Podczas gdy topowi twórcy operują na ryczałtach i optymalizacjach podatkowych, realnie obniżając wpływy do NFZ, ich widownia to często ludzie zarabiający średnią krajową lub mniej tak naprawdę wykonuje podwójne opodatkowanie. Najpierw oddają składki w pensji, a potem dobrowolnie oddają resztki oszczędności na zbiórkę, którą ich idol firmuje swoją twarzą. To genialny PR: celebryta nie płaci systemowo, ale błyszczy jako zbawca, używając do tego cudzych pieniędzy. Każdy milion zebrany w ten sposób to dla decydentów dowód, że budżetu nie trzeba łatać. Społeczeństwo, które samo finansuje najdroższe terapie, zdejmuje z polityków ciężar moralny i polityczny. Mamy do czynienia z patologicznym handlem emocjami. Influencer nie jest lekarzem ani etykiem. Jest handlarzem uwagi. Wykorzystuje fakt, że ludzki mózg szybciej reaguje na płacz na ekranie niż na tabelkę w excelu pokazującą braki w onkologii. To brutalne wykorzystanie lęku i empatii do budowania własnego „engagementu”. To nie jest pomaganie. To prywatyzacja litości w państwie, które skapitulowało. Kupujemy sobie poczucie bycia „dobrym człowiekiem” za 20 złotych, podczas gdy system, który powinien nas chronić, jest rozkradany i niedofinansowany przy naszej pełnej, wzruszonej aprobacie. Wrzucając pieniądze do puszki #latwogang, kupujesz dziecku lek, ale jednocześnie kupujesz systemowi kolejny rok spokoju. Pomagasz jednostce, ale dobijasz ogół, legitymizując państwo, które przestało pełnić swoją podstawową funkcję, jaką jest ochrona życia swoich obywateli. To nie jest triumf serca, to ostateczny dowód na upadek państwa.
Pomóżcie mi nagłośnić te sprawy, bo to może ostatnia szansa na ich wyjaśnienie, a przecież są wstrząsające, dotyczą krzywdzenia maleńkich dzieci. Obie (Varisella i Krzysztof S.) są przez lata tuszowane. https://t.co/npp8eWh5Ra
Prokuratura kapituluje w sprawie pedofilskiej siatki, na której ślad trafiła w połowie 2022 r. Ustalenia dziennikarzy Gońca wskazują jasno, że decyzja o umorzeniu śledztwa jest przedwczesna, dlatego dla dobra interesu społecznego ujawniamy szokujące treści rozmów, którymi dysponowali śledczy.
✏️ Tekst @Gruca_Radoslaw.
https://t.co/eSOzpRLfcu
Od dłuższego czasu staram się żyć w myśl dwóch zasad: kierować się wyłącznie dobrem i prawdą oraz odpowiadać dobrem na zło. Przeraża mnie to, że chcemy się ciągle mścić, nie potrafimy ze sobą rozmawiać i się różnić. Ta zbrodnia jest straszna, ale zemsta nie jest rozwiązaniem.
@hereformyidols9 Niestety są takie "miejsca" również w Polsce (nie na taką skalę o ile mi wiadomo [mimo to nadal sporą i ciężko takie rzeczy jakkolwiek stopniować na mniejsze/większe zło], ale służby również "ukrywają" wpływowych ludzi). Źródło: Film Bagno i Bagno 2 na YT, kanał Mariusz Zielke
Dziś niedziela...
Tych, którzy dawno nie byli, serdecznie namawiam, aby wstąpili do kościoła. Nie idziecie tam dla księdza, itp. Idziecie tam dla Boga. Nigdzie indziej nie macie możliwości doświadczyć tego, jak chleb zamienia się w ciało Jezusa... Nigdzie indziej nie macie możliwości, aby przyjąć Go do swojego serca. To właśnie jest kontrargument dla tych, którzy uważają, że Bóg jest wszędzie...
Za to co macie dookoła. Za zdrowie, za rodzinę, za pracę, za codzienne otwieranie oczu nad ranem... Warto MU podziękować! Przynajmniej ten jeden raz w tygodniu!
@mickpll@Wipler1978 Nie mówiąc czy sam "ban" ma sens, badanie sentymentu wypowiedzi przy pomocy AI i wywoływanie odpowiednich procedur w kodzie jest dzisiaj bardzo łatwo osiągalne (nie potrzeba tu ingerencji człowieka). Nie znaczy to potwierdzenia, ale jednocześnie lekko dewaluuje Twoja opinię.
you gonna hate me for this but gen z is living the crisis.
> pandemic steals your school years
> lockdowns steal your social skills
> online classes steal your attention span
> zoom fatigue becomes your baseline
> graduate into chaos
> every skill you learn gets outdated
> every safe career becomes a gamble
> your parents’ advice stops working in real-time
> you’re told to “learn to code”
then the code writes itself
> you’re told to “upskill”
then new skills drop
> you’re told to “adapt”
then the entire industry moves to another
> unemployment eats your 20s
> layoffs become seasonal
> job listings are ghost towns
> entry-level jobs demand 5 years experience
> internships are unpaid
> full-time jobs recruiters ghost you after 6 rounds
> inflation eats your salary
> rent eats your savings
> groceries eat what’s left
> buying house is a joke
> everyone is chasing early retirement
> pollution is killing you
> you work harder than your parents
> you earn more on paper, you live worse in reality
> you can’t afford the life they had at your age
> they call you entitled anyway
> social media eats your attention
> comparison eats your self-worth
> hustle culture eats your peace
> productivity guilt eats your rest
> burnout becomes your personality
> mental health pandemic everywhere
> dating apps turned romance into shopping
> situationships replaced relationships, ghosting is the default
> commitment issues is everyone’s bio
> loneliness is the business model
> therapy costs more than rent
> and you can’t afford rent
> the news never stops
> wars stream live in 4k
> your generation watches the world collapse in real-time
still
you’re told “be grateful”
you’re told “others had it worse”
you’re told “this builds character”
you’re told “we all struggled”
think again.
pandemic + ai automations + mass layoffs + inflation + housing crisis + climate breakdown + algorithmic depression + job apocalypse + financial nihilism
gen z is, living in the crisis.
My therapist told me:
“When a person grows up feeling unseen, they learn to love by over-giving. They pour into everyone else, hoping that, one day, someone will finally pour back into them. So they become the care taker. The fixer. The one who shows up, even when no one shows up for them.”
And the hardest part? Deep down, they're not trying to be strong. They're just waiting for someone to do for them what they've spent their whole life doing for everyone else.
Jeśli towarzysze z GRU i KGB, którzy w 1987 wymyślili, by ściągnąć do Moskwy pewnego nowojorskiego hotelarza półgłówka jeszcze żyją, to Putin powinien co niedziela osobiście przywozić im na daczę bagażnik koniaku i kawioru.
Serio. Myślę, że gdyby ktoś wtedy powiedział, że amerykański prezydent będzie:
- groził inwazją członkom NATO
- zmuszał je cłami do uległości
- mówił, że NATO to wewnętrzny wróg
- bez przymusu dawał Rosji strefę wpływów wedle jej uznania
- prowadził wojnę handlową z sojusznikami i ciągle ustępował wrogom
- wykluczał USA z dziesiątek organizacji, pozbawiając się soft poweru
- tworzył równoległe do ONZ gremium decyzyjne, z Putinem i Łukaszenką na pokładzie
A to wszystko tylko w ostatnie dwa tygodnie...
No więc gdyby ktoś wtedy na Łubiance czy w Instytucie Czerwonego Sztandaru im. Jurija Andropowa powiedział, że tak właśnie będzie robił amerykański prezydent, myślę, że nawet najbardziej ambitni, śmiali i wizjonerscy spece od zarządzania refleksyjnego powiedzieliby: towarzyszu, pierdolicie, wszak są jakieś granice.
Tymczasem mija 39 lat i właśnie ten sam półgłówek, który wtedy pojechał do Moskwy i, surprise surprise, akurat po powrocie stamtąd po raz pierwszy zaangażował się politycznie, od razu głosząc potrzebę radykalnej rewizji amerykańskich sojuszy, no więc właśnie on realizuje teraz wszystkie mokre sny Kremla o policentryzacji świata.
A uwieszone na jego ogonie trumpolactwo bije brawo, bezmyślnie powtarza najgłupsze spiny o Grenlandii, które przecież za miesiąc, dwa, rok, mogą być spinami o nas.
@max_wish@shreddin_@CompeteTFT Not sure if it's possible, but maybe adding additional lobby of players who got affected by this change? That would seem fair for all the parts involved.
@shreddin_@max_wish@CompeteTFT I don’t know you, sir, but such incident sounds like a disgrace to competitive TFT. I would appreciate it if future tournaments announced such things more quickly.
@CompeteTFT
Hey @max_wish@CompeteTFT is it fair to change tiebreaker rules in the rulebook 2 hours after results?
Altering rules post-competition seems to break competitive integrity and is hurtful to the community.
This unfairly penalizes players who had originally earned advancement.
@donaldtusk
Mr. Prime Minister,
We appeal for you to immediately embark on the widely publicized tour to Helsinki, Stockholm, Kyiv, and Ankara, and there establish functional military cooperation among these countries (united by the fact that they are vitally interested in Russia not winning and not having influence over them) in order to create serious strategic and operational (and escalatory) dilemmas for Russia, as well as to significantly hinder the Americans from sacrificing the region's interests; for you to immediately make a decision on reviewing arms purchases and communicate this directly to the Americans' faces instead of writing these epistles on X, which evoke contempt from the Americans and deepen their disregard for Poland and its legitimate interests.
The most important decisions that history has placed before you are: command and communication systems independent of the Americans; targeting without the Americans, seeking our own control of escalation without American influence, convincing the Swedes to rotate a battalion/brigade into the Suwałki Gap, and for us to rotate our units to Gotland, including aviation to Swedish airfields —if such a need arises; deployment of Polish missile and drone systems on Hiiumaa and Saaremaa in the Gulf of Riga to threaten Russian maritime movement in the Gulf of Finland; building (mass and cheap) capabilities for conventional long-range strikes without American help—but with cooperation from Ukraine, Turkey, and Sweden; an agreement with Turkey on using rocket and drone training grounds in Turkey, as well as offensive cooperation with Turkish intelligence in the Caucasus and southern Russia; exchange of drone systems with Ukraine for the possibility of false flag operations; beginning planning for a naval, air, and land blockade of the Kaliningrad Oblast; immediate and publicly announced massive increase in salaries for researchers in Świerk near Warsaw, as well as in large-scale chemistry (the one we still have); establishing an experimental unit (battalion) in the Polish Army under the codename Kmicic-Babinicz with a charismatic commander in the style of the Russian Rubicon, with a high degree of training and procurement autonomy; immediate deregulation (and detachment from special services with their approvals, opinions, etc.) of robotics and drone capabilities, as well as dual-use technologies, and allowing private Polish capital/business there so that our business can finally get this segment on its feet in place of the inefficient Polish state in this regard; beginning preparations for active defense and our own hybrid offensive; seriously starting a debate on universal military service in the Republic of Poland, but on new principles that will radically change the Polish Army from its "feudal style," establishing a new citizen-state relationship, this time based on truth and genuine debriefing culture as well as modernity, in which Polish society operates after 35 years of transformation, but unfortunately the Polish Army does not, as you well know.
We are soon to be threatened by geopolitical blackmail/violence, to which we will have no response. We are also facing the war for which we are not prepared; there is no time to lose.
Stoję sobie w kolejce, a przede mną dwie Ukrainki. Mówią coś po ukraińsku (lub rosyjsku, nie umiem jeszcze ich rozróżnić). Niezbyt rozumiem o czym i staram się nie słuchać. Patrzę co kupiły, a tam ziemniaki, pierś z kurczaka i pieczarki. No nic, stoję w tej kolejce, pani już je kasuje, a ja wykładam swoje towary. Przychodzi do zapłacenie, to pierwsza Ukrainka (taka koło 40, normalna kobieta, ubrana schludnie). Uśmiechnęła się tylko i zaczęła szukać coś w portfelu. Wyciągnęła kartę i pokazuje ekspedientce. Ta się uśmiechnęła i żwawym gestem pokazała gdzie jest terminal. Ja w tym czasie zacząłem wyciągać swoje zakupy na taśmę. Ukrainki zapłaciły za towary i zaczęły pakować je do toreb. No nic, moja kolej. Jako, że u mnie tak średnio z kasą to kupiłem sobie makaron, mielone mięso i pomidory w puszcze. Przychodzi mi do płacenia, a patrzę kątem oka, a te Ukrainki jeszcze nie wyszły ze sklepu, stanęły w korytarzu i coś robią. Ta Ukrainka, która płaciła schowała portfel do kieszeni, ale za to ta druga w tym czasie czekała na nią. Potem obie wyszły ze sklepu. Zapłaciłem za swoje zakupy i wyszedłem tuż za nimi. One poszły dalej prosto a ja w prawo.
@Bartosz70871792@czujson@WujaJurek Temat dosyć prosty, duża część mediów w Hiszpanii jest skupiona na tym, że Yamal ma w głowie "imprezy" i zamiast zajmować się grą to farbuje włosy. Forma okazania wsparcia i lekkiego zdjęcia presji z młodego.