W pełni popierając poniższy apel⬇️, chciałam szczególnie podkreślić nastepujące zdanie z wpisu red. @czuchnowskiw :
„ Areszt to skrajnie surowy i dolegliwy dla sprawcy środek zapobiegawczy. Z aresztu ludzie wychodzą złamani, ze zrujnowanym życiem osobistym i zawodowym.”
Tytułem egzemplifikacji, jak „areszt” wygląda w praktyce:
🔴 w 2020 roku o 6:00 rano aresztowano mojego ówczesnego męża ( nie było tak, jak podały media, że zatrzymano go na ulicy w Krakowie.)
Zatrzymanie odbyło się po wcześniejszych, dwukrotnych wejściach do mojego domu o 6:00. [ Jestem zdaje się jedyną w Polsce osobą, której na przestrzeni kilku mcy (w 2020r.) o 6:00 3 razy (słownie: trzy) przewrócono mieszkanie, wprowadzając w stan silnej traumy dziecko, które kończyło wôwczas szkołę podstawową.]
🔴 Prokuratura przez 6 mcy nie pozwalała na jakikolwiek kontakt z mężem i ojcem (nawet na telefon). Przez 6 mcy codziennie prosiłam Boga o siłę przy odpowiadaniu na pytania córki, czy tata żyje i kiedy wróci.
Gdy męża aresztowano, w Polsce zaczynał się COVID. Moja córeczka przez jakiś czas przestała sypiać z nerwów - (brak informacji o tacie, obawa o mamę, która może zarazić się COVIDem).
🔴 Po 9 mcach, po wpłaceniu kaucji, odebrałam z aresztu wrak człowieka. „Odebrałam” to jest złe słowo - kazano mi wejść do pomieszczenia, w którym były trzy klatki, jak dla zwierząt. W jednej klatce ledwo siedział skuty za ręce, za nogi, w kajdanach zespolonych złamany człowiek. Jak później się dowiedziałam, już na początku pobytu w areszcie mojego męża nafaszerowano silnymi psychotropami, które nagle odstawiono bez nadzoru medycznego i nie udzielono pomocy przy silnym zespole nagłego odstawienia od mocnych leków psychotropowych.
Przez 1 mc mój mąż, pracownik naukowy, dzielił kilka m2 celi z mordercą, który codziennie opowiadał, jak pokroił swoją ofiarę (wyglądało na to, że córkę). Następne dwa mce spedził z osobą chorą psychicznie (w areszcie nie ma podziału, wszyscy siedzą razem). Za zgłoszenie ran po pogryzieniu przez pluskwy za karę osadzono go na tydzień w zimnej izolatce. Przy zapaleniu oskrzeli nie udzielono mu pomocy („jak zasłużysz, będzie lekarz”). W ciągu 10 mcy stracił 20 kg. Skutkiem pobytu w areszcie była rozległa choroba - mojemu mężowi uratowano życie w Aninie. Nigdy nie zapomnę telefonu ze szpitala, że trzeba czekać, czy przeżyje najbliższe dwie doby.
Z oddziału odebrałam go z wyrokiem: „ma jeszcze kilka lat lub ile Bóg da”.
🔴 Prokurator prowadząca sprawę uciekła do adwokatury. W toku sprawy biegła prokuratury przyznała, że opinię wydawała na ślepo, bo wiekszości dokumentów …nie widziała. [ Bez komentarza].
Jest rok 2026 - Piotr żyje.
Od 4 lat opiekuję się wrakiem człowieka, który skutkiem pobytu w areszcie prawie codziennie budzi się z krzykiem, z silnymi stanami lękowymi, z atakami typu jak w choroby sierocej (oprócz stałej opieki kardiologa jest pod opieką psychiatry). Kilka razy w tygodniu wstaję do pracy ledwo żywa (czasem śpię po 2-3 godziny). Bywa, że w ciągu dnia muszę siedzieć przy chorym i uspokajać - tak silne są reakcje układu nerwowego.
Mieszkanie musi być cały czas wyciemnione - tak duża jest trauma po palącym się w celi silnym świetle przez 24 godziny, non stop przez 10 mcy.
Od 4 lat staram się być podporą dla chorego i córki, w której oczach konsekwencje tamtych wydarzeń widzę do dziś. Przez ostatnie 6 lat nie miałam ani jednego dnia, by móc się „rozsypać”, chociaż bywa, że trzy siłowe wejścia o 6:00 wracają w głowie i mnie. Nie mogłam i nie mogę pozwolić sobie na słabszy dzień.
🔴 Podobnie jak red. Czuchnowski uważam, że instrument aresztu jest w Polsce nadużywany.
W 2024 Piotra uniewinniono.
Nikt nigdy nie przeprosil go za „ukradzione gary”, etc.
Nigdy nie poznałam red. Leszka Kraskowskiego, ale wiem, jakie skutki dla człowieka aresztowanego i jego najbliższych ma pobyt w warunkach aresztu śledczego. Biorąc pod uwagę powyższe - z całą mocą przychylam się do apelu red. Czuchnowskiego.⬇️
Polecam serdecznie książkę „W krainie polskich bohaterów” autorstwa mojej serdecznej koleżanki Lidii Perek @LiliPerek 🇵🇱📚
To wartościowa lektura dla dzieci, która nie tylko uczy historii, ale też inspiruje i buduje dumę z bycia Polakiem. Idealna propozycja dla młodych czytelników! 👇
https://t.co/rlvVshkNHg
Po bardzo udanym marszu w Warszawie czas na Gdańsk 🇵🇱
📅 11 kwietnia 🕐 godz. 13:00 📍 start przy Muzeum II Wojny Światowej
Spotkajmy się, aby wspólnie zamanifestować przywiązanie do pokoju, suwerenności i polskich wartości.
Do zobaczenia w Gdańsku🕊️
#PolskazaPokojem
📺 Podziwiam pana wicemarszałka jak potrafi sobie tak zręcznie wytłumaczyć ten skomplikowany świat 😉
📺 Formuła programów pt. "O Koronie, ale bez udziału przedstawicieli @KoronyPolskiej" weszła już na stałe do ramówek licznych aspirujących stacji TV.
Przesłanie do „antypolskiej hołoty” - 150 dziewczynek mogło być przymuszonymi do noszenia „szmaty na głowie”, więc w sumie to nic złego, że żydzi je zabili - wezwijcie pogotowie, może jeszcze nie jest za późno 🚑
Polska za pokojem, Polki za pokojem!
15 Marsz w Warszawie, idziemy ramię w ramię,
8 marca idziemy w rytmie dumy ❤️
Dla Polski, dla pokoju, dla przyszłych pokoleń🇵🇱🕊️👑
📍 Warszawa – Rondo Dmowskiego (obok Rotundy)
🕐 godz. 13:00
11.11 nie świętujemy odzyskania niepodległości bo to stało się 07.10.1918r.
11 listopada maszerujemy w celu odzyskania Niepodległości❗
Dlatego : Polexit- nie dla eurokołchozu,
stop USraelizacji polskiej racji stanu...
żeby Polska była polska🇵🇱
1. Wolność słowa. Albo jest, albo jej nie ma. Tertium non datur.
2. Każdy zasługuje na wysłuchanie. Żadni „policjanci myśli” nie mogą dyktować dziennikarzowi kogo może, a kogo nie może zapraszać.
3. Wierzę w zdolność moich widzów do samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków. Cieszę się, że Rymanowski Live ma już 450 tysięcy subskrypcji.
4. Dopiero się rozkręcam 💪