Małgorzata Pępek nie poniesie konsekwencji wepchnięcia się w kolejkę do badania, a potem zastraszania władz szpitala i tłumaczenia, że to szpital powinien jej podziękować, że przyszła w sobotę na badanie.
Uznano to w KO za dopuszczalne.
:-)))
https://t.co/zwrAJWaMXU
❗️ W Warszawskim Szpitalu Południowym prowadzono biznes pogrzebowy, czego zakazuje prawo. Szef prosektorium promował zakład należący do swojej wspólniczki z innej firmy i utrudniał odbieranie ciał zmarłych osób, gdy rodzina chciała skorzystać z usług konkurencji. Publikuje też w internecie drastyczne zdjęcia rozczłonkowanych ludzkich ciał. Nie ustaliliśmy, czyje ciała przedstawiają te fotografie.
1️⃣ Bliscy zmarłych w Warszawskim Szpitalu Południowym są zmuszani do odbierania kart zgonu w prosektorium. To skrajnie rzadko stosowane rozwiązanie.
2️⃣ Szef prosektorium Artur Habowski polecał skorzystanie z usług konkretnego zakładu pogrzebowego. Biznes ten należał do kobiety, z którą Habowski prowadzi spółkę sprzedającą sprzęt branży funeralnej.
3️⃣ Szpitalne prosektorium było wynajmowane do kręcenia filmów. Rodziny zmarłych skarżyły się, że uciszano je, by nie przeszkadzały w nagraniach.
4️⃣ Zarządzający jednostką umieszcza na jednej z platform społecznościowych skrajnie drastyczne zdjęcia ludzkich ciał. Nie wiadomo czyje to ciała. Jeden z naszych rozmówców twierdzi, że to zmarli pacjenci szpitala.
5️⃣ Artur Habowski odmówił odpowiedzi na wszystkie pytania. Szpital Południowy przekazał nam, że nie jest w stanie odpowiedzieć szybko i dopiero określi, ile czasu potrzebuje.
Tekst z @barejka_p i @JakubStyczynski w @portalzeropl.
Inni za wniosek na dofinansowanie z KPO płacili po 35-40 tysięcy, a Szpital Południowy zapłacił 725 tysięcy.
Protokół z kontroli utajniono, bo „zagrażał by istotnym interesom”
Kto robił ten wniosek? Bo patrząc po stawce, to na Dawida Kacprzyka wygląda
Wczoraj podczas sesji Rady Warszawy Rafał Trzaskowski zachęcał, aby o nieprawidłowościach informować oficjalną ścieżką i na piśmie.
Pan Piotr tak zrobił.
Dostał status sygnalisty. Został zwolniony, a jako powód podano informowanie Trzaskowskiego.
Link:
https://t.co/8KRlHni6Ro
Sluchajcie, 28-letni gość bez specjalizacji nie będzie jednak wśrod najlepiej zarabiających lekarzy w Polsce. Szok. Proszę się rozejść.
A jak nie było go na płatnym dyżurze to poszedł coś zjeść.
❗️ Sygnalista z warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich został zwolniony z pracy, mimo że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapewnił mu ochronę na piśmie. Jako jeden z powodów wskazano utratę zaufania wynikającą ze złożenia skargi na władze ZDM do Trzaskowskiego. Współpracownicy prezydenta udostępnili zarzuty sygnalisty osobom, na które ten się skarżył.
1️⃣ Pan Piotr, specjalista w należącym do m. st. Warszawy Zarządzie Dróg Miejskich, 17 listopada 2025 r. został sygnalistą w rozumieniu ustawy o ochronie sygnalistów. 16 stycznia 2026 r. zwolniono go z pracy.
2️⃣ W uzasadnieniu wypowiedzenia umowy o pracę zacytowano fragment skargi przesłanej przez pana Piotra prezydentowi miasta Rafałowi Trzaskowskiemu.
3️⃣ ZDM przyznał w korespondencji z @portalzeropl, że skargę na swoje kierownictwo otrzymał z warszawskiego ratusza.
4️⃣ – Byłem głupi. Trzeba było siedzieć cicho. Uwierzyłem, że w Polsce można być sygnalistą – mówi pan Piotr.
5️⃣ Rafał Trzaskowski podczas wczorajszej sesji Rady m. st. Warszawy zachęcał do zgłaszania nieprawidłowości oficjalną drogą. Dzięki temu – jak wskazał – można wyjaśniać poważne sprawy, a sygnaliści mogą liczyć na ochronę.
Jaka szkoda, że facet nie jest premierem! Jakby tylko został premierem, na pewno by to zmienił.
Ta licytacja Tuska i Czarzastego, który bardziej uchyli się od odpowiedzialności za ten syf, jest wręcz zabawna. I tylko hordy aparatczyków z PO i Nowej Lewicy nie wiadomo skąd się wzięły :)
Minister z rządu umoczonego w Szpital Południowy, a zarazem prokurator generalny, o przesłuchaniu świadka.
Patrzę i trochę oczom nie wierzę... Pamiętacie, jak po patologiach Ziobry mieliśmy rozdzielić funkcję ministra i prokuratora generalnego? To było zaledwie 3 lata temu.
Panie @Arlukowicz, mówi pan, że w zasadzie tego Kacprzyka to pan nie zna.
Oszukiwał pan ludzi, namawiając do głosowania na człowieka, którego pan nie zna?
Rafał Trzaskowski informacje o nieprawidłowościach w Warszawskim Szpitalu Południowym i działalności Dawida Kacprzyka dostał 19 lipca 2025 r., czyli niemal rok temu – ustalił @portalzeropl. Poinformował go o tym ordynator chirurgii szpitala w prywatnej rozmowie przez komunikator internetowy. Dwa miesiące później lekarz został zwolniony z pracy.
Tekst @JakubStyczynski i mój.
https://t.co/K6YnjovC6A
❗️ Firmy remontowe zarządzane z tylnego siedzenia przez pracowników spółdzielni, fikcyjne przetargi oraz akceptowanie prac, których nie było. Tak wyglądały realia w Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, jednej z największych w Polsce. @portalzeropl poznał wyniki audytu.
1️⃣Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa jest jak średniej wielkości miasto. Zarządza aktywami wartymi niemal miliard zł: 490 budynkami i ponad 27 tys. mieszkań na dziewięciu osiedlach.
2️⃣W spółdzielni zmieniły się władze. Nowa ekipa postanowiła sprawdzić działalność poprzedników. Rezultat: szokujący. Tylko na jednym zweryfikowanym osiedlu wykryto nieprawidłowości idące w miliony złotych.
3️⃣Z przeprowadzonego audytu wynika, że dyrektor ds. technicznych osiedla nieformalnie zarządzał firmą remontową, która była jednym z głównych usługodawców dla tego osiedla. Dyrektor prowadził więc firmę, którą wybierał do robót, a potem w imieniu spółdzielni oceniał jakość pracy.
4️⃣Wspomniany dyrektor mieszkał w lokalu należącym do formalnej właścicielki biznesu. A oferty składane przez firmę były przygotowywane na oprogramowaniu będącym własnością spółdzielni.
5️⃣Spółdzielnia zapłaciła kilku firmom za prace, których te nie wykonały.
❗️ Błyskawiczne przyjęcia, wykonywanie pakietów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu badań w bardzo krótkim czasie, możliwość przebywania w innym pomieszczeniu niż ogół pacjentów. W Warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin. @portalzeropl ma na to dokumenty.
1️⃣ Szpitalny oddział ratunkowy Warszawskiego Szpitala Południowego w błyskawicznym tempie zajmował się wpływowymi działaczami Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzinami. Gdy inni pacjenci musieli czekać po 4–5 godzin na przyjęcie, politycy mieli wykonywane badania po 10 minutach od rejestracji.
2️⃣ Polityczni VIP-owie nie musieli siedzieć w publicznej poczekalni. Wydzielono dla nich zaciszny pokój, z kanapą, fotelami i telewizorem.
3️⃣ Z dokumentacji medycznej oraz wypowiedzi niektórych pracowników Szpitala Południowego wynika, że koordynator SOR-u Dawid Kacprzyk w publicznym szpitalu de facto stworzył przychodnię dla polityków.
4️⃣ Znamy nazwiska pacjentów, historię ich leczenia, mamy dokumentację fotograficzną. Nie publikujemy wszystkiego, uznając, że politykom też przysługuje prawo do prywatności w zakresie ich stanu zdrowia. O najbardziej bulwersujących przypadkach poinformowaliśmy jednak Narodowy Fundusz Zdrowia.
5️⃣ Szpital Południowy, placówka kontrolowana przez miasto stołeczne Warszawę, nie zaprzeczył naszym informacjom. Jedynie przestrzegł nas, że nieuprawnione pozyskiwanie, ujawnianie lub rozpowszechnianie informacji dotyczących zdrowia lub korzystania ze świadczeń zdrowotnych stanowi złamanie prawa.
Cieszę się, że w Koalicji Obywatelskiej są wysokie standardy i ludzie nadużywający przywilejów składają rezygnację z członkostwa w partii.
Zakładam, że dotyczy to nie tylko młodych działaczy, lecz wszystkich. I w środę zobaczymy szereg rezygnacji.
Pewnie niektórzy z Was zastanawiają się, jak to możliwe, że młody lekarz w miejskim szpitalu mógł pozwolić sobie na tak wiele. Czy starsi partyjni koledzy nie wiedzieli o nieprawidłowościach? A jeśli wiedzieli - dlaczego milczeli?
Odpowiedź już za kilka dni w @portalzeropl.