@Wipler1978@SlawomirMentzen@donaldtusk O jejku firma która zarabia na drenowaniu portfeli obywateli, która wyciągnęła miliardy z naszych kieszeni, dostanie wyższy podatek. Koniec świata.
@Skalinskalin ZYSK
1. w działalności gospodarczej: nadwyżka wpływów nad wydatkami; dochód, zarobek;
żeby był zysk, musi być wpływ i musi być wydatek. Tu nie ma zysku, nie ma wydatku. Wpływu zresztą też.
🪖SAFE0% |📅 05.03.2026 |
💾 ID raportu: N2_1a | | 📡 Data support: @sentionepl
🔈 Zasięg ost 24h - 39MLN
✅ Poparcie dla tematu – 52% komentarzy – Zwolennicy uznają inicjatywę za suwerenną i bezpieczną alternatywę dla unijnych pożyczek, podkreślając brak kosztownych odsetek oraz elastyczność w wyborze sprzętu wojskowego. Wskazują oni, że dzięki strategii gromadzenia złota przez NBP @nbppl pod wodzą prezesa Glapińskiego, Polska wypracowała zasoby pozwalające na samodzielne sfinansowanie modernizacji armii bez zewnętrznych warunków politycznych. Wielu komentatorów postrzega ten ruch jako „szach-mat” wobec rządu, który ich zdaniem dąży do uzależnienia kraju od Brukseli i Berlina.
❌ Krytyka tematu – 48% komentarzy – Przeciwnicy określają projekt jako populistyczną fikcję i „ekonomiczne voodoo”, zwracając uwagę na fakt, że NBP od lat raportuje wielomiliardowe straty bilansowe. Podnoszone są argumenty o rażącej niezgodności z art. 220 Konstytucji RP, który zabrania bankowi centralnemu finansowania deficytu budżetowego. Krytycy ostrzegają przed ryzykiem gwałtownego wzrostu inflacji wynikającego z monetyzacji długu oraz potencjalnym osłabieniem wiarygodności Polski na rynkach międzynarodowych po naruszeniu rezerw strategicznych.
🔍 CEO Brief
Z perspektywy zasięgów i dynamiki dyskusji, 🟥 Prezydent Nawrock @NawrockiKn@prezydentpl wygrywa starcie w mediach społecznościowych poprzez skuteczne uproszczenie skomplikowanego sporu finansowego do poziomu emocjonalnej walki o suwerenność. Wprowadzenie pojęcia „SAFE 0%” pozwoliło mu wyjść z wizerunkowej pułapki, w której musiałby wybierać między wetem a poparciem dla rządu. Zamiast tego stworzył „trzecią drogę”, która choć kwestionowana pod względem prawnym i ekonomicznym, dominuje w przekazie jako opcja „najtańsza i najpolska”. Rząd Premiera 🟦D. Tuska @donaldtusk@PremierRP został postawiony w trudnej sytuacji, w której każda merytoryczna krytyka mechanizmów NBP jest interpretowana przez połowę odbiorców jako działanie na rzecz obcych interesów. Mimo raportowanych strat NBP, narracja o rekordowych zasobach złota okazuje się silniejszym symbolem niż tabele z deficytem. W horyzoncie krótkoterminowym Prezydent zyskał paliwo do uzasadnienia weta.
TOP 5 tematów o najwyższym poziomie nasycenia w dyskusji o SAFE 0%
🔹 Zgodność propozycji z Konstytucją i prawem UE – 28% – Temat ten dominuje w komentarzach krytycznych, skupiając się na naruszeniu Art. 220 ust. 2 Konstytucji RP, który zabrania pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązań w banku centralnym. Przeciwnicy wskazują również na sprzeczność z Art. 123 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, zakazującym finansowania monetarnego rządów przez banki centralne. Zwolennicy Nawrockiego odpierają te zarzuty, argumentując, że transfer wypracowanego zysku (a nie pożyczka) jest procedurą w pełni legalną i uregulowaną ustawowo. Spór ten generuje największą ilość interakcji, ponieważ uderza w fundamenty ustrojowe i wiarygodność prawną państwa w obliczu kryzysu zbrojeniowego.
🔹 Kondycja finansowa NBP: zyski vs. straty – 24% – Dyskusja krąży wokół raportowanych strat NBP, które w 2023 r. wyniosły 20,8 mld zł, w 2024 r. 13,35 mld zł, a w 2025 r. są prognozowane na poziomie blisko 100 mld zł skumulowanie. Krytycy pytają retorycznie, skąd prezes Glapiński zamierza wziąć 185 mld zł przy tak ujemnym wyniku finansowym, zarzucając mu kłamstwa lub manipulację faktami. Z drugiej strony zwolennicy wyjaśniają, że strata jest jedynie „papierowym” zapisem księgowym wynikającym z umocnienia złotówki i kosztów walki z inflacją, a nie realnym brakiem gotówki. Temat ten jest kluczowy dla oceny realności programu SAFE 0% oraz stopnia upolitycznienia zarządu banku centralnego w sporze z obecnym rządem.
🔹 Rola i bezpieczeństwo narodowych rezerw złota – 18% – Gwałtowne nasycenie dyskusji wywołała obawa o potencjalną wyprzedaż polskich rezerw złota (ok. 550 ton), które mają stanowić bazę dla programu prezydenckiego. Przeciwnicy uznają to za skrajną nieodpowiedzialność i „skok na srebra rodowe”, który w razie wojny pozbawi Polskę jedynego twardego zabezpieczenia. Druga strona sporu przekonuje, że dzięki aprecjacji wartości kruszcu (wzrost ceny o ponad 54 mld EUR w 5 lat) można sfinansować armię bez fizycznego pozbywania się sztabek. Temat budzi ogromne emocje, gdyż złoto postrzegane jest jako świętość narodowa i ostateczna tarcza finansowa Polski.
🔹 Suwerenność Polski a wpływy Niemiec i USA – 16% – Inicjatywa SAFE 0% jest pozycjonowana jako akt suwerenności wobec „niemieckiej smyczowej pożyczki SAFE”, która ma narzucać kupowanie sprzętu w Europie. Zwolennicy Nawrockiego cieszą się z „nokautu dla Berlina”, podczas gdy przeciwnicy widzą w tym lobbing na rzecz amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego i wizyty ambasadora USA w NBP. Dyskusja o finansowaniu armii staje się więc pretekstem do walki o kierunek polityki zagranicznej – między integracją z UE a ścisłym sojuszem z administracją Trumpa. Temat ten polaryzuje elektorat na bazie historycznych uprzedzeń i bieżących interesów geopolitycznych, całkowicie spychając merytorykę na boczny tor.
🔹 Ryzyko inflacji i osłabienia złotego – 14% – Eksperci i internauci masowo ostrzegają przed „scenariuszem wenezuelskim”, gdzie dodruk 185 mld zł przez NBP doprowadzi do gwałtownego wzrostu cen. Wskazuje się, że „darmowy pieniądz” nie istnieje, a za zbrojenia z drukarki zapłacą emeryci i najubożsi poprzez drastyczny spadek siły nabywczej swoich portfeli. Porównania do „pandemicznego QE” z 2020 r. służą jako dowód na to, że takie interwencje kończą się dwucyfrową inflacją i destabilizacją kursu walutowego. Temat ten jest szczególnie nośny dla przeciętnego obywatela, dla którego techniczne aspekty pożyczki przekładają się bezpośrednio na codzienne koszty życia w 2026 r.
@szaku69@ZLissek@deZeZed 3. Minister właściwy do spraw administracji publicznej, po zasięgnięciu opinii Związku Kynologicznego w Polsce, ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz ras psów uznawanych za agresywne, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i zwierząt.
Nom, jasno bardzo.