś chronić przed tym, co zgotują nam politycznie, gospodarczo a być może i społecznie członkowie „najbardziej propolskiej partii w RFN”.
To nie jest twarz skrajnie prawicowego polityka. To twarz bezdusznego cynika, który ideę stawia ponad człowiekiem.
Wyobraź sobie 10-latka, któremu właśnie umarł jeden z rodziców. Bosak odebrałby mu drugiego. Umieścił w rodzinie zastępczej. Bo tak jest – jego zdaniem – lepiej dla dziecka.
Pytam serio, @krzysztofbosak – w czym Pańska rodzina jest lepsza? Kocha Pan mocniej? Ma Pan lepsze emocje? Bardziej się poświęca?
Buduje pan politykę na krzywdzie ludzi. I to jest największe …… (ugryzę się w język).
Było wiele politycznych opowieści o #SAFE. My podpisaliśmy 62 umowy na 120 miliardów złotych. Obiecaliśmy, że będą te środki? Są! Że wydamy je głównie polskich zakładach zbrojeniowych? I tak jest! 🇵🇱
Gdzie są środki z NBP na zbrojenia, które deklarował Prezydent RP? Czekamy!
🇺🇦20:15 | 02/06
Approximate flight routes of our UAVs:
🔴 Red arrows — directions of strike UAV movement;
🔵 Blue arrows — directions of jet-powered UAV movement;
According to Russian sources, around 310 drones were claimed, though these estimates and the displayed routes remain highly approximate.
@patrycjuszwyzga@mmagierowski Mimo wiadomych sympatii politycznych Pana Marka, darzę go niezwykłym szacunkiem.
Jeden z lepszych dyplomatów, które wypuścił nasz kraj.
🔊 O Izraelu, USA i najnowszej książce 📖 „Niedyplomatycznie” - były dyplomata 🎙️ @mmagierowski w programie 📺 #Didaskalia.
⏱️ Premiera wyjątkowo we wtorek o 19:00.
@MarcinPorzucek Gościu, napierdoliłeś się jak bela, twierdziłeś wcześniej, że nic takiego nie miało miejsca, to zamiast przeprosić i spierdalać, w skrócie - PiS, to jeszcze się głupio tłumaczysz.
Złóż mandat i spierdalaj.
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na @Kontakt__24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Jak wynika z gruntownej analizy przeprowadzonej przez @konkret24, są autentyczne.
🔗https://t.co/hgatLbaQou