@kili_mkili@Domanski_Andrz Jesli weszły to do projektu prezydenta, z ktorego sporą cześć rząd kompromisowo wdrożył do swojego projektu. Potem prezydent i tak te swoje propozycje zawetował :))).
@PrezesObywatel Nie może tak ryzykowny dla ludzi sektor finansowy być poza nadzorem państwa. Czy case Zondy to za mało by to zrozumieć? Ponadto blokowanie stron miało być zatwierdzanie przez sąd
@PrezesObywatel Przecież już teraz wiele firm jest poza PL jak np Zonda. Tak czy siak tam pozostaną bo jest im tak dobrze. Z drugiej strony są polskie firmy którym zależy na uzyskaniu polskich licencji. Proszę sobie poszperać. Można znaleźć takie wypowiedzi.
@PrezesObywatel Nie sądzę by to była prawda. Ta ustawa nie zrobiłaby żadnej krzywdy uczciwie działającym giełdom krypto. Problem dla branży to będzie w lipcu bo nie dostaną w PL licencji gdyż nie ma podstawy ustawowej. To skutek 3- krotnego weta prezydenta
@PrezesObywatel@DWielowieyska@sikorskiradek To jest wybieg. Ja mam bardzo krytyczne stanowisko prezesa Zondy do rządowego projektu, które osobiście mi przysłał na maila jako dziennikarzowi, gdy zbierałem materiały do artykułu. Ponadto załatwili sobie weto. To nie jest wiedza tajemna
@PMLeonarski Nie chodzi tylko o weto. I nie jest prawdą że każda instytucja walczy o poszerzenie swej władzy bo kompetencje każdej instytucji władzy są ściśle i zawężająco określone. Każda próba "wyrąbywania" większej władzy przez instytucje jest nielegalna. Inna sprawa co robią politycy
@SzJadczak@Arlukowicz Ten materiał to koronkowa robota. Nasuwa się jednak pytanie: skoro szef Zondy brał udział w konsultacjach projektu ustawy o kryptowalutach czyli jak sugerujecie, miał na niego wpływ, to dlaczego był do końca przeciwko projektowi i wywalczył zawetowanie ustawy przez prezydenta?
@JakubWende Ale jest rodzynek w tym koszu absurdalnych wet. Jedno z dzisiejszych jest słuszne. To dot ordynacji podatkowej, której zmiany mogły pogrzebać instytucję przedawnienia zobowiązań podatkowych, poprzez skreślenie art.44&2 kks. To jednak tylko wyjątek potwierdzający złą regułę
Dzisiaj dotarła do nas wiadomość, że Pan Prezydent @NawrockiKn zawetował nowelizację Ordynacji podatkowej i Kodeksu karnego skarbowego (druk 2288). Kilka tygodni temu miałem zaszczyt zostać powołany do Rady Gospodarczej przy @prezydentpl . Pierwszą sprawą, którą przyszło mi opiniować, była właśnie ta ustawa - i rekomendowałem skorzystanie z prawa weta. Decyzja o niepodpisywaniu tej ustawy była słuszna, choć nie oczywista.
Ustawa zawierała zmianę, na którą środowisko czekało od lat: uchylenie art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, czyli koniec instrumentalnego wszczynania postępowań karnych skarbowych wyłącznie po to, by zawiesić bieg przedawnienia. Na problemy z tym związane zwracał uwagę https://t.co/P2Gvdl3TrL. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu sygnalizacyjnym z 14 kwietnia 2025 r. (I FSK 1078/24), wzywając wprost do interwencji ustawodawczej. I właśnie dlatego trochę boli, że ten przepis zostaje z nami dalej.
Dlaczego jednak ta ustawa zasługiwała na weto? Bo w tej samej ustawie ukryto coś groźniejszego:
1) Uchylenie art. 44 § 2 k.k.s. - ściganie karne nawet do 20 lat po tym, jak sam podatek już się przedawnił. Państwo ścigałoby za uszczuplenie czegoś, co prawnie już nie istnieje.
2) Faktyczny obowiązek zapłaty przedawnionego podatku, ustalany w procedurze karnej, bez gwarancji prawa podatkowego i bez kontroli sądów administracyjnych.
3) Mozaikę mechanizmów skutkujących tym, że przedsiębiorca nigdy nie miałby pewności, kiedy jego rozliczenia są naprawdę zamknięte.
To nie są wyłącznie wątpliwości natury praktycznej. Ustawa budziła poważne zastrzeżenia konstytucyjne https://t.co/P2Gvdl3TrL. co do zasady pewności prawa i ochrony zaufania obywatela do państwa. Iluzoryczność przedawnienia i ściganie po jego upływie rodzą napięcie również z gwarancjami Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, w tym z prawem do rzetelnego procesu i ochroną własności.
Niedługo minie 20 lat jak zawodowo zajmuję się obroną podatników i przedsiębiorców. Wiem jak kończą się reformy, które przy okazji jednej naprawy przysparzają podatnikom i przedsiębiorcom masę nowych problemów. Z samym instrumentalnym wszczynaniem postępowań nie jesteśmy bezbronni. Uchwała 7 sędziów NSA w sprawie I FPS 1/21 pozwala sądom administracyjnym uznać, że wszczęcie nastawione wyłącznie na zawieszenie przedawnienia nie wywołuje skutku. To z nami zostaje niezależnie od ustawy. To co ustawa dokładała w zamian pogarszałoby sytuację z przedawnieniami. Dlatego, mimo żalu co do art. 70 § 6 pkt 1, zachowanie obecnego stanu prawnego jest mniej szkodliwe niż wejście w życie tej nowelizacji. A projekt ustawy uchylającej 70 § 6 pkt 1 zawsze można złożyć ponownie, tym razem bez przepisów, które budzą tak poważne wątpliwości co do zgodności ze standardami ochrony praw podstawowych podatników i przedsiębiorców.
#prawo #podatki
@ReLucyna@ArturJaszczak Literalnie pani nie napisała ale wydźwięk wpisu jest raczej jednoznaczny. Jeśli intencja taka nie była to ok, ja to przyjmuję. Dobrego dnia
Temat dopłat do składek na ZUS artystów rząd przegrał w sieci z kretesem. Wygrały emocje i hejt. Eksperci tłumaczą dlaczego wsparcie artystom warto przyznać.https://t.co/ZJvA2aBcwn
@Pazdziernikowa@KuczynskiM A czy Pazdziernikowa wie że polityką zajmuje się może kilkanaście procent dziennikarzy? Zdecydowana większość pracuje dla społeczeństwa robiąc materiały np o ekonomii, prawie, biznesie, ochronie zdrowia, podróżach, stylu życia itp. Dlaczego oni są dla pani rakiem?