36. rocznica historycznych wyborów 🇵🇱
Dokładnie 36 lat temu, 4 czerwca 1989 roku, odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory parlamentarne w powojennej Polsce. To wydarzenie zapoczątkowało łańcuch zmian, który doprowadził do upadku komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej. Oto historia jednego z najważniejszych dni w polskiej historii XX wieku. 🧵
🇵🇱 Przewrót Majowy: 100. rocznica wydarzeń, które wstrząsnęły Polską
Dziś mija dokładnie 100. rocznica wydarzeń, które zmieniły bieg historii II Rzeczypospolitej. 12 maja 1926 roku Marszałek Józef Piłsudski ruszył na Warszawę. Oto nitka o przewrocie majowym – dramatycznym starciu, które do dziś budzi ogromne emocje.
Ten list pożegnalny 14 letniego Mateusza, nękanego przez rówieśników, który zginął pod kołami pociągu, powinien być przeczytany w każdej szkole.🖤💔
„Widzę, że jest Was bardzo dużo. Widzę Wasze łzy płynące po policzkach. Ból, który w Was jest i żal, który Was ogarnia.
Jest Was bardzo dużo, ale jesteście razem w tym dniu i z tymi łzami, a ja byłem sam
Sam cierpiałem. Znosiłem ten ból, który mi zadawano przez tak długi czas. Znosiłem ten hejt, który na mnie spadł, nie wiem czemu. Te upokorzenia, poniżanie i pobicia. Przecież ja byłem taki sam jak Wy.
Dobrze się uczyłem. Byłem grzeczny. Miałem marzenia. Chciałem być piłkarzem. Grać w jakimś dobrym klubie. Być sławnym na całą Polskę. Nie krzyczałem głośno, jak się krzyczy na meczach. Nie żaliłem się do nikogo, że jest mi źle, tylko sam byłem z tym wszystkim - takie słowa padły na pogrzebie.
Sam sobie próbowałem pomóc. Nie martwiłem rodziców. Nic im nie mówiłem, a pytali codziennie czy ktoś mi dokucza, co w szkole? Myślałem, że sobie poradzę, ale niestety, kiedyś nawet najtwardsze skały pękają i się sypią na milion kawałków. Przemoc nie dzieje się na korytarzu szkolnym, chociaż i ta czasem jej doświadczyłem, tylko w łazience, w szatni. Tam nie ma kamer ani nauczycieli. Ja potrzebowałem pomocy, niestety nie otrzymałem jej od nikogo.
W szkole czułem się bezpiecznie tylko na lekcjach. A jak zadzwonił dzwonek, miałem już obawy, co spotka mnie na przerwie.
Mam nadzieję, że te moje krótkie życie i ta moja tragiczna śmierć zmieni społeczność na lepsze.
W czwartek rano też było słonecznie. Wyszedłem z domu, wziąłem rower i zacząłem iść, a Pan Bóg powiedział do mnie: „Mateuszu, chodź do mnie, bo na tej ziemi już za dużo wycierpiałeś i zaznałeś bólu. Powołuję Ciebie do drużyny Nieba. Potrzebuję dobrego obrońcę”. Teraz będę grał w drużynie Nieba i wyjechałem w najdłuższy wyjazd na mecz
Żegnam moją mamę, która jest najwspanialsza na świecie. Kocham cię, mamo, to ty ze mną spędzałaś dużo czasu. Nigdy nie mówiłaś, że jesteś zmęczona. Jeździłaś ze mną na treningi, na mecze. Mówiłaś, jak jesteś ze mnie dumna, jak mnie mocno kochasz. Przytulałaś, dzwoniłaś.
Żegnam mojego tatę, z którym zawsze oglądałem mecze, teleturnieje, graliśmy w piłkę, miło spędzaliśmy czas.
Żegnam mojego brata Huberta. Razem mieliśmy pokój. Graliśmy na konsoli, oglądaliśmy mecze naszych ulubionych drużyn: Realu, Barcelony i Lechii Gdańsk. Hubert, bracie kochany, ja zawsze będę przy tobie. Żegnam moją siostrę Paulinę. Kocham was wszystkich"
te słowa podpisano
"Mateusz, lat 14".
Dokonane w Sejmie ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego wymaga jasnego rozdzielenia na dwie płaszczyzny: twarde prawo i realną politykę. Zacznijmy od prawa.
Zgodnie z Konstytucją sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm. Jednak rozpoczęcie przez nich urzędowania następuje dopiero po akcie wobec prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. To nie jest ceremonialny dodatek – to warunek objęcia urzędu. Bez tego aktu sędzia pozostaje jedynie wybrany, ale nie jest dopuszczony do orzekania. Nie istnieje żaden przepis zastępczy, możliwość „domniemania” tego aktu ani kompetencja Sejmu do przyjmowania go w zastępstwie głowy państwa. Zgodnie z konstytucją, gdzie stwierdza się, że „organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa” musi istnieć podstawa prawna każdego działania, nie może ono wyjść poza przyznane kompetencje, nie wolno „uzupełniać prawa polityczną wolą”. Nie dziwi paniczna reakcja marszałka Czarzastego na pytanie dziennikarza o podstawę prawną. Takiej po prostu nie ma.
Ceremonia w Sejmie jest więc aktem politycznego nacisku na prezydenta. Służy delegitymizacji jego roli i budowaniu narracji, że „to prezydent blokuje państwo”. W rzeczywistości to demonstracja, która ma zastąpić brak podpisu prezydenta.
Przez całą III Rzeczpospolitą obowiązywała niekwestionowana praktyka ustrojowa: Sejm wybierał sędziów TK, po czym sędziowie przechodzili wymaganą procedurę przed prezydentem i dopiero wówczas przystępowali do orzekania. To był ustrojowy automat – działał niezależnie od tego, kto sprawował władzę. Punktem zwrotnym był rok 2015, kiedy Andrzej Duda odmówił przyjęcia ślubowania od części sędziów wybranych przez poprzedni Sejm, przyjmując go od innych. Ale nawet wtedy, w samym środku kryzysu wokół tzw. dublerów, nikt nie podważał miejsca i formy tego aktu jako takiego.
Dlaczego więc w kwietniu 2026 doszło do ceremonii w Sejmie? Ponieważ Karol Nawrocki łamiąc prawo i zwlekając w sposób rażący z przyjęciem aktu od sześciu sędziów wybranych przez Sejm w marcu 2026, zmusił rządzącą większość do aktu politycznej desperacji. Najpierw przeciągał sprawę ponad wszelką miarę, a gdy wreszcie zdecydował się zaprosić do Pałacu Prezydenckiego tylko dwoje z nich, de facto podważył własne wcześniejsze argumenty o rzekomej nieważności całego wyboru.
Ślubowanie w Sejmie jest próbą stworzenia faktu politycznego tam, gdzie nie ma faktu prawnego. Przekaz jest prosty: „sędziowie są, tylko ktoś ich blokuje”. Adresatem jest oczywiście prezydent. To klasyczna operacja przeniesienia sporu z pytania „czy to jest zgodne z prawem?” na pytanie „kto jest winny blokady?”. W tej grze emocji, lojalności i narracji medialnej paragrafy przegrywają z przekazem dnia. Ceremonia w Sejmie dołożyła kolejną cegiełkę do równoległej rzeczywistości instytucjonalnej. W jednej obowiązuje prawo – w drugiej uznanie polityczne. W jednej sędzia zaczyna urzędowanie po akcie wobec prezydenta, w drugiej – po oklaskach sejmowej większości. Te dwa światy mogą przez jakiś czas funkcjonować obok siebie. Prędzej czy później któryś musi jednak przegrać. Najczęściej przegrywają oba – razem z autorytetem państwa.
Atak USA i Izraela na Iran: Początek wielkiej wojny na Bliskim Wschodzie? 🇺🇸🇮🇱🇮🇷
Dziś rano nad Teheranem i kilkoma kluczowymi miastami Iranu rozległy się potężne eksplozje. Jest to początek operacji "Ryczący Lew" – skoordynowanego, prewencyjnego uderzenia sił USA i Izraela na irańską infrastrukturę militarną i nuklearną. 🧵👇
#USA #Trump #Teheran #Izrael #Bliskiegowschodu
Atak USA i Izraela na Iran: Początek wielkiej wojny na Bliskim Wschodzie? 🇺🇸🇮🇱🇮🇷
Dziś rano nad Teheranem i kilkoma kluczowymi miastami Iranu rozległy się potężne eksplozje. Jest to początek operacji "Ryczący Lew" – skoordynowanego, prewencyjnego uderzenia sił USA i Izraela na irańską infrastrukturę militarną i nuklearną. 🧵👇
#USA #Trump #Teheran #Izrael #Bliskiegowschodu
Atak USA i Izraela na Iran: Początek wielkiej wojny na Bliskim Wschodzie? 🇺🇸🇮🇱🇮🇷
Dziś rano nad Teheranem i kilkoma kluczowymi miastami Iranu rozległy się potężne eksplozje. Jest to początek operacji "Ryczący Lew" – skoordynowanego, prewencyjnego uderzenia sił USA i Izraela na irańską infrastrukturę militarną i nuklearną. 🧵👇
#USA #Trump #Teheran #Izrael #Bliskiegowschodu
Atak USA i Izraela na Iran: Początek wielkiej wojny na Bliskim Wschodzie? 🇺🇸🇮🇱🇮🇷
Dziś rano nad Teheranem i kilkoma kluczowymi miastami Iranu rozległy się potężne eksplozje. Jest to początek operacji "Ryczący Lew" – skoordynowanego, prewencyjnego uderzenia sił USA i Izraela na irańską infrastrukturę militarną i nuklearną. 🧵👇
#USA #Trump #Teheran #Izrael #Bliskiegowschodu
Gdańsk - Oliwa, Wzgórze #Pachołek (#Karlsberg)
W 1882 r. cesarz Wilhelm I ufundował na nim neogotycką, murowaną wieżę widokową-w miejscu wcześniejszego pawilonu widokowego. Wieża ta została wysadzona przez wojska niemieckie 23 III 1945 r.
Bardzo ciekawa fotografia z 1948 roku. W opisie jest, że wykonano ją w dniu kongresu zjednoczeniowego #PZPR (czyli grudzień 1948). Na pierwszym planie tramwaj nr 7 podążający na Targ Węglowy. Miejsce wiadome. Widoczne zabudowania, które przetrwały wojnę.