Ojej bieda Polska poza inicjatywą europejskiej obrony przeciwrakietowej. Serio? SERIO?
Kupiliśmy 8 baterii Patriota (de facto 16 dywizjonów trzymając się nomenklatury sowieckiej) w ramach I i II fazy programu "Wisłą". Będziemy mieć radary LTAMDS GhostEye którą są literalnie najlepszym tego typu rozwiązaniem na świecie. Kupiliśmy 208 + ~600 pocisków PAC-3MSE oraz prawie 800 PAC-2 GEM-T, wpinamy w Wisłę nasze radary, radiolinie, kabiny dowodzenia, część szyfrowania, baterie Narwi z rozwijanym i w pełni produkowany w Polsce CAMM-ER który ma w wersji "naszej"mieć zdolności zwalczania Iskanderów ponad GEM-T, całość ma osłaniać również SAN i systemy antydronowe.
My szanowni Państwo zwyczajnie nie potrzebujemy "europejskiej inicjatywy antyrakietowej" ponieważ to my jesteśmy taką inicjatywą wschodniej flanki NATO i budujemy jednej z trzech najsilniejszych komponentów przeciwrakietowych w całym NATO. Kupujemy od Amerykanów bo nie ma nic lepszego w tej kwestii teraz na świecie, kupujemy systemy absolutnie topowe.
Nam owa inicjatywa jest potrzeba jak dziura w moście - zważywszy że ma ona ogromne szanse fiaska lub stania się kanałem sprzedaży Asterów 30 tj SAMP/T które dalej nie mają możliwości jak PAC-3MSE.
To co nasi przeciwlotnicy (i lotnicy) potrzebują to masa tanich efektorów na Gerbery, Szachedy i Geranie - coś jak APKWS II lub LADAC.
O czy zresztą i Siły Powietrzne i przeciwlotnicy wiedzą. Sztab Generalny też wie.
@MichaFiszer@DariuszMatecki W swojej niepohamowanej krytyce prawej strony niebezpiecznie zbliża sie Pan do absurdu. Żona ministra została pierwsza matka chrzestna a wdowa drugą ( trochę na doczepke ). Moim zdaniem powinna zostać jedyną.
Prosze przyhamować z tym hejtem.