serce mi się topi jak widzę, że siostra elżbietanka, z którą miałam religię w gimnazjum i która znała doskonale moje podejście do wiary składa mi życzenia urodzinowe po dziś dzień, 9 lat później. ): the sweetest, literally.
Świat nienawidzi dzieci - środek zimy, mróz kobieta opowiada o tym, że kierowca autobusu wyprosił ja i jej 1,5 roczne dziecko z autobusu bo uwaga - za głośno płakało.
Komentarze:
dosłownie jedyne co słyszałam to jakie ja mam wcięcie w talii, miękką skórę, że seksowna, że kurwa chuje na patyku, mało kiedy słysząc cokolwiek powiedzianego rzeczywiście na mój temat. a jak już przyszło co do czego to do wyjebania bo nie przesadzajmy :*
przez całe życie w większości jakichkolwiek relacji romantycznych jakie miałam byłam seksualizowana przez swoje ciało i wygląd i pewnie przez po prostu bycie kobietą.
to fascynujące jak coś takiego może sprawić, że teraz jestem tak bardzo nieseksualną osobą, a nie przeciwnie.