Namawianie do przekrętów
Podrabianie dokumentów
Podsłuchanie ‘tych co mącą’
Powieszenie na leżąco
Wyrzucanie przez płot dzieci
Nieszukanie gdy coś wleci
Uwiedzenie przez agenta
Okupacja radia w Święta.
Draństwa nocą oraz dniem
Oferują M. i M.
(Panie Jeremi – przepraszam!)
Jestem oburzony zachowaniem w jednej z knajp w której byłem wczoraj. Poszedłem na późną kolację do małego lokalu. Miejsca tyle co pies napłakał. Ludzi pełno. Udało mi się dostać stolik. Kelnerzy latali jak w ukropie. W pewnym momencie jeden z kelnerów który zebrał naczynia po innych klientach przechodził koło mnie od tyłu i zawadził tacą o moje plecy. Ja trochę pochylony, nagle wyprostowałem się i nagle poruszenie. Kelner sztućcami brudnymi dotknął mojej koszuli. Panika. Będę brudny. Kelner przerażony. Nie wiadomo skąd pojawił się manager. Coś po francusku mówi do kelnera, patrzy na mnie i drze się w niebo głosy. Klienci zwrócili na mnie swój wzrok. Ja mówię grzecznie po angielsku, że nie rozumiem, że nic chyba się nie stało strasznego. A oni ojojoj! Poszedłem do łazienki, ściągnąłem koszule, dwie malutki prawie nie widoczne plamy. Można żyć. Wychodzę, a manager do mnie podchodzi, przeprasza i... dostałem od nich ich koszulkę firmową abym się przebrał w czyste ubranie. Stwierdzam, że nie ma takiej potrzeby, a on że w takim razie w ramach przeprosin uznaje, że nie muszę płacić rachunku. Zrobiło mi się z jednej strony miło, z drugiej glupio. Nie wiem, czy dobrze się zachowałem wychodząc, ale zostawiłem napiwek równy mojemu rachunkowi za jedzenie. Koszulkę wziąłem na pamiątkę. Już chyba więcej tam nie pójdę. Trochę się wstydzę.
Panie Bogucki,
w normalnym państwie po wtargnięciu na jego terytorium rakiety wystrzelonej przez agresora politycy przynajmniej na chwilę odkładają partyjne interesy i stają po stronie własnego państwa, jego wojska oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Pan, pański polityczny zwierzchnik i całe wasze otoczenie robią dokładnie odwrotnie. Zanim rzetelnie ustalono wszystkie okoliczności zdarzenia, rozpoczęliście kolejną kampanię przeciwko rządowi, wojskowym i każdemu, kto nie powtarza waszej partyjnej narracji. Nawet realne zagrożenie zewnętrzne wykorzystujecie jako pretekst do uderzenia we własne państwo !
To według Pana jest odpowiedzialne zachowanie ?
Czarzasty nie powiedział, że rakieta miała "tak sobie spaść". Mówił o sytuacji, w której przechwycenie obiektu mogłoby stworzyć jeszcze większe zagrożenie dla ludzi na ziemi. Można oceniać trafność jego sformułowania, ale przedstawianie go tak, jakby lekceważył rosyjski atak, jest zwykłą manipulacją.
Najbardziej absurdalne jest jednak to, że rakietę wysyła przeciwko Polsce państwo-agresor, a pan cały swój gniew kieruje przeciwko Polakom. Nie przeciwko sprawcy, lecz przeciwko krajowym przeciwnikom politycznym. Nie buduje pan odporności państwa, tylko świadomie pogłębia podział dokładnie w chwili, w której przeciwnikowi najbardziej zależy na chaosie, nieufności wobec wojska i wzajemnej wrogości !
To nie jest już krytyka rządu ani troska o bezpieczeństwo. To jest wykorzystywanie zagrożenia dla Polski do prowadzenia partyjnej wojny z Polakami. I pan doskonale wie, co robi. To jakiś absurd !
Panie Lewandowski, zanim ogłosi Pan, że Wielka Brytania jest - o włos od wypowiedzenia EKPC, wypadałoby odróżnić stanowisko państwa od programu partii opozycyjnych.
Wielka Brytania nadal jest stroną Konwencji, a rząd nie prowadzi procedury wystąpienia. Domaga się zmian w sposobie stosowania jej przepisów w sprawach migracyjnych - i to jest zasadniczo co innego niż wypowiedzenie traktatu. Postulat opuszczenia EKPC formułują przede wszystkim konserwatyści i Reform UK. Projekt dotyczący wystąpienia został zresztą odrzucony w Izbie Gmin stosunkiem 154 do 96 głosów.
Jeszcze bardziej osobliwie wygląda pana sugestia, że "nawet 9 na 10 Brytyjczyków" popiera wyjście z Konwencji. Reprezentatywne badanie YouGov wykazało 46% za pozostaniem, 29% za wystąpieniem i 24% niezdecydowanych 🫣
Wynik zbliżony do 90% można uzyskać co najwyżej w ankietach prowadzonych wśród działaczy lub członków określonej partii ... Przedstawianie go jako opinii całego społeczeństwa jest manipulacją, nie analizą sondażową.
Pozostaje jeszcze obowiązkowy Soros oraz radykalna lewicowa ideologia...
Bez wskazania konkretnych sędziów, organizacji, przepływów finansowych i wpływu na konkretne orzeczenia jest to zwykła insynuacja. Finansowanie uczelni albo organizacji społecznej nie dowodzi podporządkowania Trybunału sponsorowi. Prawnik powinien rozumieć różnicę między dowodem a politycznym sloganem.
W jednym wpisie udało się więc panu zamienić program opozycji w stanowisko Wielkiej Brytanii, ankietę środowiskową w pogląd 90% społeczeństwa, a teorię spiskową w rzekomy opis funkcjonowania ETPCz 🤦♂️
Tak skonstruowany przez Pana przekaz jest ... zwykłą manipulacją.
Proszę najpierw sprawdzić fakty, a dopiero później publikować kategoryczne twierdzenia.
Ciekawostka dla najmłodszych użytkowników.
Wiecie, że w czasach Globalnego Kryzysu Finansowego w 2009 roku Polska pod rządami Donalda Tuska była JEDYNYM państwem w Europie z wzrostem gospodarczym?
Donald Tusk jest najlepszym premierem w historii Polski. 🇵🇱❤️
Rodacy,
błagam, nie pokazujcie Powstania jak atrakcyjną i romantyczną przygodę młodych dziewcząt z karabinami i dzieci w hełmach.
To patologia propagandy podżegaczy i durniów. Wojna to krew, śmierć, bezsilność, gwałt, głód i rozpacz, a nie radosna zabawa w zabijanie.
Dzieci uczcie żyć, a nie umierać.
Adam Mazguła
Opozycja sama siebie pozbawiła prawa do krytykowania deficytu i długu publicznego, bo prezydent Karol Nawrocki, który jest jej przedstawicielem, zablokował podwyższenie akcyzy na alkohol, wyższy podatek cukrowy i podatek od nadmiarowych zysków dla koncernów paliwowych. Jaką Państwo proponują aleternatywę? Cięcie wydatków socjalnych? Wierzycie, że prezydent to podpisze?
Byłam prokuratorem rejonowym, kiedy asystent Ziobry został aplikantem w prokuraturze na warszawskim Mokotowie. Gdy stracił patrona, chwilę popracował jako szeregowy prokurator, by po jego powrocie błyskawicznie wystrzelić z karierą. Dziś Paweł Wilkoszewski ma tytuł prokuratora krajowego, a w dorobku zawodowym szefowanie wydziałowi spraw wewnętrznych ścigającego Tuleyę, Parchimowicza, Kwiatkowską, mnie i wielu, wielu innych.
I gdy patrzę na dzisiejsze rozdzieranie szat @StAdVocem nad delegacją do prokuratury krajowej prokuratorki z rejonu z 23 letnim stażem zawodowym - to pytam, gdzie byliście gdy Wilkoszewski, wasz aktualny wiceprezes zaliczał ekspresowe powołania (nie: delegacje) na kolejne szczebelki?
Odpowiem za was: robiliście to samo. Golec, Piekarski, Gołębiowski, Laskowska.
Bo tytułów nikt nie odbierze? Fakt, nie odebrali. Tyle waszego.
Ale ja nie mam pamięci złotej rybki. Chcecie więcej przykładów?
Jak my nic nie wiemy o początkach III RP🧐
Otóż. 7 listopada 1989 r., w 72. rocznicę Rewolucji Październikowej, ambasador ZSRR Władimir Browikow wydał przyjęcie w ambasadzie ZSRR w Warszawie. Na raucie byli m. in. gen. Jaruzelski, gen. Kiszczak oraz.... Jarosław Kaczyński. Jedna z gazet opozycyjnych była świadkiem takiej oto familiarnej sytuacji:
"Jarosława Kaczyńskiego, naczelnego "Tygodnika Solidarność", gen. Kiszczak zapytał, czy rzeczywiście żywi on żal, iż w pewnym minionym okresie, po 13 grudnia, nie został internowany? Kaczyński odparł bez ogródek, że żal o to żywi, bo nie wypadało nie być na internie - i generał się zafrasował. "Taaak... - odparł w zadumie. - Teraz to już trudno mi będzie nadrobić".
Żeby było ciekawiej, to tylko dodam na marginesie, że na tym raucie był również oficer KGB Anatoli Wasin, z którym - jak wiemy - Jarosław Kaczyński spotykał się przez kilka miesięcy w 1989 roku (o tym napiszę więcej przy innej okazji).
Niemniej to, że Jarosław Kaczyński rozmawiał tak swobodnie z generałem Kiszczakiem świadczyć musi o tym, że znali się już wcześniej. Wiemy, że dobre relacje miał z Kiszczakiem śp. Lech Kaczyński, bo razem spotykali się podczas rozmów w Magdalence, ale to, że znał go również Jarosław Kaczyński, to - przynajmniej dla mnie - nowość. Bardzo dziwne, że koncesjonowani historycy z IPN nie chcą pisać na te tematy...
I teraz pomyślcie, że na takim spotkaniu - i takie relacje z gen. Kiszczakiem i oficerem KGB Wasinem - był Donald Tusk. Do dziś byłby oskarżany o zdradę i działanie na rzecz Moskwy.
Posłowie PiS, którzy gremialnie wychodzili z sali i zakłócali ślubowanie Rzecznika Praw Obywatelskich Sylwii Gregorczyk-Abram nie szanują własnego państwa i nie godzą się z decyzjami demokratycznej większości. Ich zachowanie nie ma też nic wspólnego także z elementarną kulturą osobistą. Totalny upadek PiS!
Odwrócić się plecami podczas ślubowania Rzeczniczki Praw Obywatelskich, a następnie ostentacyjnie opuścić salę - oto poziom szacunku do państwa w wykonaniu klubu PiS.
Można głosować przeciw. Można krytykować kandydaturę. Można prowadzić najostrzejszy spór polityczny. Ale to, co zrobiliście, nie było sprzeciwem. Było pokazem pogardy wobec Sejmu, konstytucyjnego urzędu i demokratycznej procedury.
Nie zachowaliście się jak posłowie Rzeczypospolitej, lecz jak obrażona grupa, która uznaje państwo wyłącznie wtedy, gdy jego instytucje są podporządkowane jej woli.
Mandat poselski można otrzymać w wyborach. Klasy, powagi i elementarnej kultury państwowej - jak widać - już nie.
"Zrozumienie Królestwa Bożego wymaga dwóch postaw: bycia radykalnym wobec siebie i absolutnie tolerancyjnym wobec innych".
Nie odwrotnie. ❤️
(kard. Ryś na benefisie ks. Bonieckiego).
„Mamy do czynienia z postępującą „braunizacją” polskiego katolicyzmu. To zjawisko, w którym kompas moralny wiernych nie jest już ustawiony na Watykan czy katechizm, ale na konkretne biura poselskie. „
@LukaszSosniakSJ
https://t.co/d1hTmorT7p
Kiedy słyszę o mężczyznach we Wrocławiu, którzy pastwią się nad bezbronnym Ukraińcem i jego partnerką tylko dlatego, że w kolejce do Żabki mówili z akcentem, czuję zwyczajny wstyd. Jeśli nakręcamy spiralę nienawiści, a na ustach mamy „Szczęść Boże!”, to jest to postawa iście szatańska. To właśnie nieprzyjaciel ludzkiej natury najskuteczniej kusi pod pozorem dobra.
⬇️⬇️⬇️
https://t.co/NgQUGtg6up
Jakimże idiotą trzeba być aby nie widzieć, że @donaldtusk prowadzi polskie sprawy w dobrym kierunku?
Oczywiście nie wszystko jest idealne, ale gdy sobie przypomnę 8 lat złodziejskich i obliczonych wyłącznie na poklask ciemnego ludu rządów Pis, to dziękuję Bogu za to co jest!