Patrik Wålemark przyznaje, że przygoda z Feyenoordem była psychiczną udręką. 24-latek czuł sie, jakby był poddawany "testom", które miały uczynić go silniejszym. Efekt był odwrotny. Holendrzy potrafili się czepiać nawet... jego włosów.
Więcej tutaj: https://t.co/TOsIddwQm0
Jak tylko okazało się, że całą robotę związaną z rehabilitacją Ali ma na dziś zaplanowaną koło południa, sam się do nas zgłosił z prośbą o zorganizowanie mu wizyty na Sektorze Rodzinnym. Pisał, że stęsknił się za kibicami i bardzo chętnie spotka się z najmłodszymi 😉