Znany dziennikarz wystawił na OlX rower swojej córki, bo z niego wyrosła i chciał jej kupić nowy. Zadzwonił do niego człowiek z wschodnim akcentem i oskarżył go o kradzież tego roweru i powiedział mu, że jak mu odpali kilka stów to go nie zgłosi na policję. Dziennikarz odmówił. Dzisiaj przyszła do niego policja.
Link do całości nagrania pod spodem.
W jakim kraju żyjemy?!
@SowinskiSlawomi Rozumiem, że podobny apel zostanie wystosowany ze strony Cerkwi Prawosławnej na Ukrainie, prawda? Ze szczególnym uwzględnieniem wyznania własnych win, prawda?
Tranzyt to mit. W 2022 też miał być tranzyt a jednak blisko 4 miliony ton ukraińskiego zboża o nomenklaturze "technicznej" zostało w Polsce. Mając te doświadczenia, jakiekolwiek dopuszczenie do powtórki, nawet w okrojonym wymiarze, będzie po prostu rozregulowaniem krajowego rynku i doprowadzi do strat polskich rolników ale i konsumentów, którzy i tak już teraz kupując chociażby olej ze sklepowej półki, nie mają świadomości, że co 10 butelka jest olejem wyprodukowanym na Ukrainie, z ziarna które było traktowane środkami zakazanymi w UE od wielu lat.
Raz można się oszukać, drugi raz dać się oszukać na ten sam numer zakrawa o bycie niespełnym rozumu.
‼️Kijów negocjuje z Warszawą możliwość zwiększenia ilości ukraińskiego zboża, które miałoby być transportowane przez Polskę‼️
– Ten transport zboża z Ukrainy musiałby odbywać pod ścisłą kontrolą. Tak, by to zboże nie zostawało w naszym kraju – zaznacza Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. – Inaczej grozi to destabilizacją rynku.
✒️@k_kasinska w @portalzeropl Więcej: https://t.co/EhfYD2V1Rz
Brawo @MEN_GOVPL ! 🎉
25 sierpnia, dokładnie tydzień przed rozpoczęciem roku szkolnego, opublikowano rozporządzenie określające, kto może uczyć nowych i zmienianych przedmiotów od 1 września.
Dyrektorzy wreszcie otrzymali wiążącą podstawę do przydzielenia godzin. Drobiazg: arkusze organizacyjne przygotowali już miesiące temu, nauczycieli zatrudniają, a plany lekcji właśnie domykają.
Projekt był w RCL od 2 czerwca. Od jego opublikowania do ogłoszenia rozporządzenia minęły 84 dni. MEN miało niemal 12 tygodni. Szkołom pozostawiono sześć pełnych dni, w tym weekend. To się nazywa partnerskie traktowanie oświaty.
Rozporządzenie przesądza między innymi, że:
✅ przyrody mogą uczyć nauczyciele biologii, geografii, fizyki i chemii,
✅ zajęcia praktyczno-techniczne mogą prowadzić nauczyciele techniki,
✅ edukację obywatelską mogą prowadzić nauczyciele historii i WOS,
✅ kształcenie obronne mogą prowadzić nauczyciele edukacji dla bezpieczeństwa,
✅ rozszerzono krąg nauczycieli mogących prowadzić edukację zdrowotną,
✅ zachowano uprawnienia osób, które wcześniej miały kwalifikacje do nauczania WDŻ.
To nie są techniczne drobiazgi. Od tych przepisów zależą przydziały godzin, etaty, wakaty, aneksy organizacyjne i ostateczny plan lekcji.
Najlepsze jest jednak vacatio legis. Projekt przewidywał wejście przepisów w życie 14 dni po ogłoszeniu. Przy publikacji 25 sierpnia rozporządzenie zaczęłoby obowiązywać dopiero 9 września, już w trakcie roku szkolnego.
W ostatecznej wersji wpisano 1 września. Ufff! MEN bohatersko uratowało szkoły przed problemem, który samo stworzyło. Nowe przepisy zaczną obowiązywać dokładnie wtedy, gdy szkoły mają już pracować według gotowej organizacji.
A teraz do roboty, dyrektorzy i nauczyciele. Poprawiać przydziały, aneksy i plany lekcji. Nie po to MEN pracowało przez wakacje, żebyście pod koniec wakacji nie mieli dodatkowej roboty.
Reforma po polsku: 84 dni dla ministerstwa, sześć dni dla szkoły, odpowiedzialność jak zwykle na dole.
A o kontroli - jutro...
Ponad 100 prokuratorów ma aktywnie ścigać Polaków, którym nie będą się podobać Ukraińcy.
W tym czasie nie będzie komu ścigać prawdziwych przestępców. Prokuratura będzie zajęta mową nienawiści.
Trzeba zakończyć te lewackie eksperymenty. Każdy wie, czym to się skończyło w Upadłej Brytanii. Nie chcemy tego w Polsce!