@keepthebeat88 Dla mnie w ogóle zastrzeganie numerów to głupota. Rozumiem przywiesić pod kopułą 23 Jordana w Chicago, ale nie powinno to oznaczać, że już nikt tego numeru nie może założyć.
@xDuncii Najzabawniejsze są stare mecze, gdzie oglądasz skrót, a tam pada bramka po metrowym spalonym.
Komentator patrzy na powtórkę i z dużym entuzjazmem mówi "Nie było spalonego!". Jajca po prostu. Dobrze, że to się już skończyło.
@Pixeldak1ng@miccodaa@GorczykM@Arkanoid00@zuzannazmorka Bardziej popularniejsze gry jako przykład dać się nie dało? Wystarczy, że ktoś będzie chciał ograć mniej znany tytuł, którego nie będzie w żadnym sklepie stacjonarnym, a online będzie dostępna do kupienia za 220 złotych zamiast za 50 z drugiej ręki.
@MacMiko69@maciejluczak To brak zaufania do technologii wynika chyba z sympatii kibicowskich. Myślisz, że ktoś na polskim twitterze płakałby po takiej decyzji, gdyby to Polska awansowała do 1/8 po takiej interwencji VAR?
A co do czytelności to zgoda. Piłka nożna pod tym względem ma pole do poprawy.
@MacMiko69@maciejluczak No i właśnie bardzo dobrze, że ta technologia jest w stanie wyłapać rzeczy, których nie jest w stanie zarejestrować ludzkie oko.
O bramce widmo Luisa Garcii w starciu z Chelsea do dzisiaj ludzie dyskutują, czy była bramka, czy też nie
Ghost goal z finału mundialu 1966 to samo.