O rozwoju struktur Konfederacji w sejmowym okręgu płocko-ciechanowskim, kryzysie demograficznym, zamykanych szkołach i przedszkolach, bezpieczeństwie i ochronie cywilnej rozmawiałem dziś redaktorem Krzysztofem Podlińskim na antenie @RadioRekordMaz.
https://t.co/a5Gd2qnbF3
Mam wrażenie, że 100 mln dolarów, które minister Sikorski chce przekazać Ukrainie z kieszeni polskich podatników, ma być w praktyce łatką na straty wynikające z ostatniej afery korupcyjnej ujawnionej w Kijowie. Trudno inaczej tłumaczyć taką determinację rządu, by finansować państwo, które tonie w korupcji i nie kontroluje własnych elit.
Problem w tym, że to może być dopiero początek. Jeżeli Polska ma za każdym razem rekompensować ukraińskie nadużycia i marnotrawstwo, to ten mechanizm szybko stanie się studnią bez dna.
Zdajecie sobie sprawę, że w 2025 roku Niemcy dalej zarabiają na ofiarach II wojny światowej i żeby to przerwać trzeba interwencji polskich władz i światowej opinii publicznej? Oni się nie zmienili. Oni tylko założyli maskę i prowadzą cyniczną grę ze światem.
Dlatego postanowili zlikwidować polskie kopalnie, elektrownie, a w to miejsce kupować za setki miliardów wiatraki i fotowoltaikę i uzależnić nas energetycznie od dostaw z zagranicy.
Europejski Trybunał Praw Człowieka zajmuje się sprawą Jemeńczyka Al-Anesiego przeciwko Niderlandom , który żąda uznania poligamii w Europie.
To już nie absurd to realny atak na fundament naszej cywilizacji.
Kto dostaje azyl, ma być wdzięczny i lojalny wobec kraju, który go chroni a nie dyktować mu praw i obyczajów!
Ktoś tu chyba zapomniał, że stoi na chrześcijańskiej ziemi.
#Poligamia #ECHR #Europa #Konfederacja #Tozsamosc #Wartosci
Europejski Trybunał Praw Człowieka (ECHR) rozpatruje sprawę Al-Anesi przeciwko Holandii.
Jemeńczyk, który otrzymał azyl, domaga się prawa do łączenia rodzin z wielu żon, czyli de facto uznania poligamii w państwie europejskim.
Nie chodzi tu o „wolność religijną”, chodzi o próbę złamania zasad, na których stoi Europa.
Ktoś, kto przychodzi po ochronę, nie ma prawa dyktować nam, jak mamy żyć, w co wierzyć i jak definiować rodzinę.
Europa jest chrześcijańska z korzeni, prawa człowieka powstały z naszej cywilizacji a dziś używa się ich przeciwko nam.
To kolejny krok w kierunku rozmycia tożsamości i kulturowego samobójstwa Zachodu.
#ECHR #Poligamia #Europa #Konfederacja #Tozsamosc #Wartosci
Europejski Trybunał Praw Człowieka zajmuje się sprawą Jemeńczyka Al-Anesiego przeciwko Niderlandom , który żąda uznania poligamii w Europie.
To już nie absurd to realny atak na fundament naszej cywilizacji.
Kto dostaje azyl, ma być wdzięczny i lojalny wobec kraju, który go chroni a nie dyktować mu praw i obyczajów!
Ktoś tu chyba zapomniał, że stoi na chrześcijańskiej ziemi.
#Poligamia #ECHR #Europa #Konfederacja #Tozsamosc #Wartosci
Dziś w Katowicach odbywa się manifestacja tysięcy pracowników sektora przemysłowego, który wyjątkowo mocno odczuwa skutki polityki klimatycznej Unii Europejskiej i polityki kolejnych polskich rządów. Górnicy, hutnicy, pracownicy koksowni, sprzeciwiają się wygaszaniu produkcji w imię realizacji unijnej agendy klimatycznej.
Konfederacja jako jedyna siła polityczna konsekwentnie sprzeciwia się niszczeniu polskiego przemysłu przez unijne regulacje, ETS i forsowaną dekarbonizację. Od początku przestrzegaliśmy przed skutkami takiej polityki i domagaliśmy się odejścia od szkodliwego kursu Brukseli oraz obrony polskich interesów. Zamiast tego premier poprzedniego rządu zaakceptował zaostrzenie polityki klimatycznej, a obecny rząd Tuska kontynuuje tę politykę, utrzymując na wysokich stanowiskach osoby opowiadające się za dalszą radykalizacją antyprzemysłowego kursu.
Bez przemysłu nie będzie ani silnej gospodarki, ani własnej produkcji zbrojeniowej, która jest kluczowa dla zabezpieczenia dostaw dla armii.
W proteście uczestniczą przedstawiciele Konfederacji, w tym między innymi @krzysztofmulawa, @MeklerRafal@TomaszDorosz, @pawel_wlk.
Nie gryź ręki która cię karmi, niby prosta zasada ale nie zawsze.
Oto co dostajemy w zamian za naszą gościnność.
W lipcu 2024 r. w magazynie koło Piotrkowa znaleziono paczkę-bombę: 1,1 l nitroglikolu, zapalniki i wkładkę kumulacyjną.
Sąd uznał, że Ukrainka Kristina S. działała nieumyślnie. Kara 18 240 zł, po zaliczeniu aresztu do zapłaty ok. 6 100 zł.
Organizator Jurij Kowalenko, ścigany czerwoną notą Interpolu.
Wniosek: jeśli państwo nie reaguje konsekwentnie na próby sabotażu i nie stawia adekwatnych kar, to nie chroni obywateli tylko ich wystawia na ryzyko.
Ciąg dalszy nastąpi.
#KONFEDERACJA
Po trzech kwadransach debaty propozycje @ZandbergRAZEM można streścić do tego, że państwo do wszystkiego musi więcej dokładać. Czyli mamy płacić wyższe podatki, ale bez gwarancji, że będzie lepiej, bo propozycji reform brak.
Wicemarszałek @krzysztofbosak zdecydowanym zwycięzcą debaty z @ZandbergRAZEM.
Myślę że nawet ta niekorzystna dla @ZandbergRAZEM ankieta po debacie nie oddaje w całości skali jego porażki.
Mieliśmy do czynienia z pojedynkiem polityka realnie patrzącego na świat, twardo stąpającego po ziemi i rozumiejącego złożoność rzeczywistości z kimś, kto kieruje się myśleniem życzeniowym i nawet mimo licznych dowód na szkodliwość socjalizmu, wierzy, że ta ideologia jest drogą do zbudowania idealnego świata.
Lista afer Konfederacji:
1. Afera Ikei – poseł Berkowicz zagapił się przy kasie w sklepie IKEA. Zapłacił mandat. Nie zasłaniał się immunitetem.
Krótka Lista afer POPiSu – tylko kilka:
Platforma Obywatelska (dziś Koalicja Obywatelska)
1.Afera hazardowa – strata budżetu ok. 500 mln zł
2. Afera Amber Gold – straty klientów ok. 850 mln zł
3. Infoafera – łapówki ok. 3 mln zł
4. Afera stoczniowa – straty ok. 0,5 mld zł
5. Afera melioracyjna – szkody szacowane na ok. 200 mln zł
6. Afera reprywatyzacyjna (Warszawa) – wartość nieruchomości ok. 21, 5 mld zł
7. Afera podkarpacka – łapówki i korupcja
8. Afera autostradowa – przekroczenia kosztów inwestycji o kilka miliardów zł
9. Afera Orlików – nadużycia finansowe, ok. 100 mln zł
10. Afera Elewarr – niegospodarność, ok. 10 mln zł
Prawo i Sprawiedliwość:
1. Afera respiratorowa – kontrakt ok. 200–370 mln zł
2. Afera wizowa – szacowane korzyści kilkadziesiąt mln zł
3. Afera dotacji NCBR – dotacje do 223 mln zł
4. Afera Pegasusa – koszt systemu ok. 25 mln zł
5. Afera Obajtek/Orlen – transakcje za miliardy zł
6. Afera Polskiej Fundacji Narodowej – niecelowe wydatki ok. 100 mln zł
7. Afera PCK – defraudacja ok. 1,2 mln zł
8. Afera SKOK Wołomin – straty ok. 2,5 mld zł
9. Afera „Willa Plus” – dotacje ok. 40 mln zł
10. Afera Funduszu Sprawiedliwości – wydatki ponad 200 mln zł
Pierwsze z brzegu
Jak chcecie zobaczyć jak będzie wyglądać nasza codzienność po wejściu w życie Paktu Migracyjnego, to porozmawiajcie z mieszkańcami Soczewki pod Płockiem.
Mieszkańcy małej, malowniczej miejscowości w powiecie płockim, w gminie Nowy Duninów, od ponad trzech lat zmagają się z problemem, który władze państwowe zrzuciły im na głowy, nie pytając wcześniej o zdanie.
Po wybuchu wojny na Ukrainie ówczesny wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł ulokował w ośrodku “Mazowsze” w Soczewce uchodźców. Od tamtej pory życie mieszkańców zmieniło się diametralnie, a najbardziej cierpią polskie dzieci. W tej chwili w miejscowości liczącej około 250 osób jest dodatkowo około 110 obcokrajowców, z czego trzy czwarte to osoby poniżej 18. roku życia.
Uchodźcy ukraińscy pochodzenia romskiego to odległa nam kulturowo grupa ludzi, która ma nie tylko inne zwyczaje, ale też temperament. Rodzice ubolewają nad sytuacją w szkole, gdzie te różnice kulturowe i temperamentów zaznaczają się szczególnie mocno. Polskie dzieci mają być ofiarami przemocy, wyzwisk czy opluwania, a higiena przybyszów ma pozostawiać wiele do życzenia. Szkoła nie ma narzędzi, aby sobie z tym poradzić. Rodzice boją się swoje córki wypuszczać na zewnątrz, a niektóre dzieci boją jeździć wspólnie z przybyszami jednym autobusem do szkoły w Nowym Duninowie. Część rodziców zamierza przepisać swoje pociechy do szkół w Płocku. W dodatku, pomimo upływu ponad trzech lat, lokatorzy ośrodka „Mazowsze” nie nauczyli się języka polskiego w stopniu pozwalającym chociaż na podstawową komunikację.
Mieszkańcy Soczewki, do niedawna uważani za szczęściarzy, że mogą mieszkać w tak pięknym, bezpiecznym i cichym miejscu, dziś mogą być uważani za pechowców, którzy nie ze swojej winy żyją w społeczności multikulturowej.
Uchodźcy nie tylko stanowią poważny problem dla lokalnej społeczności, ale też dużo kosztują. Tylko sama, niewielka przecież, gmina Nowy Duninów do tej pory przeznaczyła za pośrednictwem GOPS-u 600 tys. złotych dla uchodźców. Wydatki te są coraz wyższe. O ile w 2022 roku było to 72 tys. złotych, to w tym roku, od stycznia do października, już aż 359 tys. złotych. Z Funduszu Pomocy, z którego środki przekazuje powiat, przeznaczamy na nowych lokatorów Soczewki przynajmniej 103 tys. złotych miesięcznie (według innych informacji 183 tys. złotych miesięcznie). Do tego dochodzą pieniądze z 800+ i inne formy pomocy. Mamy więc do czynienia z kosztującym nas, podatników, miliony złotych przymusem wieloletniego utrzymywania obcokrajowców.
Mimo tej sytuacji jak dotąd nie zareagowali lokalni parlamentarzyści. Swoich posłów w okręgu 16 mają PiS, PSL i KO. Nie słyszałem, aby ktoś na poważnie zajął się problemem mieszkańców. Większego zainteresowania nie wykazuje też wojewoda mazowiecki. Stwierdził jedynie, że nie widzi podstaw do relokacji uchodźców.
Czy to oznacza, że mieszkańcy Soczewki i dzieci z całej gminy są już na zawsze skazani na znoszenie uciążliwego sąsiedztwa? Czy mamy czekać aż dojdzie do jakiejś tragedii? Nie. Potrzebna jest jednak silna presja społeczna, która wywrze nacisk na władze. Polacy są u siebie. Żyją tu od pokoleń i nie prosili się o uciążliwych sąsiadów. Jeśli ktoś koniecznie chce obcokrajowców w Polsce, niech weźmie ich do siebie. Może do Warszawy, do siedziby pana wojewody, albo na Wilanów, gdzie poparcie dla masowej imigracji jest szczególnie duże, lub na ulicę Puławską 39/85 w Warszawie, gdzie znajduje się siedziba Fundacji „W Stronę Dialogu”, której przedstawiciele niedawno byli w Soczewce i próbowali za wszelką cenę przekonać mieszkańców, że powinni dalej znosić trud życia obok gości, których nie zapraszali.
Poniższe nagranie pokazuje jak dzieci z ośrodka rzucają w przechodniów petardami. To tylko jeden z wielu incydentów z tego miejsca. Pomyślcie co będzie jak dorosną.
Kolejny rok, z szacunkiem i pamięcią o naszych Bohaterach Narodowych, zadbaliśmy o ich groby oraz miejsca pamięci, również te lokalne. 🇵🇱
Wspólnymi siłami wygrabiliśmy liście, uporządkowaliśmy otoczenie, a same groby i pomniki zostały dokładnie oczyszczone i umyte. Na koniec zapaliliśmy symboliczne znicze.
To nasz gest wdzięczności wobec tych, którzy oddali życie za Ojczyznę.
❤️🇵🇱
#ruchnarodowy #KONFEDERACJA
W podpłockiej miejscowości zakwaterowani w ośrodku “Mazowsze” obcokrajowcy robią syf, a ich dzieci są wręcz zagrożeniem dla polskich dzieci. Państwo polskie płaci na ich utrzymanie ponad 180 tys. złotych miesięcznie i nie jest to całe wsparcie.
Sprawa ciągnie się już ponad 3 lata. Po wybuchu wojny na Ukrainie do malowniczej, spokojnej i niewielkiej Soczewki przybyli uchodźcy z Ukrainy, których ówczesny rząd PiS zakwaterował nad jeziorem w ośrodku “Mazowsze”. W tej chwili przebywa tam ponad 100 osób — obywateli Ukrainy romskiego pochodzenia. Około ¾ nie ma ukończonych 18 lat. Kilkadziesiąt dzieci chodzi do szkół w Soczewce i pobliskim Nowym Duninowie. Rodzice od dawna skarżą się na zachowanie dzieci z Ukrainy (wyzwiska, przemoc fizyczna, opluwanie, podduszanie, brak higieny, zaśmiecanie itp.). Skarżą się, ale efektów tych skarg nie ma. Władze powiatowe odbijają piłeczkę, że to sprawa wojewody, a wojewoda @M_Frankowski nic z tym dotąd nie zrobił.
Zrobiło za to Kuratorium Oświaty po skardze Fundacji @wStroneDialogu, które robi... kontrolę we wspomnianych szkołach. Działacze Fundacji mieli niedawno spotkanie z zaniepokojonymi rodzicami i próbowali ich przekonać, że nie mają racji zgłaszając swoje zastrzeżenia w sprawie uciążliwych obcokrajowców, że właściwie to powinni wykazać dla nich więcej cierpliwości. Dziś formułują zarzuty zarówno wobec nauczycieli, jak i rodziców.
Zdesperowani rodzice organizują się w mediach społecznościowych. Część walczy, część myśli o przepisaniu dzieci i codziennym dowożeniu ich kilkanaście kilometrów do szkół w Płocku.
Dziś sprawa jest już mocno nabrzmiała i wreszcie po ponad 3 latach niektórzy lokalni samorządowcy odważniej o niej mówią. Nie ma jednak sygnałów ze strony wojewody, że obcokrajowcy zostaną przeniesieni, a jeśli nawet, to podobny scenariusz czeka inną gminę, innych rodziców i inne szkoły.
Zdjęcia pochodzą z profilu gminy Nowy Duninów na Facebooku.
"Największa inwestycja w Europie", "tani prąd", "nowoczesne technologie", a wiece na ile starczyłoby prądu z tego największego magazynu energii dla Polski. Na 3 minuty...
Stawiają ten i będą stawiać inne tego typu magazyny za ciężkie pieniądze wspierając azjatycki przemysł, bo wiedzą, że z wiatraków na Bałtyku nie będą mogli wykorzystać prądu produkowane w sposób niestabilny. Jednak to niewiele pomoże. Ceny energii jeszcze tylko przez to wzrosną (dodatkowy element systemu, dodatkowe koszty, straty na konwersji), a przed flautą to nas nie uchroni. Za to w przypadku awarii/ataku palić będzie się całymi dniami.
Polska nie jest dziś bezpieczna głównie ze względu na stopień rozbrojenia naszej armii na rzecz Ukrainy oraz brak oparcia głównego ciężaru modernizacji sił zbrojnych o własny przemysł zbrojeniowy. Większość pieniędzy na ten cel wydamy za granicą. Jednocześnie nasze wewnętrzne bezpieczeństwo jest na wysokim poziomie w stosunku do krajów Europy Zachodniej (choć to się zmienia z powodu masowej imigracji).
O tym i o innych aspektach bezpieczeństwa mówiłem w programie "Krótkie spięcie" w @PetroNews_pl.
Zachęcam do obejrzenia całej debaty. Link w komentarzu.