Były profesor Harvardu twierdzi, że istnieje 14 praktycznych technik, które – jeśli będą stosowane konsekwentnie – mogą dać ci przewagę nad 99% ludzi.
1: Zasada pięciu sekund
Gdy po raz pierwszy przyjdzie ci do głowy pomysł zrobienia czegoś pożytecznego, policz: 5, 4, 3, 2, 1… i działaj natychmiast.
Chodzi o to, aby przełamać cykl wahania, zanim umysł zacznie szukać wymówek.
Użyj go do:
Wstawanie z łóżka
Podejmowanie trudnych decyzji
Rozpocznij ćwiczenie
2: Technika Feynmana
Wybierz koncepcję, którą próbujesz się nauczyć, a następnie napisz ją tak, jakbyś wyjaśniał ją 12-letniemu dziecku, bez skomplikowanych słów czy terminów technicznych.
Miejsce, w którym się potykasz, to ta część, której nie zrozumiałeś dobrze. Wróć do niej i naucz się jej od nowa.
3: Macierz Eisenhowera
Podziel swoje zadania na cztery kwadraty:
- Pilne i ważne
- Ważne i niepilne
- Pilne i nieważne
- Niepilne i nieważne
Wykonaj pierwszą, zaplanuj drugą, deleguj trzecią i usuń czwartą.
4: Reguła dwóch minut
Za każdym razem, gdy pojawi się przed Tobą małe zadanie, takie jak odpowiedź na wiadomość, zapisanie pliku czy wysłanie e-maila, zapytaj siebie:
«Czy mogę to zrobić w mniej niż dwie minuty?»
Jeśli odpowiedź brzmi tak, zrób to natychmiast, zamiast dodawać je do listy zadań. Ponieważ nagromadzenie prostych spraw tworzy większy nacisk psychiczny, niż się wydaje.
5: Technika Pomodoro
Ustaw timer na 25 minut, odłóż telefon, a następnie skup się tylko na jednym zadaniu.
Po upływie czasu zrób przerwę na 5 minut:
- Poruszaj się trochę
- Rozciągnij ciało
- Wypij wodę
A po czterech rundach zrób dłuższą przerwę od 20 do 30 minut.
6: Aktywne przywoływanie
Po przeczytaniu rozdziału lub uczestnictwie w spotkaniu, zamknij swoje notatki i zapisz wszystko, co pamiętasz.
Potem wróć do źródła i sprawdź informacje, które zapomniałeś. Przywoływanie informacji jest silniejsze niż samo ponowne jej przeczytanie.
7: Reguła 1%
Wybierz jedną umiejętność lub nawyk i poprawiaj ją codziennie o bardzo małą ilość:
- Przeczytaj dodatkową stronę
- Zrób więcej kroków
- Skontaktuj się z dodatkową osobą
Codzienna poprawa może nie pojawić się szybko, ale jej efekt podwaja się z czasem.
8: Okresy głębokiej pracy
Zarezerwuj od dwóch do czterech godzin w swoim harmonogramie, wyłącz powiadomienia i zostaw telefon w innym pokoju.
W tym czasie pracuj nad jednym zadaniem o wysokiej wartości i traktuj je jak ważny, niemożliwy do odwołania termin.
9: Założenie porażki z góry
Przed rozpoczęciem jakiegokolwiek projektu, zbierz swój zespół i zapytaj ich:
„Wyobraźcie sobie, że minęło sześć miesięcy, a projekt całkowicie się nie udał… Jakie są możliwe przyczyny?”
Zapiszcie wszystkie odpowiedzi, a następnie włączcie środki zapobiegawcze do planu, zanim problemy się pojawią.
10: Łączenie nawyków
Wybierz nawyk, który wykonujesz codziennie bez zastanowienia, a następnie powiąż z nim nowy nawyk.
Na przykład:
„Po tym, jak zaparzę swoją kawę, zapiszę trzy najważniejsze priorytety na dziś.”
W ten sposób stary nawyk staje się automatycznym sygnałem do rozpoczęcia nowego.
11: Zasada 80/20
Zazwyczaj 80% twoich wyników pochodzi z zaledwie 20% twoich działań.
Określ działania, które mają największy wpływ, a następnie:
- usuń to, co niepotrzebne
- deleguj to, co inni mogą wykonać
- zmniejsz marnowanie czasu
- skup się na działaniach o najwyższym zwrocie
12: Strategia dwóch list
Napisz pięć najważniejszych celów zawodowych, które chcesz osiągnąć w ciągu najbliższych trzech miesięcy.
Następnie napisz drugą listę ze wszystkimi innymi rzeczami, które Cię kuszą i odwracają uwagę.
Trzymaj się z dala od drugiej listy, dopóki nie ukończysz pięciu podstawowych. Czasem jasność nie wynika z dodawania więcej, lecz z eliminowania.
13: Dziennik codziennej refleksji
Poświęć dziesięć minut każdej nocy na zapisanie trzech rzeczy:
- Co poszło dobrze dzisiaj?
- Co nie poszło tak, jak się spodziewałem?
- Jaki konkretny krok podejmę jutro?
Nie zamieniaj tego w długie pamiętniki; celem jest stworzenie ciągłego cyklu oceny i doskonalenia.
14: Powtórki rozłożone w czasie
Po nauczeniu się jakiejkolwiek nowej informacji, powtórz ją zgodnie z tym harmonogramem:
- po dniu
- po trzech dniach
- po siedmiu dniach
- po 14 dniach
Możesz użyć kart powtórek lub wrócić do swoich notatek w tych terminach.
Ale uwaga: możesz zapamiętać te czternaście technik już teraz, a jutro zapomnieć o wszystkich.
Nie dlatego, że jesteś słaby, ale dlatego, że umysł czasem uzależnia się od gromadzenia informacji, by poczuć satysfakcję z osiągnięcia czegoś, podczas gdy unika prawdziwego działania.
Zazwyczaj wiesz, co powinieneś zrobić. Twój problem to nie brak technik, ale to, że zaczynasz z entuzjazmem, odkładasz sprawy na później, a potem zatrzymujesz się w połowie drogi.
Dlatego nie próbuj wdrażać wszystkiego naraz. Wybierz tylko jedną technikę i zacznij od niej już dziś.
MŁODZI TO PATOLOGIA.
1. Wyprodukowaliśmy pokolenie ludzi, którzy mają dostęp do całej wiedzy ludzkości w kieszeni, a jednocześnie nie wiedzą absolutnie nic. Nie znają historii, geografii, ekonomii ani własnego kraju, ale posiadają opinię na KAŻDY temat. Dawniej, żeby być ignorantem, trzeba było przynajmniej nie mieć dostępu do książek. Dzisiaj ignorancja wymaga aktywnego wysiłku.
2. Nie panują nad własnymi emocjami. Wszystko jest „toksyczne”, „traumatyczne”, „problematyczne” albo „triggerujące”. Krytyka staje się atakiem. Dyskomfort staje się cierpieniem. Niepowodzenie staje się traumą. Zamiast nauczyć człowieka radzić sobie z rzeczywistością, nauczono go tworzyć coraz bardziej wyrafinowane słownictwo do opisywania tego, dlaczego rzeczywistość powinna dostosować się do niego.
3. Nie potrafią też docenić tego, co mają. Żyją w jednym z najbezpieczniejszych i najbogatszych okresów historii, otoczeni technologią, o której ich pradziadkowie nie potrafiliby nawet fantazjować, a zachowują się tak, jakby zostali zesłani do kopalni soli w XIV wieku. Ciepłe mieszkanie, pełna lodówka, smartfon, wakacje, streaming, dostawa jedzenia pod drzwi — i permanentne poczucie krzywdy.
4. Są źle wychowani. Nie dlatego, że nie znają właściwego widelca do ryby. Gorzej: nie rozumieją, że przestrzeń publiczna należy również do innych ludzi. Głośnik w autobusie, hulajnoga między pieszymi, telefon przy stole, darcie mordy w miejscu publicznym. Świat jest sceną, oni są głównymi bohaterami, a reszta społeczeństwa ma zejść z kadru.
5. Nie potrafią czekać. Nie potrafią się nudzić. Nie potrafią przez pięć minut siedzieć bez bodźca. Telefon musi być sprawdzony podczas jedzenia, rozmowy, spaceru, pracy i kiedyś prawdopodobnie własnego pogrzebu. Pokolenie z największym dostępem do informacji w historii wytrenowało sobie zdolność koncentracji złotej rybki na amfetaminie.
6. Nie potrafią niczego naprawić. Nie potrafią niczego zbudować. Część nie potrafi ugotować pięciu normalnych obiadów, przyszyć guzika, odetkać odpływu ani zorganizować własnego dnia bez aplikacji. Za to doskonale wiedzą, jak powinno zostać zreorganizowane całe społeczeństwo.
7. Nie mają cierpliwości do kompetencji. Chcą rezultatów bez praktyki, pozycji bez hierarchii, pieniędzy bez doświadczenia i autorytetu bez osiągnięć. Jeśli ktoś robił coś przez dwadzieścia lat, to nie jest ekspertem. Jest „gatekeeperem”.
8. Nie rozumieją pieniędzy. Subskrypcja tu, dostawa tam, kawa za 25 zł, telefon na raty, pięć aplikacji pobierających co miesiąc pieniądze z konta — a potem wielkie odkrycie ekonomiczne: NIE DA SIĘ OSZCZĘDZAĆ.
9. Nie mają stosunku do przeszłości, bo przeszłość zaczyna się dla nich mniej więcej w 2016 roku. Wszystko, co było wcześniej, jest albo niezrozumiałe, albo podejrzane moralnie. Człowiek bez pamięci historycznej patrzy więc na instytucje istniejące od stuleci i po piętnastu sekundach namysłu stwierdza, że właśnie odkrył, jak je naprawić.
10. Nie żyją nawet w tej samej rzeczywistości. Algorytm daje każdemu prywatny wszechświat, prywatne fakty, prywatne autorytety, prywatne oburzenie i prywatną epidemię problemu, o którym normalny człowiek nawet nie słyszał. Potem wychodzą z internetu i są zdziwieni, że społeczeństwo nie przeczytało tego samego feedu.
Najbardziej imponujące jest jednak połączenie wszystkich tych cech.
Nigdy wcześniej człowiek nie mógł wiedzieć tak mało, umieć tak niewiele, kontrolować się tak słabo i jednocześnie posiadać tak niewzruszonego przekonania, że to właśnie ON powinien pouczyć wszystkich poprzednich ludzi, jak należało urządzić świat.
Niemieccy sadyści przywiązali go do słupa i bestialsko biczowali niczym Chrystusa.
Rozbita twarz, wyłamane stawy barkowe, połamane żebra, stanie w lodowatej wodzie.
Heros, który obrowolnie ofiarował swe życie za innego kapłana.
Z radością, jak Zbawiciel, znosił szyderstwa, nieludzkie katusze, katorżniczą pracę i śmierć.
Wielki działacz charytatywny.
Więziony w Auschwitz.
Kapłan Niezłomny.
Salezjanin.
Męczennik.
Beatyfikowany.
18 IX 1942 został
ZAMORDOWANY PRZEZ
NIEMIECKICH ZBRODNIARZY
KS. WŁODZIMIERZ SZEMBEK.
Módl się za naszą Ojczyzną!
Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości.
– Zanurzam w Twojej Krwi wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek się o nich dowiem.
– Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie.
– Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać, i mój odpoczynek.
– Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie.
– Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się Jej moc.
– Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła świętego i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko do „banku” Twojej Krwi na „konto” Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, bez warunków i bez zastrzeżeń.
– Jezu, rozpalaj moje serce miłością do Ciebie;
– stawaj się Centrum mojego życia na każdej jego płaszczyźnie i w każdym wymiarze;
– przemieniaj moje myślenie, patrzenie, słuchanie;
– wypełniaj i uzdrawiaj moją przeszłość; moją wolę, pamięć, rozum i uczucia;
– Kieruj moim TERAZ, by było zgodne z Twoją wolą.
– Chcę mówić to co Ty chcesz, a resztę przemilczeć.
– Chcę czynić to co Ty chcesz, a resztę zostawić.
– Chcę iść tam gdzie Ty chcesz, a resztę ogarniać modlitwą.
– Chcę cieszyć się tym co Ciebie cieszy, być pociechą w Twoim smutku;
– cierpieć co Ty chcesz i otwartym sercem przyjmować z wdzięcznością to, co Ty mi w każdym momencie zsyłasz. – Chcę słuchać Twego słowa i wypełniać je;
– kochać tych, których Ty kochasz;
– troszczyć się o tych, których mi dajesz;
– widzieć w ludziach to co Ty chcesz i służyć im tak, jak Ty chcesz.
– Bądź Wola Twoja
– zawsze i we wszystkim
Po różnych reakcjach pozostaje mi napisać:
Uśmiechnięta, życzliwa, miła żona sprawia nie tylko, że mężowi chce się żyć i ogarniać, ale też jest gotowy uchylić jej nieba. Bo nie ma większego szczęścia niż szczęśliwa żona u boku. Tu nie ma drugiego dna. Życie bywa czasem proste.
a jak wrzuciłem informacje z Ministerstwa Zdrowia, że kobieta w ciąży wcale nie musi zjadać dwóch pudełek lodów dziennie, bo "teraz musi jeść za dwoje" i wystarczy dodatkowe średnio około 200-250 kcal, to posypały się na mnie gromy, że nic nie wiem o kobietach i ciąży. 200kcal to z grubsza dwa banany albo 3 jajka albo garść orzechów włoskich albo mała łyżka masła.
Przy treningach i dobrej diecie powrót do formy z czasów przed ciążą to góra 2 miesiące. Nie dajcie sobie wmówić, że przez ciąże kobieta musi się zapuścić i przytyć 20 kg. To nieprawda.
@BogRymanowski Dzieki 13 i 14 emeryturze wielu najubozszych emerytow wiaze jakos koniec z koncem ,co za gosc ,mozna by oczywiscie wprowadzic jakies kryterium dochodowe dla ludzi z i tak juz wysokimi emeryturami np.