Traditionis custodes było i jest znacznie większym uderzeniem w jedność Kościoła niż święcenia biskupie w Bractwie Kapłańskim św. Piusa X. Tak pierwsze, jak i drugie wynikają z pychy, choć w pierwszym źródłem była słabo skrywana nienawiść, a w drugim błędnie pojmowana miłość.
@APKwiatkowski@pater_matthaeus Według mojej wiedzy FSSPX już kilka miesięcy temu wystąpiło o zgodę, nie wiem z jakim rezultatem, ale mogę się go domyślać.
"W związku z opublikowanym przeze mnie 7 maja 2024 w portalu społecznościowym https://t.co/rDWzVCI3Am postem dot. Bartosza Lewandowskiego toczy się postępowanie z powództwa Bartosza Lewandowskiego o ochronę dóbr osobistych przed Sądem Okręgowym w Warszawie"
To był największy #MarszNiepodleglosci od lat! Co najmniej 250 tysięcy! I był też spokojny i bezpieczny. A my jako organizatorzy byliśmy dużo spokojniejsi, mając na zapleczu taki zespół prawny adwokatów i radców prawnych, gotowych nieść niezbędną pomoc. To było możliwe dzięki dobrej współpracy @StowMarszN i @OrdoIuris. Współczuję im, bo w tym roku się wynudzili... ale to mimo wszystko bardzo dobra informacja!
Status sędziów @TK_GOV_PL ma zostać podważony przez uchwałę
Sejmu. Oczywiście, że takie rozwiązanie nie wywoła żadnych skutków prawnych, pomimo twierdzeń niektórych. Zapraszam to lektury mojej analizy na ten temat z listopada ubiegłego roku.
https://t.co/WyerJa5HYG
Z mocy Konstytucji RP:
- Trybunał Konstytucyjny jest władzą niezależną od innych władz;
- kadencja każdego sędziego TK trwa 9 lat;
- uchwały Sejmu nie są żadnym źródłem prawa;
- po zaprzysiężeniu sędziego TK przez Prezydenta RP, i po objęciu urzędu przez zaprzysiężonego sędziego, zasada legalizmu nie dopuszcza możliwości pozbawienia go statusu sędziego, ani rozstrzygania o tymże statusie, treścią sejmowej uchwały.
Koalicyjna większość zapowiada, że za chwilę zademonstruje poziom swojego szacunku oraz poziom swojej pogardy wobec tych najbardziej fundamentalnych zasad i wartości, na jakich opiera się się polski ład konstytucyjny i ustrojowy.
Podobnych demonstracji poziomu pogardy wobec elementarnych reguł wynikających z obowiązującego prawa, w Sejmie i poza Sejmem, mieliśmy w ostatnim czasie sporo. Po rozprawieniu się z jednostkami publicznej radiofonii i telewizji oraz z Prokuraturą Krajową, nadchodzi czas rozprawy z kolejną instytucją, najwyraźniej bardzo uwierającą obecną władzę i jej zapędy. Najwyraźniej trudno jest spłacić każdemu powyborczy dług wdzięczności, gdy konstytucyjny organ pilnuje polskich interesów i polskiej racji stanu: w szczególności ładu konstytucyjnego i ustrojowego państwa. Trzeba się spieszyć, bo bardzo przeszkadzają też: Narodowy Bank Polski, Krajowa Rada Sądownictwa, Sąd Najwyższy, Instytut Pamięci Narodowej. Metoda zawsze ta sama: przywracanie "praworządności"; w tym: przez odrzucanie mocy wyroków Trybunału Konstytucyjnego.
Tak zatem, za chwilę najpewniej dokona się publiczny akt politycznej zemsty na obecnej mniejszości sejmowej za to, że ta udaremniła zamach na Trybunał Konstytucyjny w październiku 2015, dokonywany przez współrządzące dzisiaj partie polityczne, usiłujące wówczas obsadzić w Trybunale miejsca sędziowskie, które nie zostały jeszcze zwolnione.
Zamach anno Domini 2024, który ma się dokonać prawnie bezskuteczną uchwałą koalicyjnej większości, ani Trybunału Konstytucyjnego, ani Prezes TK, ani Sędziów TK, z oczywistych powodów jurydycznych, dotknąć nie może - i nie dotknie. Jego konsekwencją będzie natomiast radykalne zmniejszenie poziomu bezpieczeństwa i pewności obrotu prawnego - oraz poziomu ochrony prawnej, zwłaszcza realizowanej w oparciu o instytucję skargi konstytucyjnej.
Nawoływania do powszechnego odrzucania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, kierowane zwłaszcza do władzy sądowniczej i podmiotów prawa publicznego (będące w istocie nawoływaniami do ignorowania mocy nadanej im przez Konstytucję RP) stanowią już nie tylko przejaw bardzo poważnego kryzysu państwa, coraz bardziej pogrążanego przez koalicyjną większość w totalnym chaosie, niepewności i anarchii; według mojej oceny: to działanie noszące znamiona przestępstwa.
.@OrdoIuris nie składa broni, jest gotów udzielić bezpłatnej pomocy prawnej każdemu czyj interes prawny lub uprawnienie zostaną naruszone wskutek obowiązywania uchwały wprowadzającej Strefę Czystego Transportu w Warszawie.
🔴 Wojewoda Mazowiecki Mariusz Frankowski odmówił stwierdzenia nieważności uchwały wprowadzającej Strefę Czystego Transportu w Warszawie
🔴 Z wnioskiem o uchylenie uchwały Rady Miasta zwrócił się do wojewody Instytut Ordo Iuris
🔴 Prawnicy wskazywali, że uchwała narusza liczne prawa i wolności, m. in. wolność przemieszczania się, prawo do własności czy wonność wyboru zawodu
🔴 Strefa Czystego Transportu w Warszawie wejdzie zatem w życie. Nie oznacza to jednak, że wszystkie środki prawne zmierzające do uchylenia uchwały zostały wyczerpane
https://t.co/EJYliOt55R
Wojewoda Mazowiecki @M_Frankowski odmówił stwierdzenia nieważności uchwały wprowadzającej Strefę Czystego Transportu w Warszawie. Pomimo, że Strefa będzie musiała zostać wprowadzona, nie oznacza to, że wszystkie środki prawne zostały wyczerpane.
https://t.co/XqzeeZiTZy
.@KamilSmulski w #TematDnia o odwołaniu Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego: "W mojej ocenie ta decyzja jest niezgodna z prawem. Stwierdzono, że przepis był incydentalny i Barski nie mógł powrócić do zawodu prokuratora. Oczywiście jest to błędna interpretacja".
🔴 Przed paroma dniami Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił uchwałę wprowadzającą Strefę Czystego Transportu – mówi @KamilSmulski z Ordo Iuris
➡️ https://t.co/W6tLtVmdT5
Daj mi człowieka, a (pozorny) paragraf się znajdzie”, czyli o tym dlaczego nieporozumieniem jest twierdzenie jakoby p. Minister Sprawiedliwości-Prokurator Generalny @Adbodnar odwołał skutecznie Dariusza Barskiego z funkcji @PK_GOV_PL
Nawet w piątek wieczorem nie ma spokoju…
Naprawdę warto docenić kunszt w znalezieniu podstawy prawnej do odwołania Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego. To lepsze niż pierwotny plan odwołania go z pominięciem Prezydenta RP pomimo jasnych przepisów ustawy z dnia 26 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze. Bowiem pamiętajmy, że do odwołania Prokuratora Krajowego potrzebna jest pisemna zgoda Prezydenta RP (art. 14 par. 1).
Sens w tym, że dla przeciętnego odbiorcy komunikat wydaje się przekonujący, bowiem zarzuca się Prokuratorowi Krajowemu nieskuteczność decyzji ówczesnego Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro o powrocie Dariusza Barskiego w 2022 r. do czynnej służby prokuratora. Decyzja ta jest została podjęta na podstawie art. 47 par. 2 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o prokuraturze.
W myśl tego przepisu:
„Art. 47. § 1.
Prokurator pozostający w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy w stanie spoczynku może wrócić na swój wniosek do służby na ostatnio zajmowane stanowisko lub stanowisko równorzędne. Uprawnienie to nie dotyczy prokuratorów, którzy odeszli w stan spoczynku z przyczyn zdrowotnych.
§ 2.
Decyzję w sprawie wniosku, o którym mowa w § 1, podejmuje Prokurator Generalny.”
I całe przekłamanie w narracji Adama Bodnara dotyczy tego fragmentu komunikatu, w którym pisze:
„Przywołany jako podstawa prawna przepis art. 47 § 1 i 2 PWPoP posiadał bowiem charakter incydentalny, czasowy i był zawarty w ustawie wprowadzającej nowe przepisy o prokuraturze. Przepis ten w istocie pozwalał na skorzystanie z jego dobrodziejstw jedynie w okresie dwóch miesięcy od jego wejścia w życie w 2016 roku, precyzyjnie wyłącznie w okresie od 4 marca 2016 do 4 maja 2016 roku”.
I to jest oczywista nieprawda.
Przepis art. 47 nie tylko obowiązywał w chwili wydania przez Zbigniewa Ziobro decyzji, ale i dalej obowiązuje. Faktycznie niektóre z przepisów przewidują okres ich obowiązywania albo dają uprawnienie niektórym organom do skorzystanie z uprawnień (np. art. 53 par. 1). Nie ma jednak mowy o tym w przypadku art. 47.
Co więcej, orzecznictwo sądów administracyjnych pochylało się nad zagadnieniem możliwości zastosowania przepisów przejściowych – Prawa o prokuraturze.
I tak np. w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 marca 2023, sygn. akt III OSK 4342/21 Sąd pisze:
„Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 24 września 2019 r. I OSK 2234/17 trafnie wskazał, że w art. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o prokuraturze określono datę wejścia w życie ustawy - Prawo o Prokuraturze. W kolejnych przepisach, aż do art. 25, dokonano zmian (albo przez zmianę dotychczasowego brzmienia albo przez uchylenie) poszczególnych unormowań szeregu aktów prawnych, niekoniecznie związanych z ustawą - Prawo o prokuraturze. Począwszy od art. 25 ww. ustawy przepisy dotyczą ściśle sytuacji prokuratorów i prokuratur. Przepisy te w znaczącej większości nie mają charakteru przepisów przejściowych. Tam, gdzie przepis ma pełnić taką rolę, ustawodawca wyraźnie wskazuje na to przez użycie zwrotu "do dnia", "z dniem", "do czasu". W pozostałych przypadkach przepisy mają charakter ustrojowy, tworząc określone podmioty, określając ich strukturę organizacyjną, zakres działania.”
Ergo – odwołanie Prokuratora Krajowego jest oczywiście nieskuteczne. Podobnie jak powołanie nowego Prokuratora Krajowego.
Dobrej nocy!