Ciekawostki o stole w Rift Legends:
1. Stół spełnia olimpijskie standardy dla stołów ping-pongowych. W przerwie między mapami casterzy wyciągają spod stołu siatkę i paletki i zagrywają się w ping-ponga. Przeciwny temu był Avahir, co ostatecznie zakończyło się zakończeniem współpracy z ligą. Wiąże się z tym smutna historia, Michał, gdy był bardzo mały, zakochał się tenisie ziemnym. Jego marzeniem było pojechać na obóz treningowy. Latami zbierał pieniądze, a gdy w końcu mu się udało, doszło do fatalnej pomyłki. Michał przypadkowo zapisał się na obóz tenisa stołowego. Został na 2 tygodnie uwięziony w ośrodku sportowym pod Ciechocinkiem, gdzie od 07:00 do 22:00 słychać było tylko dźwięk odbijanej piłeczki. Dodatkowo koledzy śmiali się z niego, że ma dużą rakietę. Każde odbicie wpędzało go w coraz głębsze odmęty szaleństwa. Choć minęło już wiele lat, do tej pory, gdy Michał zamknie oczy, słyszy tylko "pyk-pyk-pyk-pyk-pyk".
2. Stół jest niewiarygodnie wytrzymały, utrzymał nawet Piotrusia, zanim jeszcze przeszedł na dietę. Ale czy udźwignie brzemię polskiego esportu?
3. Wiele osób dziwi się, dlaczego jeszcze nigdy nie było przy tym stole Nervariena. Sprawa jest bardzo prosta - stół przed wysłaniem do RL został poświęcony w Watykanie przez samego papieża Leona XIV, więc samo dotknięcie stołu przez Damiana, powoduje ogromny ból i poparzenia. Nervarien wiele lat temu zawarł pakt z siłami nieczystymi. Film, w którym Nerva tańczy shuffle dance'a, jest w rzeczywistości rytualnym tańcem wezwania diabła. W tym dniu Damian przyjął też imię "Nervarien", co wywodzi się z łacińskiego "Nervarienus" oznaczającego "przebiegły".
4. Stół jest wykonany z drzewa, które rośnie tylko w Indonezji. Liga nie mogła sobie pozwolić na tak duży wydatek, więc zapłaciła tylko część kwoty, a w zamian wypożyczyła Piotrusia do pracy na 3 tygodnie. Ten chwali się, że wyjeżdża na wakacje - nic bardziej mylnego - w rzeczywistości będzie ciężko zapieprzał w indonezyjskim tartaku. Piotrusiu, dziękujemy Ci za to poświęcenie.
5. Prawdopodobnie od następnego sezonu stół zniknie. Okazuje się, że koszty utrzymania stołu w czystości są zbyt duże, dlatego często na transmisji stół jest ujebany lub leżą na nim jakieś okruszki. Z nieoficjalnych doniesień dowiedziałem się, że zostanie przeniesiony do piwnicy Veggiego, co może oznaczać reaktywację P5V na okres nawet do 2 tygodni.
@Rymcu@Nervarieno drugie pytanie, czy oficjalna transmisja bedzie w krakowie zeby warszawa chuja miala a jaskier sam komentowal z krakowa w ewentualnym towarzystwie marshala bądź majuta?