skręca mnie i wykręca jak widzę gdzieś "moja dziewczyna chodzi na koncerty i podróżuje" (dorosła kobieta bo do dzieci/nastolatek nic nie mam) ja nie wyobrażam sobie żeby dorosła poważna kobieta się takim czymś zajmowała, cieszę się że moja narzeczona nie ma takich głupot w głowie i robi WOMAN things np pierze gotuje sprząta