Może to być niepopularne w środowisku rolników, ale karetka jadąca na sygnale, żeby ratować czyjeś życie jest ważniejsza niż protesty i walka o korzystne warunki płodozmianu.
Myślisz sobie, ten rok był ma prawdę ciężki, trauma po prześladowaniu, sąd przez głupotę, przerwane studia, twoi przyjaciele okazuje się że zostawiają Cię przy pierwszym problemie. Myślisz no nie może być gorzej.
Chciałam iść dzisiaj na siłownię ale oczywiście jak nie sraczka to urok, o ile psychicznie mam siłę to ofc albo covidem albo grypa mnie któryś z pacjentów zarazil