W Szpitalu Południowym umierali ludzie, a o nieprawidłowościach alarmowano od dawna. Zamiast natychmiastowej reakcji były miesiące milczenia, zamiatania sprawy pod dywan i ochrony układu. Informacje przekazywane władzom świadomie ignorowano ucinano sygnały dotyczące bezpieczeństwa pacjentów.
Rafał Trzaskowski powinien natychmiast podać się do dymisji. A jeśli wiedział i nie zareagował, to powinna zająć się nim prokuratura. To nie jest kolejna polityczna afera. To sprawa, która wymaga pełnego wyjaśnienia i rozliczenia wszystkich odpowiedzialnych - od szpitalnych gabinetów aż po sam Ratusz Warszawy.
Nie pobieram kilometrówek, nie wspieram koryciarstwa i nie zarabiam półtorej bańki w publicznej ochronie zdrowia.
Czy już mogę powiedzieć: @K_Stanowski zesrałeś się?