Kilka moich słów odnośnie miasta Chełm, ataku na Prezydenta Jakuba Banaszka, Sylwestra z Republiką.
Uprzejmie proszę o niewypowiadanie się osób, które nie znają realiów Chełma i całej polski "powiatowej". Droga Warszawo, Krakowie czy Wrocławiu, Wam się wydaje, naprawdę wydaje, jakie są realne problemy i sytuacja mieszkańców Kutna, Lidzbarka, Włodawy czy Leszna.
W latach 2006–2018 Chełmem rządziła Pani Agata Fisz, SLD. Wspólnie z ludźmi wokół Platformy Obywatelskiej. Wtedy w Sejmie interesy Chełma "reprezentował" Pan Poseł Raniewicz czy Posłanka Beata Mazurek.
Miasto zaniedbane. Z perspektywy mieszkańców - totalnie zapomniane przez "stolicę". Lublin wcale nie był w lepszym stanie. Miasto do którego było ciężko dojechać z Warszawy (sam pamietam powroty 7 godzin autem zimą). Dzisiaj dzięki ekspresówce - 140 minut.
Miasto w którym nie było pieniędzy na cokolwiek. Drogi w tragicznym stanie, zero zakładów pracy, zero perspektyw. Zero kultury, syf na ulicach. Miasto niedoróbka, syf. Jako młody człowiek z kolegami założyłem miejski portal internetowy + firmę informatyczno/graficzną. I z taką działalnością był problem, ale jakoś funkcjonowaliśmy. Zdobyłem dziennikarskie szlify, chcieliśmy coś zmienić. Bezskutecznie.
Nasza ex Prezydent nie jeździła do Warszawy, nikomu nie uścisnęła dłoni, nic nie załatwiła. Żadnych pieniędzy, żadnych funduszy, żadnych projektów, wniosków unijnych. Zero politycznych relacji z Warszawą = ZERO pieniędzy na cokolwiek = zero pomysłu. Nawet nie chcę się rozpisywać nt. sytuacji Chełma, bo to był dla mnie dramat w każdej postaci. Nawet chciałem tam zostać, zamieszkać, ale gdzie znajdę pracę?
Pani Fisz opuszczała stanowisko z 162,5 mln złotych długu i miastem w ruinie, ale to moja opinia.
*
W 2018 roku przychodzi Jakub i każdy miał świadomość, jakie ma poglądy, jakie ma środowisko. Dzieckiem "PiS" bym Go nie nazwał, bo zawsze umiejętnie dystansował się wobec partii. Zresztą, do żadnej nie należy. Przez lata budował swoje kontakty, relacje i przekonał Chełmian -"HALO! LUDZIE! POBUDKA!". Tu da się coś zrobić, tu można coś zmienić. Chełmianie zagłosowali za zmianą, niezależnie od sympatii politycznych. Przyjechał młody chłopak i twierdzi, że miastu należy się darmowa komunikacja, obwodnica, rewitalizacja centrum, nowe kamienice, zakłady pracy.
Nie jest żadną tajemnicą - przecież na tym polega polityka, lobbing za "swoją Ojczyzną", że jeżeli przez lata rządziła w Polsce Zjednoczona Prawica, to Jakub wykorzysta swoje moce, żeby zrealizować swój program, swoje pomysły. To miasto wreszcie cieszy się jakimkolwiek zainteresowaniem, nagle można napisać dobry wniosek. Może tu przyjechać Prezydent, Premier.
Piszę to z perspektywy "ulicy", odbioru z boku - skoro mamy za sobą tyle lat "demokracji", pytam się, dlaczego nikt Chełmem nie interesował się latami? Takich miast jest w Polsce wiele.
Tu nikt nie ma żadnych kompleksów, nic z tych rzeczy, ale od lat "elity" odbierają tym ludziom jakąś godność - bo przecież buraki, bo przecież ciemnogród, bo zagłosowali nie tak, jak my. Republika zrobiła Sylwestra, nie mi oceniać wartości artystycznej (to nie mój świat muzycznie), a ludziom się to podoba. Bo wreszcie ktoś do tego Chełma przyjechał, tchnął życie w ten mały rynek, który po 17:00 świeci pustkami.
Ludzie w Chełmie też mają dosyć polityki, kłótni. Oni po prostu chcą realizacji obietnic, a Jakub realizuje każdą z nich. Miejska stacja benzynowa, piękny amfiteatr, drogi rowerowe, centrum handlowe, remonty dróg, wiaduktów. Obwodnice. Zajrzyjcie na profil na FB i poczytajcie.
Przez 6 lat Miasto spłaciło prawie 50 mln długów. Na koniec 2024r. zadłużenie wyniesienie 137,6 mln.
Od roku mamy nowych rządzących. Nie przypominam sobie, żeby ktoś do mojego miasta przyjechał. Myślę, że wielu Chełmian boi się czasów, kiedy @Jakub_Banaszek ze stanowiska odejdzie lub nie będzie mógł kandydować. Wtedy znów przyjdą lata chude.
Przykro mi, że wiele miast - Włodawa, Pińczów czy Jasło, nie ma takiego szczęścia ani do Prezydenta, ani do faktu, że miał przez lata koneksje polityczne. Rozwój polski powiatowej, współpraca z samorządami - powinna odbywać się bez partyjnych uprzedzeń. Niestety, ani poprzednicy ani obecni nie mają żadnego pomysłu, jak tchnąć w życie w Polskę B, C, D... Jedyny pomysł to pompowanie pieniędzy.
Znam ludzi, którzy nie cierpią PiS-u, ale cieszyli się finalnie, że przynajmniej tyle pożytku z "Zjednoczonej Prawicy", że "strumień płynie".
Zanim ocenisz, przyjedź do Chełma. Ludzie mają prawo do disco-polo, jeżeli taka muzyka im się podoba. Na tym placu byli moi znajomi i przykro czyta się, kiedy ktoś nazywa ich chołotą.
Tak jak pisałem, Republika to nie moja bajka, ale cieszę się, że taka impreza się odbyła. Miałem tylko jedyną nadzieję, że będzie jak najmniej akcentów politycznych. Chełmianie mają dosyć kłótni/polityki, w wykonaniu Republiki/Sakiewiczów/Lisów/Wyborczej również.