@najjjka2@SieZesra Zaraz, a to nie tak, że wciąż jarasz się serialem z Netflixa „Ania, nie Anna”, co chwilę jesz w macu, wybiłaś się na TikToku i prowadzisz Instagrama? Oj. Powiało hipokryzją.
@najjjka2 A jakby tak się przebrać za trupią głowę świętej Katarzyny, która od kilkuset lat jest wystawiona w jednym z kościołów w Sienie, to już byłoby prawienie? XD
@prywatnaopinia@Jula80854349322@najjjka2@MurzynfrogXXX Strasznie dużo razy jej odpisałeś jak na to, że nie chciałeś czytać tych „bzdur” oznaczonych jako spam. Wychodzi na to, że celowo wyświetlałeś ten spam, żeby odpisać, choć cieszyłeś się, że nie musisz tego czytać. Logika 🫠
@najjjka2 „Bóg” zapisywane wielką literą odnosi się do religii monoteistycznych, gdzie Bóg występuje jako imię. To nie jest wyraz szacunku. Tak jak wyrazem szacunku nie jest pisanie o Tobie Natalia, a jego brakiem natalia. W politeizmie „bogowie” zapisuje się tak, bo to nie nazwa własna.
@Wieslaw_Pele@Lexi37842336505@elevenasf@MSchreiberM Nie jest. Ale wciąż nieogarnięcie rodzica nie jest problemem dziecka. Tym bardziej, że dziecko wychowane przez nieradzącego sobie i nieodpowiedzialnego człowieka, pewnie samo będzie średnio ogarnięte. Problemy rodziców należą tylko do nich.
@MSchreiberM@lis_tomasz Jeśli było obrazoburcze, to wobec wyznawców greckich bogów. No chyba, że teraz katolicy oburzają się też, gdy nie chodzi o katolicyzm. Wtedy spoko. To nie było nawiązanie do Ostatniej Wieczerzy, tylko do Uczty Bogów.
@Wieslaw_Pele@Lexi37842336505@elevenasf@MSchreiberM Zanim kogoś dopadnie starcze otępienie, to ta osoba ma całe życie na to, aby zabezpieczyć sobie finansowo przyszłość i nie musieć być na łasce lub niełasce swoich dzieci.
Czyli prawica zmyśliła całą inbę z "Ostatnią Wieczerzą" tylko dlatego, że nie znają historii sztuki, a ich poziom intelektualny nie wychodzi poza zideologizowane seksem podejście do świata?
Ja w szoku. (Żadnym)
Psst, to "Uczta Bogów" Jana van Biljerta (1597-1671).
#Paris2024
@Wieslaw_Pele@Lexi37842336505@elevenasf@MSchreiberM „Sprawowanie opieki nad starszą osobą, która jest członkiem rodziny, spoczywa na dzieciach, rodzeństwie lub wnukach, choć NIE JEST to obowiązek określony w przepisach prawa, a jedynie moralna powinność”. Prawnie takiego obowiązku nie ma.
@Wieslaw_Pele@Lexi37842336505@elevenasf@MSchreiberM Oczywiście, że widzę tę prowokację. Niemniej takie założenie jest zgodne z dalszą narracją na zasadzie „Machnę sobie dziecko, żeby opiekowało się mną na starość”.
@Wieslaw_Pele@Lexi37842336505@elevenasf@MSchreiberM Wystarczy wykazać, że doszło do zaniedbań (wszelkie zgłoszenia o tym z czasów dzieciństwa, szkolnych, dorosłości), rachunki za psychoterapię oraz że rodzic jest w tej sytuacji, bo nie próbował się z niej wydostać (np. pije alko) i nie ma na to siły.