Poprawiłem fragment o piłkarzu Widzewa:
"Jesteś piłkarzem Widzewa, Nie grasz dobrze, ale masz wynik przez ponad 110 minut boiskowej walki, przewidzianej na 2 razy 45 minut. I ktoś ci to kradnie."
"Jesteś piłkarzem Widzewa. Nie grasz dobrze, lub być może przeciwnik gra lepiej. Kibice przecierają oczy ze zdumienia jak 5 druzyna 1 ligi dominuje Cie w kazdym aspekcie gry przez wiekszosc spotkania. Ale masz wynik przez ponad 29 minut boiskowej walki, bo wepchnales bramke w 80 minucie po miekkim karnym, wczesniej nie zostajesz skarcony 2 czerwonymi kartkami, dodatkowo unikasz przynajmniej jednego z 3 potencjalnych karnych, dwukrotnie od straty bramki chroni Cie obramowanie poprzeczki lub slupka. Przeciwnik napiera. Oddaje dwa razy tyle strzalow co Twoja druzyna, 2 razy czesciej wykonuje rzuty rozne, bronisz sie dzielnie, xG i Xd (bo sami kibice WK nie wierzą ze to ich druzyna) na rzecz Wisly unosi sie w powietrzu. W kóncu tracisz gola w ostaniej minucie regulaminowego czasu gry, meczu który został przedłużony ze względu na odpalone race kibiców Twojej druzyny. Niesłusznie uznanego, mimo, że pod skórą jako piłkarz doskonale wiesz, że bardziej zasłuzonego niż kiedykolwiek. W końcu zasłużenie po 30 minutach dogrywki tracisz kolejnego gola, mając całą dogrywkę aby udowodnic swoją dominacje - taktyczną, fizyczną w tym spotkaniu. Przeciez jestes na fali, druzyna Wisly doslownie kilka dni temu zebrala u siebie w****dol od GKS Tychy. Wszyscy w Krakowie są w***wieni, presja na rywalu jest ogromna, ejAj pakuje walizki. Okazuje sie, ze rownież w dogrywce jesteś gorszy. Przegrywasz. Zasluzenie. Idziesz więc do mediów i pchasz narracje, że zostałeś oszukany i masz problem z tym, że kibice Wisły, tłumaczą Ci zjawisko efektu motyla w piłce nożnej, nie ze względu na pojedyncze zdarzenie, ale na 5 zdarzeń, które w trakcie meczu ktore powinny dać druzynie Wisły handicap. Nie koncentrujesz sie na sedziach, ale na wyniku meczu. Meczu, ktory po ludzku powinienes przegrac i to wieksza liczba goli w regulaminowym czasie. Na koniec piszesz o fairPlay i duchu sportu. Prawda jest inna. Dostałeś zasłuzony tego dnia wp***dol - i jedna decyzja sędziowska tego nie zmieni. Twoj focus powinnien skonczyc sie na tym, aby sedziowie byli pietnowani - nie klub ktory tego dnia byl lepszy".
Czytane glosem Krystyny Czubownej.
Wykorzystanie slow niecenzurlanych, w celach hiperbolizacji uczuc boiskowych.
@JozefBartosz@MorawieckiM Czyli to właściwie kolejny pewny krok rządu PiS w stronę pełnej równości. Ciekawe czy tę koncepcję też sam wymyślił Kaczyński.
@barolkarta Nazywa się to carskie cytrynki, ocukrzone i polane czekoladą. Wygląda niepozornie, nigdzie indziej nie widziałem o tym wzmianki, ale smakuje zaskakująco dobrze. Wariant z chocofini właściwie też nie brzmi źle :)
@pisiorek5@LukaszGibala Miasto podsumowując jej skutki powinno zająć się nie tylko liczbą naruszeń prawa, ale też utrudnieniami dla mieszkańców- dopiero po takim ponownym podsumowaniu można rozmawiać o ewentualnych zmianach, które usuną te utrudnienia. 2/2
@pisiorek5@LukaszGibala Od wprowadzenia prohibicji liczba interwencji policji i straży miejskiej na jej obszarze spadła o połowę w porównaniu z analogicznym okresem w 2022. Jednocześnie są faktycznie głosy o utrudnianiu życia mieszkańcom. 1/2
@szymon_holownia: "Do rządu wejdą bardzo, bardzo kompetentni i 𝐟𝐚𝐣𝐧𝐢 𝐩𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐮 politycy PL2050." Od Cedyni do Puszczy Białowieskiej na twarz Polski powraca uśmiech.