Krótkie przypomnienie i uświadomienie dlaczego nie lubisz świąt. Poza prozaicznymi argumentami o sztucznej atmosferze dobroci oraz kwintesencji syndromu FOMO, to znów będziesz musiał wyjść ze swojej jaskini przegrywu i samotności, odziany w białą koszulę którą ostatnio miałeś na imieninach babci, bo przecież nie na randce. Będziesz z pewnym głosem mówił wścibskiej rodzince, którą ostatnio widziałeś na pogrzebie wujka, że ty jesteś singlem z wyboru i jesteś ponad tym, że dzisiejsze kobiety są zepsute do szpiku kości. Żeby zmienić charakter dyskusji, bo czym dłużej się produkujesz tym coraz mniej ci wierzą, zmieniasz temat na mocno neutralny - politykę. Rzucisz jakimś prostym strzałem na zasadzie ale z tym systemem kaucyjnym to dajcie spokój, za pisu tego nie było i będziesz oglądał igrzyska. Jedyny sposób by odwrócić od ciebie uwagę - ciebie, czyli 30letniego anona, który goły tyłek widział tylko na basenie w męskiej szatni. A na te święta jedyne co sobie życzysz to odwagi - by skosztować cudownych stóp damy, byle tylko nie rozkapryszonej księżniczki.
@rt_feet@rt_find@rt_slavepromo@rtfeetslave1@rtfeetslave1@RTDoms@ebonypromo@FootParadiseRT@PolishFindomFan@RT_FindomFeet@rt_promo2k@PolishFootSlave
Koledzy uznaliby cię za chorego zboka gdybyś im wyznał prawdę o swoich fetyszach? prawda jest taka, że to tylko twoja projekcja. Bardzo prawdopodobne jest to, że zbiliby z tobą pionę i uznali aprobatę, skąd to wiem? bo każdy dobry kolega najpierw zacznie się śmiać, że jesteś mocnym świrem, po czym dalej sączylibyście swoje piwo tak jak przed tą informacją. Po prostu oni też mają swoje fantazje, a kto wie, może po tej deklaracji zrzuciliby jeszcze większą bombę, niż jakieś tam zapędy do stóp lub dominacji.
@rt_feet@dev_oted@RTDoms@PolishFootSlave@ebonypromo@Scarlett_mudpup@king_of_toes@FindomPolish@rtfeetslave1@rt_promo2k@rt_slavepromo@DomPromoSocial@FootParadiseRT@rt_find