Min.Bogucki twierdzi, że prezydent Nawrocki to "najbardziej antyrosyjski lider w Europie".
Zwerfikujmy to jednym pytaniem :
Od kiedy antyrosyjskość przejawia się we wsparciu najbardziej prorosyjskiego polityka w Europie?
W końcu ktoś to powiedział.
Nawrocki wetując SAFE zdradził Polskę, z głupoty albo by zadowolić swojego idola Trumpa.
"Uważam, że to była zdrada, nakręcanie ogromnej kampanii nienawiści przeciwko finansowaniu polskich zbrojeń-Magdalena Sobkowiak"
@BoguckiZbigniew Ruski trollu a kto będzie płacił za kredyt u Koreańczyków ? A i jeszcze jedno za co chcieliście uzbroić armię. A nie przecież wy wolicie ją osłabiać jak cake nasze Państwo
Zakazując zagranicznym studentom studiowania w Polsce, poseł Kowalski przeoczył fakt, że w odwecie Polki i Polacy studiujący za granicą mogliby dostać zakaz studiowania w Anglii, Francji, Holandii i wielu innych krajach.
Dziś zaatakowali mnie Wąsik i Kamiński. Gdy skazańcy atakują MSWiA, to najlepszy dowód, że ministerstwo jest skuteczne i dobrze pracuje. Bo przecież każdy wie, że „goście z celi” raczej średnio kochają policję...
Teraz, gdy już wiadomo, że fałszywe alarmy były przestępstwami a Straż Pożarna i Policja działały zgodnie z procedurami, ciekawe czy prawa strona przeprosi za dwa tygodnie histerii.
Wiem, żartuję. 😀
„Fundamentem projektu prezydenta jest projekt rządowy”. Zjada swój ogonek pan Bogucki w sprawie kryptowalut. Patrzcie. Tak wygląda człowiek winny złapany za rękę na gorącym uczynku.
“Wyraźnie powiedziano nam, że mamy nie zlecać żadnych zadań Dariuszowi Mateckiemu - na procesie trójki dyrektorów Lasów Państwowych świadek ujawnił, w jaki sposób obecny poseł PiS dostał kilkaset tysięcy złotych za pracę na specjalnych zasadach. Z zeznań świadka R. wynika więc, że dobrze wynagradzana „praca" Mateckiego sprowadzała się do udziału w uroczystościach i promowaniu własnej osoby.
Czym, w ramach swojej umowy, zajmował się Dariusz Matecki? – dociekał prokurator Dariusz Ślepokura z Zespołu Śledczego nr 2 Prokuratury Krajowej.
- Nie potrafię tego określić, bo, jak już powiedziałem, nie dawaliśmy mu żadnych zadań – odpowiedział Artur R.
Kiedy Matecki miał synekurę w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych w Warszawie, jego nazwiska próżno było szukać na oficjalnych listach pracowników. Z dokumentów wynika, że zarobił tam ponad 320 tysięcy złotych w ciągu około dwóch lat. Potem polityk partii Ziobry dostał pracę w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. Był tam "kierownikiem Zespołu ds. Współpracy z Otoczeniem Regionalnym". W ciągu roku zarobił około 160 tysięcy złotych”.
https://t.co/S7aiWQJhHP