Straszne, po prostu straszne. Obecnej ekipie rządzącej udało się wychować klasę fanatyków, która wykracza poza stajnię internetowych trolli, sięgając po szersze kręgi tzw. "zwykłych ludzi". Klasa ta zainwestowała zbyt wiele emocji w popieranie owej ekipy i zbyt wiele nienawiści w zwalczanie jej oponentów, żeby się wycofać teraz - lub kiedykolwiek.
I ta klasa teraz broni - wszystkiego. Gwałcenia psów, gwałcenia dzieci, brania łapówek w kopertach od pacjentów, okradzenia spółki giełdowej na ponad 90 milionów, trzymania milionów w nogach od stoły, wyłudzania pieniędzy przy pomocy wygenerowanych przez AI raportów, dyżurowania w szpitalach po 100 godzin na dobę, organizowania saloniku VIP w szpitalu, zabicia pacjenta. A teraz odbierania dzieci rodzicom w ramach zemsty.
Będziemy zbierać podpisy pod odwołaniem Moniki Hornej-Cieślak ze stanowiska Rzecznika praw dziecka.
Ta wiedźma doprowadziła do zabrania dzieci w wieku 3 i 4 lat do domu dziecka, tylko dlatego, że została słusznie zwyzywana na ulicy przez ich matkę.
Jako argument podała to, że policja znalazła w ich domu dwie zamknięte butelki piwa!
Takich ludzi jak Horna-Cieślak należy trzymać w więzieniach, czy innych ośrodkach odosobnienia, a nie w urzędzie.
Do dymisji!
Weszliśmy z ukrytą kamerą do gabinetu Dawida Kacprzyka. W rozmowie wprost stwierdza, że "ma w dupie" aferę w Szpitalu Południowym.
Z jego słów wynika, że jednym z największych problemów, jakie widzi w całej sytuacji, jest to, że nie może jeździć swoim Porsche.
Materiał autorstwa @M_Krzesniak.
Ten kraj to jest stan umysłu. Facet jest bohaterem jednej z największych afer Koalicji Obywatelskiej, nadal nie został przesłuchany i właśnie ogarnął sobie bez problemu nową robotę. Kraj, w którym pacjenci czekają w poradni 4 godziny, żeby wejść na wizytę (pomimo, że byli umówieni na konkretną godzinę), a lekarze robiący grube wały zarabiają miliony. Politycy większości partii udający, że NFZ nie ma problemów z gospodarowaniem pieniędzmi. Ile jeszcze lat to będzie tak wyglądać? Odkąd tylko pamiętam tak właśnie jest. Czy na prawdę tak musi być?
W 1999 roku wyjechałem z Łodzi w której pracę straciło w latach 90-92 pół miliona ludzi, do Wawy i trafiłem w pustkę.
Zero rodziny, zero wsparcia, obcy teren.
Zanim ogarnąłem kuwetę minęło kilka lat ciężkiej pracy.
To co wtedy zrobili z Nami politycy, którzy wciąż są u władzy to zbrodnia.
Dziś się odkuliśmy, ale te chujki które żyją jak pączki w maśle wciąż blokując naturalny rozwój każdego z na nas.
Wapno prawem. Nie towarem.
Jest w tym obrazie coś niesamowicie przygnębiającego.
Wyobraźcie sobie, że na starość, zamiast bawić się z wnukami i popijać piwko w altance, kończycie jako jakiś tuskowy zombie, którego życie kręci się wokół zakłócania miesięcznic i wykonywania poleceń Giertycha na X.
To jest gorsze od fentanylu.
🚨🎙️ Robert Lewandowski reveals what happened between him and Rodrigo De Paul:
Reporter: “We saw you and Rodrigo De Paul going at it during the game. What was that about?”
Lewandowski: “An Inter Miami player was disrespecting me, so I was trying to correct him. Suddenly, I felt a random player continuously pushing me from behind, telling me he has a World Cup and Copa América. I found it so funny because I never asked him what he had achieved before he started narrating it to me. Did he expect a European player to win Copa América? (laughs)
Reporter: “What did you say to him?”
Lewandowski: “I told him, without Lionel Messi, he’s definitely nobody — just a random thug bullying people for money in order to survive.”