Mąż, Ojciec, Młody Dziadek, Przedsiębiorca. Radny Pow. Zawiercie, Członek Rady Politycznej Ruchu Narodowego. Konfederacja🇵🇱 Szary człowiek - Dumny Polak
Rząd Tuska rękami urzędników zamrozi ci konto za udostępnienie posta lub nieprzychylny komentarz?
Cenzura pod płaszczykiem walki z dezinformacją wchodzi do gry jako projekt, a co tam znajdziemy, relacjonuje prawnik Maria Kobryń (@mecenas_od_biznesu na Tiktok)
Jak nisko trzeba upaść jako człowiek, by robić coś takiego.
Psychopatki z Aborcyjnego Dream Teamu ogłosiły, że w Warszawie powstał pierwszy na świecie abortomat: "Pomyślcie o nim jako o paczkomacie, tylko zamiast paczki odbieracie własne tabletki aborcyjne."
Co trzeba mieć w głowie, by sprowadzać kwestię zabijania nienarodzonego dziecka do poziomu usługi odbierania paczki? Jak można tak gardzić ludzkim życiem i mieć gdzieś zdrowie kobiety, by zachęcać ją do faszerowania się środkiem niedopuszczonym w Polsce do obrotu? Bo takie wsadzane są do tego urządzenia.
Jako człowiek i matka dwójki dzieci zawsze będę stać po stronie cywilizacji życia w obronie tych, którzy sami się bronić nie mogą, bo podstawowym prawem człowieka jest prawo do życia!
Tymczasem te babska twierdzą, że skoro maszyna nie jest człowiekiem, to nikt nie łamie przepisu zakazującego pomocnictwa w aborcji i w ten sposób "hakują Kodeks karny." Mam dla nich złe wieści - mylą się i hakują same siebie.
Jak podkreśla mec. Paweł Matyja w portalu https://t.co/zro5Jiz3mP 👇
"Pomocnictwo ma bardzo szeroki zakres czynności sprawczych, które mogą wchodzić w grę – przekazywanie numeru do skrytki pocztowej, w której znajdują się leki, wysyłanie takich leków, organizowanie tych leków – to z pewnością mogłoby zostać zakwalifikowane jako pomocnictwo w dokonaniu aborcji i tu by wchodziło w grę zagrożenie karą pozbawienia wolności do lat trzech. To wynika po prostu z Kodeksu karnego, tu żadnej tajemnicy nie ma."
Panie na zdjęciu mają koszulki z napisem: "Kocham aborcje". Jak sądzicie, czy zdają sobie sprawę co byłoby z ich życiem, gdyby ich matki kochały te same, antyludzkie "wartości"?
Właśnie z tak wielkim ściekiem moralno-intelektualnym mamy do czynienia.
Polskie nawozy jadą na Ukrainę po 1709 zł. A Polski rolnik płaci 3000 zł?
Szokujące informacje podał Hubert Ojdana. Średnie wartości eksportowe nawozów azotowych wysyłanych z Polski na Ukrainę, po przeliczeniu po kursie 4,3 zł za euro:
◾ 2024 rok: 1247 zł za tonę
◾ 2025 rok: 1435 zł za tonę
◾ pierwsze półrocze 2026 roku: 1709 zł za tonę
Dane pochodzić mają z samego Ministerstwa Finansów i Gospodarki.
A ile w tym samym czasie płacił polski rolnik?
Pod koniec czerwca 2024 roku mocznik kosztował w Polsce od 1880 do 2160 zł za tonę, a w mniejszych opakowaniach nawet 2630 zł.
W kwietniu 2026 roku średnia krajowa cena netto mocznika wyniosła 2947 zł za tonę. W czerwcu sondy pokazywały od 2900 do nawet 3150 zł.
Jeśli rozbieżności faktycznie są tak duże to nasuwa się pytanie. Dlaczego gaz jest dla polskiego gospodarza potwornie drogi, a ten sam gaz użyty do produkcji nawozu na eksport nagle tanieje? Magia.
W 2024 roku na Ukrainę trafiło 396 tys. ton nawozów azotowych. W pierwszym półroczu 2026 roku kolejne 153 tys. ton. Polska jest największym dostawcą nawozów na ten rynek.
Zestawmy to z resztą. Orlen nie ujawnił marży na paliwach sprzedawanych Ukrainie. MON nie podał wartości przekazanego sprzętu. Nie ujawnili nam, ile pocisków do systemu Patriot przekazaliśmy do Kijowa. Transparentność zerowa!
Musimy dowiedzieć się, jaką marżę na nawozy dla Ukrainy nałożyła Grupa Azoty czy Orlen.
Rolnicy mają prawo znać prawdę o cenach!
Skończyło się rumakowanie Onetu. Oszczerstwa przeciw Prezydentowi Polski wyssane z palca przez antypolskich dziennikarzy pracujących dla niemieckiego portalu.
Zasadnicze pytanie, kto łyknął szwabskie bajki które miały zdyskredytować Prezydenta Polski⁉️
https://t.co/MfA7diuQIU
Zostałam skazana za komentarz na temat akcji z gaśnicą 🧯
W I instancji zostałam uniewinniona, później Sąd Okręgowy stwierdził, że należy całej sprawie na nowo się przyjrzeć, a teraz Sąd Rejonowy mnie skazał.🤯
Zawiadomienie do prokuratury złożył OMZRiK, polecam się im przyjrzeć.
ABSURDALNA INTERWENCJA POLICJI
- Odpowiedzialność za to co się wydarzyło, a wydarzyła się olbrzymia niesprawiedliwość, ponieważ ludziom niewinnym odebrano dzieci, które później oni musieli odzyskiwać z domu dziecka za to ponosi odpowiedzialność Policja Polska, a konkretnie konkretna policjantka, która tę decyzje wydała.
- No bo policja niestety się boi, słuchajcie, bo przychodzi taka pani rzecznik prawda. Tutaj w ogóle nie wiadomo, bo Policja pisze, że nie było komendanta stołecznego, bo to w dzień wolny było. W sierpniu zrobili spotkanie w ogóle, co z tym zrobić. Pani rzecznik, pani ma takie długie ręce, że pani może takie spotkania organizować? Normalny, zwykły człowiek, to się doprosić często interwencji nie może. A pani stawia Komendę Stołeczną na nogi? Kim pani jest, pani rzecznik? Kim pani jest, że pani stawia pół policji w warszawie na nogi? Co? Kim pani jest? Strach przed panią iść z dzieckiem, na Boga. Strach przed panią iść. Najpierw „osoby uczniowskie” jakieś. Odbiera pani dzieciom płeć. Wcześniej pani wymyśla te durne, bzdurne lody, których nie można dawać dzieciom z biało-czerwonym paskiem. Co pani wymyśla w ogóle? Pani Horna-Cieślak, no. Słuchajcie, jeszcze z tym komendantem stołecznym policji. Wy tam jaj nie macie w tej policji po prostu. Stoi ale ruki po szwam. Urzędnik wysokiej klasy przyszedł. Pierwszej rangi, tak jest. Tak toczno. Co to za zwyczaje? Przychodzi, a tu od razu spotkanie. Słuchajcie policja mówi, że tego komendanta nie było na tym spotkaniu stołecznego. W tym uzasadnieniu wyroku sądowego sędzia pisze, że to są nadzwyczajne środki niezrozumiałe. Gdzie był komendant stołeczny? Komu wierzyć? No komu wierzyć?
#PunktWidzeniaJankowskiego @PolsatNewsPL
„Ja nie jestem gościnią - jestem gościem. I ubliża mi to, że ktoś musi podkreślać moją kobiecość feminatywami.”
Blanka Lipińska nazwała obrzydliwą poprawnością feminatywy i to, że pierogi ruskie mają się nazywać teraz ukraińskimi – a przecież to i tak nic nie zmienia.
📹:Ig/ Damian Glinka