🇵🇱 Belgijka w Krakowie:
Dopiero kiedy przyjeżdżasz do takiego kraju jak Polska, zdajesz sobie sprawę, że w naszym kraju, w krajach takich jak Belgia czy Francja, naprawdę są problemy.
W tym samym stroju wychodziłam już tysiące razy na miasto, zwłaszcza w Brukseli, w takich szerokich, a jednocześnie obcisłych legginsach. I czy to w Brukseli, w Liège, czy w innych większych miastach, zawsze na mnie gwizdali, trąbili, zaczepiali – no cóż, naprawdę wszystko mi się przydarzało.
A teraz jestem w Krakowie w Polsce, od dwóch dni spaceruję w takim stroju i nie słyszę absolutnie żadnych uwag, nie spotykam żadnych spojrzeń, no po prostu sam szacunek – nikt na mnie nie gwiżdże, nie ma żadnych zaczepek, w końcu nikt nie sprawia, że czuję się nieswojo z powodu tego, jak jestem ubrana.
Zdaję sobie sprawę, że to dowodzi, iż w naszych krajach istnieje poważny problem. To naprawdę wyzwalające uczucie móc tak po prostu wyjść na miasto. Słyszałam już wcześniej, że Polska jest bardzo bezpieczna – zresztą właśnie dlatego wybrałam ją na moją samotną podróż – ale tutaj okazuje się, że jest jeszcze lepiej.
Trzeba mieć kisiel w głowie zamiast mózgu, żeby wysnuć taki wniosek.
Biedroniowi wszystko kojarzy się z Putinem, tak jak Biedroń wszystkim kojarzy się z biciem matki.
„Problem, który sami stworzyli”
Według Sikorskiego to nie Zełenski stworzył problem nadając jednostce imię „bohaterów UPA”. To również wina Nawrockiego.
Absolutnie antypolski minister. Brakuje mi słów na taką kreaturę.