Niestety przespałem wczorajszą piękną inbę wokół Pana Gwiazdowskiego i choć cieszy mnie, że większe grono odbiorców uświadomiło sobie, że profesor w tych tematach nigdy nie był najostrzejszą kredką w piórniku, to niestety społeczny koszt takiej gadaniny jest całkiem spory, więc dorzucę swoje two cents.
Najzabawniejsze w całej analogii „giełda to kasyno”, która wraca do przestrzeni publicznej niczym bumerang, jest to, że w zasadzie wystarczy dosłownie wyłączyć notowania i cały ten chłopskorozumizm się rozsypuje.
Kupujesz 10% prywatnej firmy za 10 baniek i wszyscy bez problemu rozumieją, że kupiłeś 10% przedsiębiorstwa, bo masz udział w jego aktywach, zyskach, przepływach pieniężnych i przyszłej wartości.
Nagle firma robi IPO, pojawia się ticker na ekranie i co? Dokładnie ten sam udział ma z jakiegoś powodu zmienić się w żeton do ruletki?
Przecież ekonomicznie nie wydarzyło się absolutnie nic, co uzasadniałoby taką zmianę sposobu myślenia. Doszła tylko płynność, publiczny rynek i cena, która zmienia się co sekundę. Widzicie, jakie to jest absurdalne?
To trochę tak, jakby przed waszym mieszkaniem wisiał ekran pokazujący co chwilę nową ofertę kupna. Czy przez to mieszkanie staje się hazardem? Nie. Nadal macie to samo aktywo, tylko częściej widzicie jego rynkową cenę.
Fakt, że ta cena potrafi zachowywać się absurdalnie, nie zmienia natury aktywa, które pod nią siedzi.
Oczywiście giełdy można używać jak kasyna, tylko możliwość głupiego używania narzędzia nie definiuje samego narzędzia.
Samochodem też można codziennie jeździć kulturalnie po zakupy, a można też o drugiej w nocy katować 150 km/h w zabudowanym. Dokładnie tak samo fakt, że ktoś używa giełdy jak kasyna, nie sprawia, że giełda sama w sobie jest kasynem.
Mam zresztą wrażenie, że zdanie „giełda to kasyno” jest często po prostu intelektualnie wygodną etykietą dla rzeczy, których ktoś nie zadał sobie trudu zrozumieć. Łatwiej wrzucić wycenę przedsiębiorstw, przepływy pieniężne i zmianę oczekiwań do worka z hazardem, niż nauczyć się, skąd właściwie bierze się wartość akcji.
Jeżeli ktoś nie rozumie, że postrzeganie przyszłej wartości firm non stop się zmienia, a razem z nim zmieniają się wyceny i kursy, to nie oznacza jeszcze, że w tym wszystkim siedzi jakaś mistyczna losowość ani hazard.
Rynek cały czas aktualizuje oczekiwania wobec przyszłych zysków, ryzyka, konkurencji i setki innych rzeczy. Czasem robi to dobrze, czasem kompletnie idiotycznie, ale to nadal jest proces wyceny aktywów, a nie obrót kołem ruletki.
Tak samo można przecież przepłacić za mieszkanie, kupić beznadziejną prywatną firmę albo wejść po uszy na lewarze w nieruchomości. To wszystko nie sprawia jednak, że własność przedsiębiorstwa staje się kasynem tylko dlatego, że ktoś postawił obok niej migający ekran z ceną.
We wtorek (6.10) na Invest Cuffs w Poznaniu wezmę udział w panelu o startupach. O walidacji pomysłu, pierwszych potknięciach i skalowaniu porozmawiam z Wojciechem Wrzaskałą (founder, ex-CEO Fitatu), Ignacym Furmańczakiem (CEO byMYCO) oraz Kamilem Sieclą (founder Wystawka24)
Najbardziej wymownym zjawiskiem na SmallSat nie są nowe technologie, a wielkość zamówień. Rozmowy o jednej sztuce ustąpiły rozmowom o serii - a to zupełnie inne pytanie do dostawcy niż „czy potrafisz to zbudować".
Na naszym stoisku pokazujemy trzy linie produktowe - każda odpowiada na inny segment popytu:
Ładunki optyczne o wysokiej rozdzielczości. Teleskopy i systemy obrazowania dla obserwacji Ziemi - projektowane, integrowane i weryfikowane u nas, z potwierdzonym działaniem na orbicie.
Systemy inspekcji satelitarnej. Kamery do monitorowania stanu platformy: rozłożenie paneli, anten, weryfikacja integralności struktury po wynoszeniu. Nowość w tym roku - kamera na gimbalu, rozwijana wspólnie z Revolv Space. Ruchomy montaż zmienia charakter całego systemu: z ustalonego pola widzenia w narzędzie o konfigurowalnej geometrii obserwacji, zdolne pokryć wiele punktów zainteresowania bez mnożenia liczby jednostek. Mniejszy budżet masowy, mniej interfejsów, większa użyteczność operacyjna.
Optyka dual-use, w tym zastosowania SSA. Sensory pracujące zarówno w scenariuszach cywilnych, jak i w zadaniach związanych ze świadomością sytuacyjną w domenie kosmicznej - obszar, w którym popyt w Europie rośnie dziś najszybciej.
Kontekst, który warto nazwać wprost: sektor small sat wychodzi z fazy demonstracyjnej i wchodzi w operacyjną. Integratorzy i operatorzy konstelacji przestali kupować roadmapy, a zaczęli kupować komponenty o udokumentowanym flight heritage, przewidywalnym czasie dostawy i zamkniętym cyklu kwalifikacji. Ryzyko techniczne przeniosło się z listy akceptowalnych kosztów na listę wykluczeń.
Przewagę mają więc nie ci, którzy zapowiadają, ale ci, którzy dostarczają. I to jest dokładnie ta pozycja, z której Scanway prowadzi dziś rozmowy.
Wpadnijcie - chętnie pokażemy sprzęt na żywo.
Short EN:
The most telling signal at SmallSat isn't new technology - it's order size. Conversations have moved from single units to series, and that's a very different question to put to a supplier than "can you build it."
At our booth: high-resolution optical payloads for Earth observation, satellite inspection cameras - including our new gimbal-mounted camera developed with Revolv Space - and dual-use optics for SSA.
The market is moving out of demonstration and into operations. Buyers have stopped purchasing roadmaps and started purchasing flight-proven hardware. The advantage belongs to those who deliver, not those who announce.
Come by - happy to show the hardware.
#SmallSat #SpaceTechnology #EarthObservation #SpaceDomainAwareness
Dzieje się.
➡️Departament Skarbu będzie w większej skali (przynajmniej 2x) skupował długoterminowe obligacje skarbowe w celu "zwiększenia płynności".
➡️Po tym obwieszczeniu rentowności długich papierów spadły (bo pojawił się dodatkowy popyt), wzrosły za to tych krótkich (bo za coś trzeba je będzie kupić).
➡️To zmienia trochę strukturę zadłużenia, ale nie wpływa na żaden z czynników, który na świecie od pewnego czasu pcha długoterminowe stopy procentowe w górę.
➡️Najciekawsze jest jednak skokowe osłabienie dolara (i przy okazji wzrost cen kruszców). Taki ruch w powiązaniu z Fed, który niespecjalnie pali się do podwyżek stóp, tworzy wrażenie rządu sensu largo, który chce kontrolować całą strukturę stóp procentowych na poziomie niższym od rynkowego. Trąci to trochę Japonią i jej perypetiami z polityką pieniężną. Jeśli sygnały cenowe na rynku obligacji są zaburzone, to zostaje jeden zawór, przez który ujawni się presja rynkowa: FX.
➡️Amerykanie ze słabego dolara raczej będą zadowoleni. Konkurencyjność w górę, trochę wsparcia w akcji ratowania jena (i tu wracamy do Japonii).
➡️W średnim okresie to jednak wiele nie zmienia. Słoni z pokoju nie wygoni się klepką na muchy.
University of Warsaw 🇵🇱 is #7 globally as the most likely place US unicorn 🦄 founders graduate internationally.
Yet another reason to long Poland and invest in its founders at the earliest stage.
Source: @IlyaStrebulaev
Pierścień Saturna się domknął w dwa miesiące. Od maja polskie spółki kosmiczne notowane lub zmierzające na GPW ogłosiły:
▶️Emisja Creotech Quantum 81,2 mln zł
▶️Emisja Liftero 17,5 mln zł
▶️Emisja Creotech Instruments 481 mln zł
▶️Emisja Thorium Space 22 mln zł
▶️Emisja ScanWay 60 mln zł (76,4 mln zł wartość całej oferty)
W sumie prawie 650 mln zł pozyskane z rynku/inwestorów
#Nasdaq stawia na Wrocław! 🇵🇱
Nasdaq, globalny dostawca technologii i infrastruktury dla rynków kapitałowych, z siedzibą w USA 🇺🇸, wynajął około 2 tys. metrów kwadratowych powierzchni biurowej w biurowcu Infinity przy ul. Legnickiej 16 we Wrocławiu. Otwarcie nowego biura zaplanowano na przełom 2026 i 2027 roku. Nasdaq na razie nie informuje oficjalnie ile osób zatrudni w swoim polskim biurze, we Wrocławiu, cieszy jednak fakt, że firma zdecydowala się zainwestować w Polsce.
W środę (13.05) będę miał przyjemność poprowadzić konferencję „Inteligencja Finansowa”, organizowaną przez SF Business Centre Club (obowiązują zapisy). Natomiast w czwartek o 17:45 kolejny przegląd gospodarczy w Radiu Luz. Zapraszam :)
https://t.co/LYD6vckd4s
The victory of the opposition in Hungary yesterday, like the Polish election in 2023, is a victory for democracy, not just in Europe but around the world. Most of all, it’s a testament to the resilience and determination of the Hungarian people – and a reminder to all of us to keep striving for fairness, equality and the rule of law.
Tu jest tak dobitnie pokazana służalcza reakcja, że aż mi się Szijarto szkoda zrobiło.
Ławrow: Byłeś dzisiaj na nagłówkach wszystkich gazet w Rosji (śmiech)
Szijarto: Powiedziałem coś nie tak? (niepewność, defensywa)
Ławrow: Nie, napisali tylko, że pragmatycznie walczysz o interes swojego kraju (komplement realnie w interesie RU)
Szijarto: To bardzo miła analiza sytuacji (ulga) i uczciwa, uczciwa! (sam próbuje utwierdzić się w tym przekonaniu)
Ławrow: potwierdza
Ławrow: wywołuje temat córki Alishera bardzo ogólnie, i w domyśle oczekuje wyjaśnień
Szijarto: przystępuje do skrupulatnego wyjaśniania sytuacji i kroków, które zostały i zostaną podjęte
Ławrow: dziękuje i znowu komplementuje
Sam styl wypowiedzi jest upokarzający, ale jego treść nie mniej.
Jedna z najważniejszych osób w Państwie, Minister Spraw Zagranicznych niepoległego Państwa Unii Europejskiej w pocie tłumaczący się imperium dziadów, dlaczego córka jakiegoś oligarchy nie została jeszcze usunięta z listy sankcyjnej, po brutalnej inwazji tego Państwa sprzed 2 lat (moment nagrania) i śmierci tysięcy niewinnych osób. Upadek.
After much reflection, I have decided to resign from my position as Director of the National Counterterrorism Center, effective today.
I cannot in good conscience support the ongoing war in Iran. Iran posed no imminent threat to our nation, and it is clear that we started this war due to pressure from Israel and its powerful American lobby.
It has been an honor serving under @POTUS and @DNIGabbard and leading the professionals at NCTC.
May God bless America.
W czwartek (19.03) o godzinie 13:00 na konferencji „Rozmowy UEkspertów” będę miał przyjemność wziąć udział w panelu na temat metafor w ekonomii. Zapraszam serdecznie :) https://t.co/ZYmryntr4X
Australian tech entrepreneur Paul Conyngham explains how he used ChatGPT/AlphaFold (spent $3,000 with no biology background) to create a custom MRNA vaccine to treat his dog’s cancer tumors. Unreal.